Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 4.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pacquiao vs Marquez IV
09-12-2012, 07:01 PM
Post: #61
RE: Pacquiao vs Marquez IV
Zaś moim zdaniem gdyby Floyd przestał się bawić a zaczął trenować byłby takim samym bokserem jak wcześniej. Widocznie teraz sie za to weźmie skoro chce wlaczyć aż dwa razy w roku Big Grin
Co z jego dyspozycją to dowiemy sie w drugiej połowie nastepnego roku przed jego drugą walką w 2013.
Na razie Floyd bawi sie w najlepsze a to źle po po odsiadce dwóch miesięcy powinien zapierniczać a nie sie bawić z dziFFkami.

"..Ja też przesiedziałem życia część gdzieś na ławce
więc wiem że powstanie z niej wcale nie jest łatwe..."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 07:21 PM
Post: #62
RE: Pacquiao vs Marquez IV
@RoyJonesJr
Nie żartuj, Mayweather jest profesjonalistą jak mało kto. Zawsze trenuje ciężko i daje z siebie wszystko. Nie sądzę aby w ostatnich pojedynkach zaniedbywał się. Po prostu Floyd tak samo jak Pacquiao - starzeje się. Swoja drogą to Mayweather chyba mimo to, że nie ma zakontraktowanego pojedynku to ciągle trenuje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 07:22 PM
Post: #63
RE: Pacquiao vs Marquez IV
(09-12-2012 04:43 PM)Mastrangelo napisał(a):  
(09-12-2012 12:06 PM)Maynard napisał(a):  Tak już na spokojnie jedna refleksja. Nie chcę być źle zrozumiany, ponieważ jestem wielkim fanem Marqueza, jak już zapewne zauważyliście. Zastanawia mnie jednak ten nagły przyrost masy Juana i wygląd, jakiego nawet w przybliżeniu nie prezentował wcześniej. Kontrole antydopingowe na pewno były przeprowadzone, ale to wszystko trochę podejrzane mi się wydaje. Podobnie zresztą jak i wcześniejszy o kilka lat "rozrost" Pacmana.

Oczywiście, nie mam najmniejszego kawałka dowodu, ale zapewne macie świadomość, że sport na tym poziomie, z takimi pieniędzmi, czysty do końca nie jest. Dowodem choćby przyłapanie Berto, a potem jego cudowne uniewinnienie, choć nikt nie zakwestionował tego, co u niego znaleziono.
Szczerze? Ja jestem przekonany, że Marquez był na czymś i to na czymś konkretnym. Widzieliście jak wyglądał na ważeniu, to była niesamowita transformacja.
Poza tym, przez 3 walki Marquez nie mógł wymieniać ciosów z Pacquiao, bo to Pacman był silniejszy, szybszy i lepiej przyjmował ciosy. Tutaj nagle zupełnie się to odwróciło?
Nie wiem, czy wiecie, kto jest trenerem od przygotowania fizycznego którego zatrudnił Marquez? Ten człowiek, Angel Heredia, Swego czasu brał udział w filmie dokumentarnym o dopingu gdzie kupował epo, testosteron, hgh w aptekach w meksyku, następnie demonstrując na Sobie jak je stosować, wstrzykując Sobie to w brzuch.
Powiedział, że najlepsi atleci inwestują po 100 tysięcy dolarów i wyśmiewając testy antydopingowe stwierdził, że za taką sumę może każdemu zaprojektować specyficzny środek którego nikt nie będzie w stanie wykryć.
Na koniec, według Victora Conte, chyba najbardziej znanego człowieka od dopingu, teraz podobno rehabilitowanego i pomagającego organizacjom antydopingowym, w tej walce nie było żadnych testów na testosteron, hgh, EPO. Jeśli to nie śmierdzi...

Właśnie o to mi chodziło. Cóż, publika chce gladiatorów, ma gladiatorów. Determinacja Marqueza była tak ogromna, że nic by mnie nie zdziwiło. Chyba, że to jego szczochy mają taką moc (a wątpię, bo podobno przestał je pić 2 lata temu). Zresztą, w czystość Pacmana nigdy nie wierzyłem. Myślę, że obaj byli na "wspomaganiu", więc afery nie będzie i nic nie zostanie wykryte. Tylko niesmak wśród bardziej zorientowanych kibiców pozostanie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 07:28 PM
Post: #64
RE: Pacquiao vs Marquez IV
@Maynard

A jaki masz dowód na doping Marqueza czy Pacquiao ? Rzeczywiście Juan Manuel wyglądał dużo lepiej niż w poprzednich walkach, ale wg mnie jest to masa do osiągnięcia w naturalny sposób. Pacquiao przeskakiwał te wagi jak szalony, ale to też nie świadczy o niedozwolonym wspomaganiu. Dziwne, że nigdy tego typu podejrzeń nie było w stronę Władimira Kliczki.

[Obrazek: lebron-james-cavs-fan-elite-daily1.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 07:41 PM
Post: #65
RE: Pacquiao vs Marquez IV
Gdyby Pacquiao był "nafaszerowany" to zapewne ustałby te ciosy, tak jak nasz Mariusz.

[dezorientują mnie te cytaty cytatów cytowane w białej ramce]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 08:27 PM
Post: #66
RE: Pacquiao vs Marquez IV
Ten doping jest tak wkurzający...

Ludzie mówią, że wszyscy to biorą i wszystko zależy od tego jak się maskują.
Z drugiej strony nie wierzę w to a jednak czuję się jakbym to sobie tylko wmawiał.

Dodatkowo jak sobie pomyślę, że mój ulubiony Haye i Tyson wygrywali tylko dlatego, że się nafaszerowali z tymi czystymi to to wszystko jakby traci sens.

[Obrazek: haye-wlad-exchange.gif]
They think they're good, I know I'm great ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2012, 08:56 PM
Post: #67
RE: Pacquiao vs Marquez IV
(09-12-2012 08:27 PM)Jerome napisał(a):  Ten doping jest tak wkurzający...

Ludzie mówią, że wszyscy to biorą i wszystko zależy od tego jak się maskują.
Z drugiej strony nie wierzę w to a jednak czuję się jakbym to sobie tylko wmawiał.

Dodatkowo jak sobie pomyślę, że mój ulubiony Haye i Tyson wygrywali tylko dlatego, że się nafaszerowali z tymi czystymi to to wszystko jakby traci sens.
Mogę Cię pocieszyć, że na pewno nie tylko dlatego Wink. Słuchaj, ja znam amatorów ćwiczących na siłowni którzy biorą różne środki tylko dlatego, żeby były lepsze efekty treningu w garażu. A tutaj mamy sportowców, dla których forma i dobry występ znaczy zyskanie lub utratę zdrowia i milionów dolarów. Myśleć, że tam dopingu nie ma to skrajna naiwność.
Dużo czytam na ten temat i naprawdę teksty i plotki o tym, że doping jest są dużo bardziej przekonywujące niż bokserzy mówiący, że są czyści, bo nikt ich nie złapał.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2012, 03:13 PM
Post: #68
RE: Pacquiao vs Marquez IV
Co do nokautu roku to uważam jednak, że nic nie przebije walki Kessler vs Green.

[Obrazek: lebron-james-cavs-fan-elite-daily1.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2012, 03:28 PM
Post: #69
RE: Pacquiao vs Marquez IV
@Pakman
Jakie mam mieć dowody siedząc w Polsce i nie mając kontaktu ze środowiskiem "koksiarzy"? Napisałem, jak to moim zdaniem wygląda, ponieważ sporo czytałem ostatnio na ten temat. Poczytaj kiedyś, co pisze na ten temat, wspomniany przez Mastrangelo, Victor Conte, albo Gabriel Montoya (maxboxing.com). Temu ostatniemu Angel Heredia nieraz groził procesem, jednak jakoś nie kwapi się, żeby takowy złożyć. Dlaczego? Ano, dlatego, że są dowody na to, że w przeszłości parał się tym brudnym biznesem.

Zresztą, nie wiem, czy wiesz, ale nie robiono Marquezowi i Pacmanowi żadnych badań przed walką. Arce przed pojedynkiem z Donaire, który już niedługo, zresztą również. A jego przygotowuje ten sam Heredia.

Dla porównania, Nonito zgodził się na testy w dowolnym momencie, choćby w środku nocy przez 365 dni w roku. Ciekawe, nieprawdaż?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2012, 04:13 PM
Post: #70
RE: Pacquiao vs Marquez IV
Heredia to ten sam, który opiekował się Marion Jones, Justinem Gatlinem i Johnem Godiną ?

[Obrazek: lebron-james-cavs-fan-elite-daily1.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości