Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 10 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Floyd Mayweather, Jr.
22-01-2014, 05:12 PM
Post: #261
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Floyd Mayweather 2013 Full Documentary. Spoko filmik.



[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-01-2014, 10:38 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2014 10:41 PM przez Krzych.)
Post: #262
RE: Floyd Mayweather, Jr.
(19-01-2014 11:12 PM)BMH napisał(a):  Mam w pamieci jakis news na ktoryms z portali, gdzie GGG mowil, ze moze zejsc do LMW na walke z Floydem. T.Atlas, ktorego nie trzeba nikomu przedstawiac tez jest wielkim zwolennikiem tej walki, choc jest sceptyczny co jej realizacji.

Takie pomysły to kompletne szaleństwo. Golovkin miażdży średnich, niezbyt klasowych ale jednak, a Floyd nawet nie jest zawodnikiem wagi junior średniej. Istnieje pewna granica, której przekroczenie sprawia, że umiejętności przestają grać rolę a różnica fizyczna jest po prostu zbyt duża. Coś na wzór Kliczko-Adamek. Tomek mógłby tam nawet latać i się teleportować a i tak byłby po prostu za mały i koniec. Bez względu na wszystko inne.

A co do samej organizacji tej walki... GGG nie jest jakiś wielki, podobno w dniu walki też nie wnosi zbyt dużo ale takie ściąganie rywali do wagi niżej, w której nigdy nie walczyli poddaje pod wątpliwość ewentualny sukces. Golovkin może i by zrobił to 154, ale... ta walka ma o wiele więcej "ale" niż szans na odbycie się.
To są raczej jakieś lekko głupawe pomysły i wypowiedzi, takie jak ostatnio o Gamboa-Pacquiao i Mickey-Pacquiao. Kogoś poniosła fantazja. Łącznie z zawodnikami. Czasem tak jest. Martinez z Lewkowiczem też kiedyś gadali o walkach z Kliczkami, Sauerland i Arum o uczciwości itp itpBig Grin

Z resztą Floyd i tak by nauczył boksu Golovkina. Pod warunkiem, że ta granica fizyczności nie zostałaby przekroczona. Jakby po takich przeciwnikach jakich miał GGG wyszedł teraz do Floyda to po pierwszej rundzie oczy by mu wyskoczyły ze zdziwienia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-01-2014, 11:05 PM
Post: #263
RE: Floyd Mayweather, Jr.
(22-01-2014 10:38 PM)Krzych napisał(a):  Takie pomysły to kompletne szaleństwo. Golovkin miażdży średnich, niezbyt klasowych ale jednak, a Floyd nawet nie jest zawodnikiem wagi junior średniej. Istnieje pewna granica, której przekroczenie sprawia, że umiejętności przestają grać rolę a różnica fizyczna jest po prostu zbyt duża. Coś na wzór Kliczko-Adamek. Tomek mógłby tam nawet latać i się teleportować a i tak byłby po prostu za mały i koniec. Bez względu na wszystko inne.

Co kto lubi, co sie komu podoba. Jeszcze nie tak dawno napisalbym o GGG-Mayweather freak, dzis, ze jest to old school, choc zdaje sobie sprawe jak bardzo szanse "Money'a" bylby male. Jezeli doszloby do takiej walki(w co nie wierze), to bardzo Amerykanin by mi zaimponowal i tylko dlatego bylbym zwolennikiem takiego zestawiania. Jones nie mial problemu wyjsc do wiekszego Ruiza i takie rzeczy sie pamieta. USS, wyszedl do Furego pewnie z 15/20 kg lzejszy, a nawet drewniany Huck potrafil rzucic wyzwanie Povetkinowi i mu kilogramy nie wadzily. Jak pisalem, co kto lubi..
Floyd i tak celuje wysoko. Walka z Cotto gdzie Mayweather w dniu walki nie miescil sie nawet w limit LMW, czy wyjscie do wiekszego Alvareza, to jest dowod na to, ze gosc ma jaja i nie idzie na latwizne. Patrzac na wyzwania sportowe/mozliwosci piesciarzy z ktorymi sie mierzyl w ostatnich kilku latach Floyd, to chyba tylko Cotto i Bradley moga sie z nim rownac pod wzgledem wyzwan.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-01-2014, 11:40 PM
Post: #264
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Ja bym z kolei chciał walki z Khanem. Mogłoby być ciekawie. Floyd już dawno nie walczył z takim czubkiem, żeby ten ciągle atakował i wywierał presję. Guerrero, Alvarez i kilku rywali przed nimi raczej starali się boksować, a z Floydem to się nigdy nie uda. A taki frontalny atak, jakiego się po Angliku spodziewam mógłby zagrozić Mayweatherowi... lub pogrążyć Khana i szybciutko posadzić na dupci.

4 walki? Khan, Lara, Pacquiao, Thurman (?).

Z Gołovkinem to raczej czcze gadanie. Nie ma szans na tę walkę. To tak jakby Kliczko walczył, nie wiem, ze Stevensonem. Totalny bezsens Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 12:06 AM
Post: #265
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Kubala
Khan, dla mnie tez jest bardzo oka, bo ma ciekawy styl, a jago szybkosc to moze byc trudny test dla Floyda. Garcia, Bradley, Thurman, Pacquiao, Maidana, Porter... kazdy z nich bylby ciekawym wyborem, bo kazdy mialby atuty. Garcia, ma rewelacyjny timing, o czym sie przekonalo juz kilku. Danny, umyslnie czeka na cios, zeby blyskawicznie skontrowac. Takim wlasnie ciosem Tarver znokautowal Roya w drugiej walce i to bylaby najwieksza bron boksera z Filadelfii. Thurman, wydaje sie kompletny, szybkosc, sila, umiejetnosc skladania serii, swietna kondycja i ogolna motorynka... po prostu mlody prime masakrator. Maidana, ze swoim jebnieciem to moze teoretyczie wygrac z kazdym, tu jeden celny cios moze odwrocic losy najbardziej beznadziejnej walki. O Pacquiao, to nawet nie ma co sie rozpisywac. Lara, to olbrzymie wyzwanie dla Floyda. Kubanczyk swietnie czuje walke, ma wysokie umiejetnosci techniczne, szybkosc, sila, precyzja, jest naturalnie wiekszy i uwazalbym go za faworyta. Bradley, to kolajny prime mistrz, ktory juz wiele razy udowadnial, ze warto w niego wierzyc. Jezeli dojdzie do rewanzu z Mannym, to wygrany tej walki bylby bardziej pozadanym towarem dla "Moneya". Sa jeszcze Porter, Cotto i Brook.. do wyboru do koloru.
Spodziewam sie, ze to wlasnie z tych wymienionych powyzej Floyd wybierze ostatnich 4 przed emerytura. Najwieksze szanse na pokonanie Floyda, daje Thurmanowi, Larze, Cotto i.. moze Bradley? Ale Timothy nie moglby boksowac jak z Marquezem, on musialby raczej co jakis czas skracac poldystas i atakowac seriami(jak np. z Alexandrem).

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 12:26 AM
Post: #266
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Z tymi umownymi limitami/walkami bokserów z różnych kategorii to bywa różnie i sam do końca nie mam zdania na ten temat.. Tito z Royem nie dał rady. Był mniejszy i nieprzystosowany do przyjmowania silnych ciosów. Poległ wyraźnie i to nie była równa walka. Roy za to np. poszedł do Ruiza i dał mu lekcję.

Ciekawe jak Floyd i Golovkin by przy sobie wyglądali i czy któryś z nich nie zostałby zbyt ograniczony limitem wagowym.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 03:16 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2014 03:17 PM przez Tar-Ellendil.)
Post: #267
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Walka z Golovkinem to nie jest realna opcja i kazach najpierw niech sobie dopisze do rekordu jakieś wartościowe wygrane jeśli chce być w top 10 P4P.

Natomiast walka Floyda z wygranym Cotto/Martinez jest moim zdaniem bardzo dobrą opcją i realną do zrealizowania w umownym limicie. Póki co dostaniemy prawdopodobnie Khana na Maj i na wrzesień każdemu marzy się walka z wygranym Pacquiao - Bradley II.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 03:25 PM
Post: #268
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Nie rozumiem z czego wynika az tak duze ciesnie na walke Floyda z Mannym. Kilka lat temu bylo to zrozumiale, ale dzisiaj... Po tym jak Marquez kontrowersyjnie przegral, a "chwile" potem Filipino zostal znokautowany? Dla mnie FMJ-MP nuta przeszlosci. Thurman, czy Lara, to w mojej ocenie duzo wieksze wyzwania niz Pacquiao.

Co do GGG, to zgadzam sie, ze jest to niemal nierealna walka, gdyby jednak do niej doszlo, to Floyd pozamykalby geby nawet najbardziej ograniczonym hajterom.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 04:46 PM
Post: #269
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Walka z Pacquiao na pewno byłaby większym wydarzeniem niż walki z Larą i Thurmanem, ale tak pod względem czysto sportowym na razie trójkę tą bym ustawił tak:
1. Lara
2. Pacquiao
3. Thurman
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-01-2014, 04:57 PM
Post: #270
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Pacquiao po wygraniu z Bradleyem wskoczy na 2 miejsce w półśredniej więc to jest naturalny wybór sportowo, a o wartości medialnej tego zestawienia nawet nie trzeba dyskutować. Walka dwóch przyszłych członków galerii sław zawsze będzie wzbudzać ogromne emocje.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 24 gości