Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z wyższych kategorii wagowych
25-11-2017, 11:22 PM
Post: #1021
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Rosyjscy komentatorzy widzieli, podobnie jak sędziowie, pewną wygraną Charra. Ja widziałem to w pobliżu remisu, ale pewnie nie mam racji. W każdym razie Niemcy mają pierwszego mistrza świata w ciężkiej od czasów Maxa Schmellinga i został nim Manuel Charr, który zapowiedział to jakieś 8 lat temu, wzbudzając wówczas ogólną wesołość. Swój cel osiągnął, chociaż raczej jest tzw. mistrzem świata.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 06:41 AM
Post: #1022
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Cały czas mam wrażenie, że zwycięstwo Charra w tej walce było problematyczne i szczęśliwe. Ustinow u mnie wyraźnie prowadził na punkty do momentu, gdy po zainkasowanym zamachowym cepie przez 3 rundy był zmuszony walczyć o przetrwanie. Udało mu się to jednak i wygrana ostatnią rundą doprowadził co najmniej do remisu. Werdykt jest dla mnie problematyczny. Poza tym wyszedł na jaw brak doświadczenia Ustinowa w pojedynkach z lepszej klasy rywalami. Jak można było zupełnie nie wykorzystać przewagi gabarytów? Rosjanin chyba w tej walce ani razu nie sklinczował i nie powiesił się na rywalu, o co wręcz prosiło się choćby w rundach, kiedy był zagrożony. Taki nacisk 130 kg bardzo szybko pozbawiłby Charra sił.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 09:56 AM
Post: #1023
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Constantin Bejenaru wygrał wysoko na punkty z Thabiso Mchunu, mając go na deskach w 7 rundzie. Raczej drobna niespodzianka.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 10:16 AM
Post: #1024
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
No to teraz pytanie odnośnie Thabiso Mchunu... czy nie jest trochę przereklamowany? Pamiętam, że jak czytałem o nim tu na forum, to myślałem, że to mega zawodnik. A od czasu przełomu 2013/14, gdy to pokonał Chambersa i Durodolę nic ciekawego już mu nie wyszło. Wszystkie większe walki:
05/2015 - Makabu - KO
12/2016 - Usyk - KO
11/2017 - Bejenaru - UD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 10:48 AM
Post: #1025
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Myślę, że został trochę przereklamowany.

Mchunu wypadł super przeciwko Chambersowi, dobrze z Durodolą i przyzwoicie z Wilsonem. Afrykanin błyszczał techniką i szybkością, jego boks był dobry dla oka, przez co spodobał się kibicom. Jednak Mchunu posiadał jeden, duży feler w postaci nie za dobrej kondycji; już przeciwko Wilsonowi zauważyłem, że mocno zwolnił w samej końcówce. Niestety, jako że nie był puncherem, tak był zdany na toczenie potyczek na pełnym dystansie z czołówką. Z Makabu zawiodła go kondycja, z Usykiem był niedotrenowany. Moim zdaniem te dwie potyczki tak naprawdę zakończyły poważną karierę Mchunu.

Z Makabu stoczył wyczerpującą wojnę, w której ostatecznie został ciężko znokautowany. Usyk też dołożył swoje. Moim zdaniem może mieć już po prostu z górki i być wypalony. Bejenaru to nie jest żadna gwiazda boksu, jedynie solidny pięściarz. Widziałem go z Zubowem, nie zachwycił mnie - wygrana Mołdawianina każe sugerować, że Mchunu znalazł się na kursie do zostania niewygodnym journeymanem dla elity.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 01:35 PM
Post: #1026
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
(26-11-2017 06:41 AM)Hugo napisał(a):  Cały czas mam wrażenie, że zwycięstwo Charra w tej walce było problematyczne i szczęśliwe. Ustinow u mnie wyraźnie prowadził na punkty do momentu, gdy po zainkasowanym zamachowym cepie przez 3 rundy był zmuszony walczyć o przetrwanie. Udało mu się to jednak i wygrana ostatnią rundą doprowadził co najmniej do remisu.

Wszystko się zgadza jednak nie zmienia to faktu, że walka stała trzecioligowym poziomie i to, że zwycięzca tego starcia został mistrzem świata to kpina i obraza dla nas, fanów wagi ciężkiej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2017, 02:16 PM
Post: #1027
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Co do Charra, to i tak jestem w lekkim szoku, że doczłapał się do, nomen - omen, jednego z bardziej prestiżowych pasów w boksie (celowo pomijam termin "mistrzowski").

Dobrze pamiętam, gdy widziałem go po raz pierwszy, z cruiser journeymanem Zackiem Page'm. Do chudego murzynka wyszedł blisko 250 funtowy kaban - myślałem, że Charr łatwo stłamsi rywala, a tymczasem to Amerykanin bardziej zasłużył na zwycięstwo. Tamtego wieczoru ani przez myśl mi nie przeszło, że bokser ten choć otrze się o jakiś poważniejszy tytuł. Minęło kilka lat i cóż, stało się. Biznesowy model działania WBA powoduje, że tak niestety się dzieje.

Ustinow za to, to pięściarz który jedynie pewnie czuje się w ringu przeciwko journeymanom. Kiedy przeciwnik stawia opór i oddaje, tak Rosjanin szybko traci animusz. Fajnie by było ściągnąć go do PL dla Kownackiego - chyba nie powinien stawiać zbyt wysokich wymagań finansowych po porażce z Charrem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-12-2017, 10:46 AM
Post: #1028
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Wyniki z gali w Le Cannet we Francji:
- półciężka o pas IBO: Igor Michałkin - Doudu Ngumbu UD (117:111, 116:112, 116:112)
- super półśrednia: Michel Soro - Ivan Montero KO3
- cruiser: Arsen Goulamirian - Hamilton Ventura KO3
- super średnia: Louis Toutin - Ahmed El Ghoulbzouri KO1
- super półśrednia: Mohammed Rabii - Laszlo Szilvai KO1

Na uwagę zasługują zwłaszcza szybkie zwycięstwo przed czasem Goulamiriana nad dobrej klasy journeymanem Venturą i kolejny błyskawiczny nokaut Louisa Toutina. Coraz lepiej prezentuje się też mistrz świata amatorów Rabii.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2017, 05:41 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2017 05:58 AM przez kubala1122331.)
Post: #1029
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Ahmed Elbiali przegrał przez nokaut w szóstej rundzie z Jeanem Pascalem. Egipcjanin po raz kolejny pokazał, że w ofensywie ma duże możliwości, parę razy bardzo mocno trafił niewygodnego przecież Kanadyjczyka. Wyszło jednak na jaw, że o jakiejkolwiek defensywie nie ma bladego pojęcia. Praktycznie każdy, nawet najbardziej obszerny cios Pascala trafiał do celu.
Uwaźnie przyglądałem się Elbialiemu od dłuższego czasu, podobał mi się jego boks. Dzisiaj jednak okazało się, że raczej zostanie tylko solidnym średniakiem. Waga półciężka jest zbyt mocno obsadzona, jest tam zbyt wielu dobrze wyszkolonych i piekielnie mocno bijących przeciwników, żeby ograniczony, nie posiadający defensywy Egipcjanin mógł o coś poważnego zawalczyć.
Fajnie, że Pascal kończy karierę zwycięstwem. Nie byłem jakimś jego fanem, ale to też jeden z tych zawodników, który nigdy w ringu nie odpuszczał, który niezależnie od sytuacji dawał z siebie wszystko.

Wcześniej na tej samej gali Bryant Perrella łatwo ograł Alexa Martina w wadze półśredniej. Perrella pewnie mistrzem nigdy nie zostanie, ale jest ciekawym zawodnikiem. Posiada potężne uderzenie i jest nieźle wyszkolony. Na solidnym poziomie to w zupełności wystarczy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2017, 12:34 PM
Post: #1030
RE: Wieści z wyższych kategorii wagowych
Wydaje mi się, że brak doświadczenia mógł zgubić Egipcjanina. Dość szybko, bo w 20s pojedynku, Elbiali dość mocno zranił Pascala i podniecił się, że może powtórzyć swój wyczyn i wygrać przed czasem, stąd decyzja na pójście na totalną wojnę, w której posiadający nieporównywalnie większe obycie ringowe Pascal zachował chłodną głowę i metodycznie karcił rywala.

Egipcjanin może dawać fajne walki z drugą ligą. Zestawić go z Yuneskim Gonzalezem i mamy świetny slugfest. Jednak jeśli zestawi się go z kimś z topu, tak będzie brutalnie nokautowany.

Pascal kończy karierę, to bardzo dobry moment. Jest już past prime, szans z czołówką nie ma, ale ciągle nie jest rozbitym wrakiem. Podsumowując krótko, zrobił karierę na miarę swoich możliwości, czyli pięściarza dobrego, groźnego, ale który pozostawał krok za najlepszymi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości