Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rankingi - Heavyweight
09-10-2014, 04:16 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2014 04:19 PM przez saliman1.)
Post: #61
RE: Rankingi - Heavyweight
1. Władimir Kliczko
2. Tyson Fury
3. Bermane Stiverne
4. Bryant Jennings
5. Kubrat Pulew
6. Dereck Chisora
7. Aleksander Powietkin
8. Carlos Takam
9. Steve Cunningham
10. Wjaczesław Głazkow
11. Mike Perez
12. Odlanier Solis
13. Deontay Wilder
14. Chris Arreola
15. Rusłan Czagajew
16. Tony Thompson
17. Andy Ruiz Jr
18. Lucas Browne
19. Amir Mansour
20. Malik Scott

Najbliższe walki:
24.10 Takam-Powietkin
24.10 Scott-Leapai
8.11 Adamek-Szpilka
15.11 Kliczko-Pulew
29.11 Fury-Chisora
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 04:25 PM
Post: #62
RE: Rankingi - Heavyweight
Saliman
W twoim top 20 nie ma miejsca dla Ortiza?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 04:59 PM
Post: #63
RE: Rankingi - Heavyweight
(09-10-2014 04:25 PM)Joker napisał(a):  Saliman
W twoim top 20 nie ma miejsca dla Ortiza?

Ortiz nie został jeszcze sprawdzony na wysokim poziomie. Kayode w HW nie pokazał nic , żeby zwycięstwo nad nim było szczególnie cenione, a o pozostałych rywalach Kubańczyka trudno powiedzieć coś pozytywnego. Ciężko byłoby mi go wstawić nad np. Scotta, który zremisował (a moim zdaniem wygrał) z wysoko notowanym Głazkowem, Mansoura który dał całkiem wyrównaną walkę niedocenianemu Cunninghamowi czy Browne'a, który takich średniaków jak Kayode pokonał kilku (Rudenko, Towers, Walker).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 05:06 PM
Post: #64
RE: Rankingi - Heavyweight
@saliman1
Jak już dałeś ranking, to mam nadzieję nie obrazisz się na polemikę Smile

A więc tak:
- Dlaczego Chisora przed Powietkinem? Rosjanin ma jedno z najlepszych resume w całej HW, wrócił po dźwiganiu Kliczki nokautując Charra, na rozkładzie ma już kilku dobrych pięściarzy, a jedyna porażka to żaden powód do wstydu, w dodatku przegrał z absolutnym numerem 1, który faulował. Dereck (bardzo go lubię, ale fakty są brutalne nieco dla niego) dostał wyraźnie od Vita, nokaut od Haye'a, porażka z Fury'm (argument o słabej formie nie tłumaczy Del Boya), a jego zwycięstwa nad Palą czy Scottem to zdecydowanie za mało na numer 6 i to jeszcze przed Powietkinem.

- Arreola przegrał wszystkie poważne walki jakie miał, a jest 14 - nie wiem z jakiej okazji Smile Adamek też powinien być. Przegrał z Cunnem i Głazkovem na punkty - a masz ich wysoko więc to żadna kompromitacja. Pokonał Arreolę w super stylu, równa, wygrana walka z Chambersem - to więcej niż to co Arreola osiągnął

- Andy Ruiz Jr - wyżej niż jego wygrane cenię choćby zwycięstwa Szpilki z Mollo i McCline'm. I skoro jest Ruiz, to czemu nie ma Parkera?

- Brak Luisa Ortiza też się rzuca w oczy. Jest Scott po dwóch czasówkach, Arreola bez żadnego dużego zwycięstwa, a nie ma niepokonanego byka Ortiza

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 05:56 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2014 06:05 PM przez saliman1.)
Post: #65
RE: Rankingi - Heavyweight
(09-10-2014 05:06 PM)Sander napisał(a):  @saliman1
Jak już dałeś ranking, to mam nadzieję nie obrazisz się na polemikę Smile

A więc tak:
- Dlaczego Chisora przed Powietkinem? Rosjanin ma jedno z najlepszych resume w całej HW, wrócił po dźwiganiu Kliczki nokautując Charra, na rozkładzie ma już kilku dobrych pięściarzy, a jedyna porażka to żaden powód do wstydu, w dodatku przegrał z absolutnym numerem 1, który faulował. Dereck (bardzo go lubię, ale fakty są brutalne nieco dla niego) dostał wyraźnie od Vita, nokaut od Haye'a, porażka z Fury'm (argument o słabej formie nie tłumaczy Del Boya), a jego zwycięstwa nad Palą czy Scottem to zdecydowanie za mało na numer 6 i to jeszcze przed Powietkinem.

- Arreola przegrał wszystkie poważne walki jakie miał, a jest 14 - nie wiem z jakiej okazji Smile Adamek też powinien być. Przegrał z Cunnem i Głazkovem na punkty - a masz ich wysoko więc to żadna kompromitacja. Pokonał Arreolę w super stylu, równa, wygrana walka z Chambersem - to więcej niż to co Arreola osiągnął

- Andy Ruiz Jr - wyżej niż jego wygrane cenię choćby zwycięstwa Szpilki z Mollo i McCline'm. I skoro jest Ruiz, to czemu nie ma Parkera?

- Brak Luisa Ortiza też się rzuca w oczy. Jest Scott po dwóch czasówkach, Arreola bez żadnego dużego zwycięstwa, a nie ma niepokonanego byka Ortiza

Wytłumaczę to tak.
Walki Powietkina nie robią na mnie wrażenia od paru dobrych lat. Charr? Gość ma nazwisko, ale moim zdaniem przegrał z Page'm i Johnsonem, a jego największym osiągnięciem jest pokonanie...Bachtowa, który wycofał się z powodu kontuzji.
Wawrzyk? Myślę, że tu nie trzeba komentować.
Rahman? Cień samego siebie.
Huck? Tu wyglądało to bardzo źle. Wszyscy pamiętamy.

Chisora pokonał natomiast Scotta (bokser wysokiej klasy, a to co czasem wyczynia to inna bajka), wyraźnie wypunktował Johnsona co nie jest takie łatwe oraz dopisał sobie średnich Gerbera i Palę. Ma też na koncie zwycięstwo (w moich rankingach nie zwracam uwagi na oficjalne werdykty) nad Heleniusem, który był wtedy topowym prospektem. Porażki z Kliczką, Haye'm i Furym według mnie nie niwelują dobrych osiągnięć Derecka.

Arreola robił miazgę z bokserów, którzy różnym prospektom stwarzali spore problemy ( Molina, Aguilera, Minto) oraz znokautował w pierwszej rundzie Mitchella (okoliczności były jakie były, ale oficjalnie powrócił do czołówki po rewanżu na Banksie). Walka z Adamkiem była już dawno i wątpię, że przy ewentualnym rewanżu Góral by to wygrał. Arreoli jakaś siła została, a Adamek to obecnie już nie tak szybki bokser ze słabym ciosem i tragiczną obroną ( za szczękę można go pochwalić). Chris pewnego poziomu już nie przeskoczy, ale praktycznie z każdym jest w stanie dać twardą walkę, a w Adamka po pojedynkach z Głązkowem i Cunninghamem nie wierzę już w walkach z czołówką.

Dla mnie kariera Szpilki to mistrzowski marketing Wasyla. Dawał mu rywali z nazwiskiem lecz bez wartości sportowej. Walki z Mollo to jeden wielki kit. On już został zweryfikowany przez Gołotę. W pojedynkach ze Szpilą był otłuszczonym cepiarzem z kondycją na 4 rundy. To, ze Polak tam był na deskach to kompromitacja, a nie osiągnięcie. McCline ostatni raz odniósł wartościowe zwycięstwo 6 lat temu. Ta walka to zwyczajne dopisanie sobie nazwiska do rekordu, a i tak było ciężko. To już chyba najbardziej cenię pokonanie Minto, ale bez przesady. Taki Parker zrobił to w lepszym stylu.

Dlaczego Ruiz Jr? Pokonał bardzo twardego Quezadę przed czasem. Ma w rekordzie przyzwoitych średniaków Hamera i Hanksa. Dla mnie wystarczy.

Bycie niepokonanym bykiem mało się dla mnie liczy. Arreola ma na pewno bardziej wartościowe zwycięstwa niż Ortiz. W Scotta natomiast cały czas wierzę mając w pamięci walkę z Głazkowem. Jak coś odwali z Leapaiem to na pewno wyleci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 07:57 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2014 07:57 PM przez Martin.)
Post: #66
RE: Rankingi - Heavyweight
@Saliman

Dwa pytania:

- co robi na 12 miejscu Solis?!
- dlaczego nie ma w 20-tce Ortiza (już napisałeś) i Joshuy?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 08:16 PM
Post: #67
RE: Rankingi - Heavyweight
Saliman w ogniu pytań Wink ja dalej niż do 10 miejsca rankingów nie układam. W HW to już w ogóle ciężko top 20 ułożyć.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 08:44 PM
Post: #68
RE: Rankingi - Heavyweight
1.W.Kliczko
2.B.Stiverne
3.A.Powietkin
4.T.Fury
5.K.Pulew
6.D.Chisora
7.S.Cunningham
8.B.Jennings
9.C.Takam
10.M.Perez
Poza dyszką ale blisko Glazkow,Ortiz,Wilder
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 08:44 PM
Post: #69
RE: Rankingi - Heavyweight
(09-10-2014 07:57 PM)Martin napisał(a):  @Saliman

Dwa pytania:

- co robi na 12 miejscu Solis?!
- dlaczego nie ma w 20-tce Ortiza (już napisałeś) i Joshuy?

Wiedziałem, że padnie pytanie o Solisa Smile No ale moim zdaniem wygrał z Thompsonem (sporo było takich punktacji na forum ), a skoro Takam ma być wysoko to nie wiem dlaczego wysoko ma nie być Solis. To nie jest oficjalny ranking, a jedynie moje osobiste postrzeganie umiejętności bokserów. Ja wyżej stawiam pięściarzy, którzy mają za sobą dobre (niekoniecznie wygrane) występy z czołówką niż tych niesprawdzonych . Nie widzę możliwości na razie wstawienia do top 20 Joshuy. Za co? Za Airicha?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-10-2014, 08:57 PM
Post: #70
RE: Rankingi - Heavyweight
(09-10-2014 08:44 PM)saliman1 napisał(a):  Nie widzę możliwości na razie wstawienia do top 20 Joshuy. Za co? Za Airicha?

To w takim razie za co wstawiłeś na 13 miejsce Wildera?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 8 gości