Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 2.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polityka ogólnie.
17-04-2018, 01:01 PM
Post: #1871
RE: Polityka ogólnie.
Brawa dla Izu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-04-2018, 02:38 PM
Post: #1872
RE: Polityka ogólnie.
TVN i tak przekręcił słowa Ugonoha

"Izu Ugonoh: Hasło wracaj do Afryki? Słyszałem. Odpowiadałem: mieszkam dwa bloki stąd (http://www.tvn24.pl)"

A tak naprawdę Izu powiedział, że takie coś miało, po czym poprawił, mogło mieć miejsce, a jego odpowiedzią byłoby wtedy "Mieszkam dwa bloki stąd".
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-04-2018, 01:55 PM
Post: #1873
RE: Polityka ogólnie.
Generalnie do chłopa nic nie mam. Zdecydowanie wolę jego niż np takiego Olisadebe w przeszłości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-04-2018, 03:48 PM
Post: #1874
Bug RE: Polityka ogólnie.
(20-04-2018 01:55 PM)KOXBOX napisał(a):  Zdecydowanie wolę jego niż np takiego Olisadebe w przeszłości.
Zdecydowanie. Dla Olisadebe Polska była tylko krótkim epizodem zawodowym, a dla Ugonoh Polska jest ojczyzną.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-04-2018, 10:15 AM
Post: #1875
RE: Polityka ogólnie.
(20-04-2018 01:55 PM)KOXBOX napisał(a):  Generalnie do chłopa nic nie mam. Zdecydowanie wolę jego niż np takiego Olisadebe w przeszłości.
Olisadebe nigdy nie był (i nie będzie) Polakiem, tak samo jak Roy Jones jr. nigdy nie był (i nie będzie) Rosjaninem, pomimo przyznanego mu rosyjskiego obywatelstwa. Przypadek Olisadebego to czysty biznes, obywatelstwo dostał żeby załatać dziury w narodowej reprezentacji. Jak dla mnie taka praktyka powinna być w ogóle zabroniona przez federacje sportowe, gdyż całkowicie zaprzecza idei "narodowej" rywalizacji.W ten sposób powstają kadry różnych Bahrajnów czy innych naftowych sułtanatów, złożone w 100% z jakichś importowanych zawodników ze wszystkich możliwych krajów świata.

Z kolei Izu się w Polsce urodził i wychował, wyrastał w miejscowej kulturze i na miejscowych podwórkach. Jest Polakiem, czy to się komuś podoba, czy nie. I nim zostanie, choćby nie wiem co, bo nie da się z człowieka wyrwać większości jego życia. Gdyby nagle deportować go do Nigerii, czułby się tam niemal równie obco jak dowolny biały facet, z którym chodził do klasy w polskiej szkole. Tyle że nie wyróżniałby się w tłumie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-04-2018, 07:03 PM
Post: #1876
RE: Polityka ogólnie.
fext

A prawo krwi?

Zamykam drzwi
I nie mówię już nic
Do czterech ścian

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Wczoraj, 11:50 AM
Post: #1877
Bug RE: Polityka ogólnie.
(24-04-2018 10:15 AM)fext napisał(a):  Z kolei Izu się w Polsce urodził i wychował, wyrastał w miejscowej kulturze i na miejscowych podwórkach. Jest Polakiem, czy to się komuś podoba, czy nie.
A gdyby jego rodzice przeprowadzili się nie do Polski, a do Chin, to byś powiedział, że jest Chińczykiem?

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Wczoraj, 01:17 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 01:18 PM przez fext.)
Post: #1878
RE: Polityka ogólnie.
(Wczoraj 11:50 AM)Metzger napisał(a):  
(24-04-2018 10:15 AM)fext napisał(a):  Z kolei Izu się w Polsce urodził i wychował, wyrastał w miejscowej kulturze i na miejscowych podwórkach. Jest Polakiem, czy to się komuś podoba, czy nie.
A gdyby jego rodzice przeprowadzili się nie do Polski, a do Chin, to byś powiedział, że jest Chińczykiem?
Tak właśnie bym powiedział. Czytałem kiedyś o przypadku w Rosji, kiedy miejscowa studentka zapomniała się z jakimś afrykańskim studentem, w wyniku czego na świat przyszedł mały Murzynek, czarny jak święta ziemia, bez śladów jakiegokolwiek wpływu genetycznego słowiańskiej matki. Której chyba coś w nim nie podpasowało, bo oddała małego do sierocińca.

Tam zapewne przeszedł swoje, ale przeżył i jako dorosły wylądował w kołchozie, na posadzie traktorzysty. Żadnego innego języka poza rosyjskim nie znał, standardowo pił szklanicami wódę, zakąszając słoniną i ogórasem, gadał "matem", czyli z zastosowaniem rosyjskich wielopiętrowych przekleństw. Tyle że wyglądał całkowicie jak nasz Izu. To kim niby był? Namibijczykiem (zakładając, że jego ojciec pochodził właśnie stamtąd)?. Nie. Był Rosjaninem, tyle że czarnym. Wywieziony do Afryki zapewne popadłby w panikę.

Oczywiście można się spierać co do kwestii etnicznych, jednak w wypadku osób urodzonych w danym kraju i wychowanych w pewnej kulturze nie sposób brać tego czynnika pod uwagę. Przy takim podejściu jak należałoby traktować takiego Clenbuterolo Alvareza? Czy 99% Meksykanów wygląda tak jak on? Nie. Są niezbyt wysocy, opaleni, lekko "indianowaci" i z reguły nieco otyli. A tutaj mamy faceta jak wyjętego z jakiejś irlandzkiej albo skandynawskiej ulicy przed szaleństwem "multi-kulti". Kim jest? Meksykaninem jak cholera Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Wczoraj, 05:17 PM
Post: #1879
Bug RE: Polityka ogólnie.
(Wczoraj 01:17 PM)fext napisał(a):  
(Wczoraj 11:50 AM)Metzger napisał(a):  A gdyby jego rodzice przeprowadzili się nie do Polski, a do Chin, to byś powiedział, że jest Chińczykiem?
Tak właśnie bym powiedział.
Za to żaden Chińczyk by tak nie powiedział.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości