Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 4.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Giennadij Gołowkin
30-06-2013, 03:24 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2013 03:50 PM przez BMH.)
Post: #41
RE: Giennadij Gołowkin
Widze, ze jestes reformowalny.Wink Jeszcze calkiem niedawno stawianie na GGG w walce z Martinezem, bylo wg. Ciebie chyba czyms szalonym. Cieszy jednak, ze po tej walce przyznales Nam(bo kila osob poznalo sie juz wczesniej na Kazachu)racje. Jedyne czego bede zalowal, to to, ze do tej walki raczej nigdy nie dojdzie... chociaz jakby HBO skusilo Sergio duzym haj$em, to kto wie..
(30-06-2013 02:42 PM)Metzger napisał(a):  Tak, tak. Mayweather nikogo nie unika Smile Jedna z rzeczy, która go najbardziej rozsławiła to właśnie unikanie pewnego żółtka.

Big GrinBig Grin
Wymienisz sposrod wszystkich piesciarzy jakich znasz, i jacy byli na przeciagu ostatnich kilku dekad chociaz jednego, o ktorym nie da sie napisac-unikal zawodnika X, lub Y?

BTW temat jest o GGG, wiec proponowalbym zale do Floyda wylewac w adekwatnych do tego tematach.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-06-2013, 04:49 PM
Post: #42
RE: Giennadij Gołowkin
@BMH
Moje zdanie zmieniła ostatnia walka Martineza z Murrayem i właśnie pojedynek Golowkina z Macklinem. Niestety Sergio dopadł wiek, nie ma już tak dobrej motoryki, refleksu, kondycji... Natomiast wcale nie twierdzę, że Golowkin nie jest nie do pokonania. Gennady z pewnością może pokonać każdego, ale np. z Wardem czy Frochem dałby wyrównane walki, nawet nie koniecznie wygrane.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-06-2013, 08:36 PM
Post: #43
Bug RE: Giennadij Gołowkin
(30-06-2013 03:24 PM)BMH napisał(a):  Wymienisz sposrod wszystkich piesciarzy jakich znasz, i jacy byli na przeciagu ostatnich kilku dekad chociaz jednego, o ktorym nie da sie napisac-unikal zawodnika X, lub Y?
Pewnie każdy pięściarz po cichu liczy, że nikt mu nie zaproponuje walki z bokserem X. Możliwe nawet, że Ward teraz woli zapomnieć o istnieniu Gołowkina, a Witalij o Haye'u. Jedyny istniejący bokser, co do którego uwierzyłbym, że nie boi się nikogo to Władymir Kliczko. No może jeszcze Rigondeux. Natomiast nikt inny tak ostentacyjnie i bez żenady nie sra w gacie przed jakimś przeciwnikiem jak Floyd Gayweather.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-07-2013, 08:43 PM
Post: #44
RE: Giennadij Gołowkin
Gienek po raz kolejny obronił pas WBA w wadze średniej deklasując twardego Irlandczyka Matthew Macklina. Cios na wątrobę, po którym pretendent złożył się jak szwajcarski scyzoryk był jednym z najlepszych jakie widziałem w ostatnich latach. Walka ta skłoniła mnie do refleksji nad przyszłością Kazacha. Oto jakie najciekawsze walki z udziałem Gołowkina widziałbym w przyszłości:

1. Adonis Stevenson.
Aktualny mistrz WBC w półciężkiej być może wróci jeszcze do wagi super średniej, gdzie możliwa byłaby konfrontacja z Gienkiem. Sama walka byłaby niesamowita. Dwóch puncherów o nieziemskiej sile ciosu. Coś jak Hagler vs Hearns. Pojedynek jednak mało prawdopdobny, ponieważ dla obu byłoby to duże ryzyko. Jeśli jednak walka by się odbyła postawiłbym na Kanadyjczyka.

2. Andre Ward.
Również waga super średnia. Zestawienie dwóch diametralnie różnych stylów. Ward to boxer outside fighter, Gołowkin boxer puncher, slugger. Byłby to największy test dla osławionej obrony Andre, który taki pojedynek najprawdopodobniej rozstrzygnąłby na punkty na swoją korzyść po dość nudnej walce.

3. Sergio Gabriel Martinez.
Walka o prymat w wadze średniej. W opinii większości ekspertów to dwaj zdecydowanie najlepsi bokserzy tej kategorii wagowej. Jednak to Gołowkin jest ostatnio na fali wznoszącej. Znokautował Ishidę i Macklina. Z kolei Maravilla ledwo wyciągnał decyzję z solidnym aczkolwiek nie wybitnym Anglikiem Martinem Murrayem. Argentyńczyk z walki z Williamsem czy Pavlikiem byłby faworytem tego starcia, lecz wiek robi swoje, a szczęka niepewna. Gołowkin via KO 5 rd.

Inne opcje:

realne: Sturm, Barker, Quillin
abstrakcyjne: Mayweather, Alvarez, Froch, Bute

[Obrazek: lebron-james-cavs-fan-elite-daily1.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-07-2013, 08:53 PM
Post: #45
RE: Giennadij Gołowkin
Nie wspominasz o Murrayu, który jest chyba najrealniejszą możliwością - #1 w WBA, jak dla mnie super opcja i przy okazji obowiązkowy pretendent, zresztą reszta rankingu WBA poza odprawionym Macklinem i Lee wygląda fatalnie, dodatkowo nie jest "pod kloszem", nie ma konfliktu promotorów, telewizji. Przy okazji dla mnie Martin wygrał z Martinezem, a już co najmniej zremisował. Lepszego przeciwnika zresztą na tę chwilę realnie nie znajdziemy, bo przecież Gołowkin ma zrobić jeszcze 2 walki w tym roku, a wyżej wymienieni to melodia przyszłości, najwcześniej 2014.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-07-2013, 11:48 PM
Post: #46
RE: Giennadij Gołowkin
(30-06-2013 08:36 PM)Metzger napisał(a):  Floyd Gayweather.
Tak go lubisz?


Wracjac do tematu, to w mojej ocenie nawet ten Martinez od Pavlika, czy Willimasa nie wygralby z Golowkinem, choc do jakiegos czasu moglby dzielnie Sergio walczyc.
Samego GGG zobaczylbym z Quillinem, Chavezem(ale to za jakies dwie walki, niech Julio zrzuci rdze), Mora, lub Pirogiem. Wage wyzej to priorytetowo Ward, Froch, ewentualnie Kessler.
Sadze jednak, ze zanim Golowkin bedzie gotowy menatlnie na zawodnikow z smw, to musi minac rok/dwa.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-07-2013, 06:07 AM
Post: #47
RE: Giennadij Gołowkin
Jak dla mnie to przenosząc się kategorię wyżej miałby zdecydowanie więcej opcji, więcej dobrych walk do wyboru. Sądzę, że taka walka z Quilllinem, przy całym szacunku do niego, nawet się nie umywa do widowisk typu Ward - Gołovkin czy Froch - Gołovkin. Pytaniem jest czy Kazach dużo straciłby ze swoich atutów, w końcu będzie się bił z cięższymi gośćmi, a więc takimi których ciężko położyć. No i pytanie o odporność na ciosy, bo tak naprawdę Gienek nie dostał jeszcze nigdy w życiu mocnego ciosu, a w tej wadze, taki mógłby dojść i nie wiadomo jakby się zakończył.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-07-2013, 09:03 AM
Post: #48
RE: Giennadij Gołowkin
@kubala1122331
Jeżeli mówisz o widowiskowości to walka Ward-Golowkin nie umywa się do ew. pojedynku Golowkin-Quillin.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-07-2013, 09:45 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2013 09:48 AM przez Pakman.)
Post: #49
RE: Giennadij Gołowkin
Jak dla mnie w walce Ward vs Gołowkin poziom sportowy byłby niesamowity i na pewno dla koneserów pięściarstwa walka byłaby ciekawa, ale na raczej nie byłaby widowiskowa. Ward trzymałby Gienka na dystans lewym prostym, a jak poczułby nawet minimalne zagrożenie to klincz. Gołowkin jest moim zdaniem zbyt ograniczony aby pokonać takiego technika i cwaniaka jakim jest S.O.G. Pojedynek byłby podobny do Mayweather vs Mosley. Nie licząc oczywiście problemów Pieniążka w 2 rd. Wink

Quillin ? Moim zdaniem to żółtodziób i na taką walkę jest dla niego za wcześnie. Naciski ze strony TV mogą jednak przeważyć. W końcu Czekoladowy Dzieciak to najlepszy Amerykanin w MDW. Walka z N'Jikamem pokazała, że przed Quillinem jeszcze sporo pracy. Na tę chwilę Gołowkin funduje mu jesień średniowiecza w ringu.

[Obrazek: lebron-james-cavs-fan-elite-daily1.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-07-2013, 10:21 AM
Post: #50
RE: Giennadij Gołowkin
"Jedyny istniejący bokser, co do którego uwierzyłbym, że nie boi się nikogo to Władymir Kliczko. No może jeszcze Rigondeux."

Poziom rywali w HW nie umywa się do Junior średniej i Półśredniej, Kogo mial by się obawiać Władek oprócz Haye?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości