Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nonito Donaire
07-08-2012, 04:13 PM
Post: #31
RE: Nonito Donaire
Nishioka świetny przeciwnik obstawiam 60/40 dla Nishioki na pokonanie Donaire
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2012, 08:22 PM
Post: #32
RE: Nonito Donaire
Cytat:Nonito Donaire (30-1, 19 KO) i Jorge Arce (61-6-2, 46 KO) skrzyżują rękawice 15 grudnia podczas gali w Toyota Center w Houston, poinformował portal boxingscene.com. To dość nieoczekiwany zwrot - o filipińsko-meksykańskiej konfrontacji mówiło się wprawdzie od dłuższego czasu, ale „Travieso” nie chciał się na nią zgodzić ze względu na zbyt niskie wynagrodzenie. Ostatecznie osiągnięto jednak porozumienie, co potwierdził już szef grupy Top Rank, Bob Arum.

Mam nadzieję, że ta walka naprawdę się odbędzie. Z chęcią zobaczę nokaut Donaire na Arce.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2012, 09:04 PM
Post: #33
RE: Nonito Donaire
też mam taką nadzieję i trzymam kciuki za Arce. nawet wiedząc, że to trochę wbrew logice, ale uwielbiam Travieso.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2012, 09:12 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2012 09:12 PM przez Maynard.)
Post: #34
RE: Nonito Donaire
Mam nadzieję, że Arce chociaż dostanie całkiem sporo kasy, bo zapowiada się, że dostanie srogi łomot. Z jego obroną, nie daję mu najmniejszych szans. No, ale rozumiem taką obronę, po tak krótkim odpoczynku. W dodatku Arce jest jakoś tam związany kontraktem z Top Rank, więc nie trzeba się zyskami dzielić.

Liczę, że następny będzie Rigo (też Top Rank), bo w walkę z Maresem/Moreno po prostu nie wierzę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2012, 09:22 PM
Post: #35
RE: Nonito Donaire
Słyszałem, że Rigo ma walczyć na tej samej gali. Walka będzie w Texasie z Arce w walce wieczoru, więc pewnie pasowałby jakiś rywal z Meksyku. Bardzo chętnie zobaczyłbym Rigo w walce z Terrazasem, albo Mijaresem.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2013, 10:15 PM
Post: #36
Bug RE: Nonito Donaire
Nonito zapowiedział zmianę kategorii na wyższą. Wygląda na to, że faktycznie z trudem mieści się w obecnej, bo tuż po oficjalnym zważeniu zaczął coś pić.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2013, 10:27 PM
Post: #37
RE: Nonito Donaire
Waga wagą ale i ze sportowego punktu widzenia w tej kategorii wagowej nie widzę wyzwań dla Filipino Flasha. Niech idzie wyżej i daje świetne walki.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2013, 10:58 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2013 11:00 AM przez BMH.)
Post: #38
RE: Nonito Donaire
Chcialbym porownac statstyki ostatniej walki Donaire, z statystykami przegranej walki Jackiewiczka(widzial ktos takowe? Bo ja niestety nie.) na ktorego poszla taka fala krytyki za zbyt pasywna postawe, i zle dobra taktyke(trenerowi tez sie z nieznanych powodow dostalo). Moge sie mylic, ale nie sadze, zeby Flipinczyk wypadl duzo lepiej niz Polak, ktory przeciez "przyniosl wstyd Polsce", i zostal nagrodzony epitetami rodem z gimbazy.
Z tym, ze nie lubie Donaire, to ja nigdy sie nie krylem, ale wymowkami po walce, to traci moj szacunek.. trener ktory nie zajmowal sie zawodnikiem tak jak trzeba(przed walka trener duzo mowil... Rigo mial byc zdeklasowanyTongue), problemy zdrowotne, czy na koncu na wyciagnie wnisokow z walk Kubano. No smiech na sali, az dziw bierze, ze nikt jeszcze nie napisal ze trener dal ciala, a Donaire sie osmieszyl(zeby byla jasnosc, ja tak nie uwzam, bo akurat o boksie troche wiem).

Pamietam jak balujacy, w oplakanej formie Tyson, zebral baty od Douglasa... King wybielal ex mistrza, ze slaby oboz... prasa wybielala Mike'a, podobnie jak Don tlumaczac zlekcewazeniem rywala, zbyt dlugie liczenie Douglasa-Mike powinien juz wtedy wygrac przez KO itd. Tyson natomisat powiedzial prosto z mostu, "bylem slabszy, Douglas dzis zasluzyl na zwycistwo". Jak widac mozna zachowac sie fair, choc kazdy wiedzial-Tyson tez-, ze byl najgorzej przygotowany w karierze. Tego brakuje dzisiejszym mistrzom... pokory, i okazania szacunku dla umiejstnosci rywala... w obecnych czasach przegrany zawsze mial wymowke. Kliczko zostal otruty, albo cudownie trafiony, Adamek mial sraczke, albo nie widzial z trenerem przez 11 rund ze rywal walczy jedna reka, Vitek nigdy uczciwie nie przegral, a jak dawal slabsze walki to zawsze byly kontuzje(Chisora, Lewis, Byrd, Briggs), a Donaire ma nagle problemy zdrowotne, i nie studiowal walk "Szakala".. teraz cos slycha o zbijaniu wagi.Big Grin Jakas paranoja.
Uwazalem Donaire za faworyta, i choc wynik traktuje jako niespodzianke-absolutnie nie sensacje, to latwoc z jaka "Szakal" go wyboksowal mnie bardzo zaskoczyla.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2013, 11:11 AM
Post: #39
RE: Nonito Donaire
Wyleciał z tymi usprawiedliwieniami jakby nic innego przed walką nie robił, tylko spisywał dlaczego przegra z Rigo Big Grin Dawno czegoś takiego nie widziałem - bo żona w ciąży, bo trener gdzie indziej, bo od 3 walk nie mam ręki, bo się duszę w tej wadze, bo nagrodę odebrałem, bo mało trenowałem, bo nie oglądałem nigdy Rigondoeaux, bo myślałem, że boks amatorski to inna dyscyplina, bo nikt mnie nie ostrzegł, że Cubano to nie swarmer, bo chciałem znokautować, itd, itp.

Dobrze przynajmniej, że nie powiedział, że go jeszcze sędziowie oszukali.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2013, 11:16 AM
Post: #40
RE: Nonito Donaire
(15-04-2013 10:58 AM)BMH napisał(a):  Moge sie mylic, ale nie sadze, zeby Flipinczyk wypadl duzo lepiej niz Polak, ktory przeciez "przyniosl wstyd Polsce", i zostal nagrodzony epitetami rodem z gimbazy.
Ojjj Wink Donaire urwał jakieś rundy Szakalowi, miał go na deskach a większość rund w tej walce była wyrównana choć zwycięstwo Kubańczyka nie podlega dyskusji. Jackiewicz nie podjął natomiast żadnej próby wygrania swojego pojedynku, przegrał wszystkie rundy i skończył na deskach. Te obelgi i wyzwiska były niepotrzebne ale jednak Filipino Flash pozostawił zdecydowanie lepsze wrażenie po sobie niż Jackiewicz. Tak uważam. Choć statystyki możnaby zobaczyć to jakie by nie były ogólnego wrażenia nie zatrą.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości