Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 10 Głosów - 3.8 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tomasz Adamek
10-10-2018, 07:00 PM
Post: #1491
RE: Tomasz Adamek
(10-10-2018 02:24 PM)fext napisał(a):  Miejmy nadzieję, że wytrwa w tej decyzji. Osobiście oglądając powtórki ze starcia z Millerem odniosłem wrażenie, że Adamkowi bardzo szybko odechciało się tej walki, szczególnie po akcjach, w których jego wysiłki wyglądały jak boksowanie się z parowozem. Tomek bił na korpus ile fabryka dała a Miller nawet się nie skrzywił, tylko dalej parł do przodu jak czołg, jakby bił go nie podwójny mistrz świata, tylko jakiś przedszkolak. Serio, tak wyglądały "walki" które toczyłem z kolegami córki, kiedy chodziła do pierwszej klasy (tylko oczywiście nie częstowałem ich hakami ani sierpami w ucho, po prostu pozwoliłem się obtlukiwaćSmile ). Po tym KD Adamek spokojnie mógł wstać i jeszcze trochę pouciekać, ale nie miałoby to żadnego sensu, za minutę wyłapałby coś jeszcze cięższego i pojechałby na OIOM, jak Szpilka z Wilderem. Może zapamięta tę lekcję i zajmie się czymkolwiek innym, nie wiem, trenerką, albo niech sobie jakiś fitness z elementami boksu otworzy, jak Nastula...
Mam podobne odczucia i dodam jeszcze, że podobnie zachował się Adamek podczas walki z Kliczką. Po prostu jako doświadczony zawodnik bardzo szybko w obydwu przypadkach prawidłowo odczytał siłę fizyczną rywali jako tak znaczną, że wykluczającą jakiekolwiek szanse na zwycięstwo. Z Kliczką Adamek chciał się jeszcze wykazać odpornością i stąd egzekucja rozciągnęła się na 10 rund (a Kliczce nie zależało na szybkim zakończeniu). Tym razem uznał, że szkoda zdrowia i skapitulował przy pierwszej okazji.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości