Ankieta: Piątkowska vs Brodnicka
Brodnicka wygrywa przez KO
Brodnicka na punkty
Piątkowska wygrywa przez KO
Piątkowska na punkty
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 1.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brodnicka i Piątkowska
26-05-2019, 12:08 PM
Post: #161
RE: Brodnicka i Piątkowska
Fatalna walka. Nie chciałem tego oglądać. Dla mnie komentarz Proksy i Pindery, analiza Miszkinia i Borka to nieśmieszny skandal. Upieranie się, że Brodnicka wygrała niemal wszystkie rundy to zwyczajne plucie w twarz i głoszenie nieprawdy. Najpierw narzekamy na sędziego Brózio, który ośmieszył się punktacją w walce Bodziocha z jakimś Ukraińcem, a potem sami zakrzywiamy rzeczywistość, bo walczy nasza gwiazdeczka, w którą ładujemy mnóstwo pieniędzy.

Dla mnie remis to wszystko, co można było przyznać Brodnickiej. Nie da rady wygrać samym lewym prostym, który jest na poziomie 10% celności. Szkoda gadać.

Cała gala przeciętna. Tylko walka Młodzińskiego z Chudeckim się obroniła. Wałek w walce Bodziocha (sędzia Brózio, który dał 60:54 powinien zostać dożywotnio zawieszony), kontrowersyjny werdykt w walce wieczoru i rywal Leśniaka, który robił wszystko, żeby nie wygrać - taki obraz gali w Jeleniej Górze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-05-2019, 01:18 PM
Post: #162
RE: Brodnicka i Piątkowska
Nie można wygrać walki lewym prostym na 10% skuteczności, chyba że walczy się z rywalką, która tę skuteczność ma jeszcze mniejszą.

Ja wiem, że Ewa boksowała nudno, tylko praca nóg, dystans i ciągły lewy. Ale z drugiej strony Meksykanka pruła powietrze nieudolnie skracając dystans. To ona wywierała presję, sprawiała że walka wyglądała jak wyglądała, ale Ewa dobrze się zaadaptowała i dawała radę.
Nie dałbym Meksykance żadnej z pierwszych sześciu rund, choć było kilka takich (na przykład pierwsza) gdzie w ogóle nic się nie działo.

Co do całej gali: pełna zgoda. Jedna fajna potyczka, a reszta to szrot.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-05-2019, 02:27 PM
Post: #163
RE: Brodnicka i Piątkowska
No w tej walce to w sumie punktacja RSC 100-100 oddawałaby przebieg walki Big Grin

Znaczy, ja nie mam problemu z boksem, polegającym na pracy nóg i ciągłym lewym prostym. To mój ulubiony boks. Boks, w którym się zakochałem. Jak wczoraj Carlos Canizales zajechał tak agresywnego Sho Kimurę w Chinach to byłem wniebowzięty. Z tym, że właśnie coś za tą pracą nóg musi iść. Choćby dobry, stopujący lewy prosty, ciosy prawą ręką. Sama bieganie po ringu, szczególnie z zawodniczką o 13 cm niższą i pewnie z 20 cm krótszymi łapkami mnie nie przekonuje za nic w świecie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-05-2019, 06:42 PM
Post: #164
RE: Brodnicka i Piątkowska
Ja polubiłem Ewke Brodnicką, ją trzeba przeczekać
trzeba poznać. Jest ładna, boksuje z każdą walką
coraz lepiej, jeszcze jej sporo brakuję ale jest naprawdę
fajną laską
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-05-2019, 11:58 AM
Post: #165
RE: Brodnicka i Piątkowska
Znaczy mi też już nie przeszkadza. Z Perez nie miała chyba nawet pontonu Tongue Jedyne co przeszkadza, to robienie z siebie wielkiej mistrzyni, kiedy umiejętności sportowe są, powiedzmy, kontrowersyjne.

No ale jeśli będzie w kolejnych walkach tak dobrze pracować na nogach, doda prawą rękę i sztywniejszy, celniejszy lewy prosty to będę kibicował.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości