Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Tyson Fury
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
To jest pewne że będzie potrzebował co najmniej
dwóch walk. Ale on na pewno nie chce pojedynków
na przetarcia. Briggs albo ktoś jego pokroju a potem
ma plan na Joshuę czy Wildera, bo tam zgarnie
najwięcej hajsu.
(19-03-2018 07:00 PM)Wietnam napisał(a): [ -> ]Dlaczego nie ma wrócić do formy? Myślisz że zapomniał
jak się walczy?
Bardziej obawiam się o jego motywację. On już się zapisał w historii boksu, więc biorąc pod uwagę jego zamiłowanie do używek i święte przekonanie o własnej zajebistości, to wydaje mi się, że mógłby zlekceważyć Wildera czy Joshuę. Chciałbym się mylić.
Ale ten czasu szybko leci, to już 2.5 roku...
Oficjalnie Fury wraca 9 czerwca!

http://www.bokser.org/content/2018/04/12...entsAnchor

Nie byłem nigdy jego fanem, ale w jakiś sposób gościa
brakowało w ringu, brakowało takiego ekscentryka jak
on, no i za duży hype jest na tylko dwie osoby w ciężkiej
AJ i Wildera.
(12-04-2018 02:40 PM)Wietnam napisał(a): [ -> ]Oficjalnie Fury wraca 9 czerwca!
Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę faceta między linami. Poza tym nawet jak zobaczę, to zapewne w tragicznej formie, na co wskazuje fakt, że z antycznym Brigsem chce się zmierzyć dopiero w drugiej walce. Strach pomyśleć, kto będzie pierwszy. Letr? Mrázek?
W sumie bezpiecznie Tysonik chce. Prawdopodobnie Wilder teraz zawalczy z Millerem a Joshua z Powietkinem , a potem bój między sb, i w nagrodę starcie z Tysonem :-). Akurat oni 2 walki i on też . Briggs to jeszcze kawał byka :-). Mam nadzieje , że nie bedzie teraz walki z Pricem. Czytałem coś , że Price po nokaucie od Powietkina nabrał chęci do boksu. Stwierdziłnawet , że udowodnił tym , że nadal jest w stanie boksowac z zawodnikami z czołówki. No jak dla mnie starcie Price Fury wydaje się bardzo prawdobodobne niestety ;-). Sprzeda się na wyspach. Napewno ostanie lanie na Davidie przysporzy rozgłosu walce, bo kontrowersje. Price będzie gadał, że Fury zalany tłuszczem to nie ten sam Tyson i , że jeśli Powietkina prawie znokautował to takiego ogóra też. Fury coś powie, że na takiego bumobija nawet nie chce mu się przygotowywać i już kampania markietingowa rozkręcona na maxa.
(13-04-2018 03:30 PM)szalonyAli napisał(a): [ -> ]Stwierdziłnawet , że udowodnił tym , że nadal jest w stanie boksowac z zawodnikami z czołówki.

Akurat Povetkin został w tej "czołówce", bo nie miał kto mu jeszcze spuścić łomotu od kiedy się nie przyprawia. Choć sam szklarz Price faktycznie był blisko. Wink
(15-04-2018 08:24 PM)Wit napisał(a): [ -> ]
(13-04-2018 03:30 PM)szalonyAli napisał(a): [ -> ]Stwierdziłnawet , że udowodnił tym , że nadal jest w stanie boksowac z zawodnikami z czołówki.

Akurat Povetkin został w tej "czołówce", bo nie miał kto mu jeszcze spuścić łomotu od kiedy się nie przyprawia. Choć sam szklarz Price faktycznie był blisko. Wink
Price to szklana armata. W przypadku czystego trafienia jest w stanie usadzić każdego. Do usadzenia Powietkina trochę mu jednak brakowało, Saszka przetuptał przez połowę ringu ale ustał uderzenie Anglika i nie był nawet specjalnie zamroczony. Gdyby runda miała potrwać dłużej, zapewne przetrwałby ją w klinczu albo w ucieczce. Co do potencjalnej walki Fury'ego i Price'a, nie sądzę, żeby takie starcie miało miejsce szybko Tyson może sobie wygadywać różności ale jego sztab, który ma na uwadze przede wszystkim jak największą kasę nie puści swojego pupila po prawie 3-letniej przerwie na kogoś z tak mocnym ciosem.

Fury może sobie być śliski i nieuchwytny na filmikach z reżyserowanym tarczowaniem albo podczas kilkudziesięciosekundowego sparingu, ale jakby się po 5 rundach kicania zmęczył i wyłapał od Price'a jakąś bombę, to nici z potencjalnych milionów z Joshuą. Dlatego sądzę, że pierwszym przeciwnikiem na powrót będzie ktoś w rodzaju Arnolda Bezjaja. Świetlisty rekord, zero zagrożenia. Pewnie Kołodziej pluje sobie teraz w brodę, że dał się tak załatwić Specnazowi, zamiast na przykład zasymulować kontuzję. Ale może Wawrzykowi już się skończyło (dyskretnie przemilczane na wszystkich polskich portalach) ewentualne zawieszenie za witaminy Tongue
No w sumie Prince w starciu z powieki em pokazał że chce się uczyć. Nauczył się bronić. Może to wykorzystać i z furym. No Tyson lubi pajac owacja, więc mógłby ta bombę wyrwać zawsze. Teraz coś czytam o seferze seferim jako rywal furyego. Zawodnik ma świetny bilans nokauty ale walczył głównie w Jr ciężkiej. Przegrał na pkt z Charles, który jest chyba najbardziej przypadkowym mistrzem świata. Warunki fizyczne pewnie też nie imponujące. Ale dla otyłego fury ego wcale nie taki słaby rywal
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
Przekierowanie