Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krzysztof Zimnoch
31-01-2019, 03:40 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2019 03:47 PM przez Wietnam.)
Post: #211
RE: Krzysztof Zimnoch
W sumie to smutna historia, bo on jeszcze z
tych początków gdy miał zero w rekordzie wydawał
się najbardziej pokorny ze wszystkich polskich
zawodników, mało umiał pokazać w ringu ale
wydawało się że tą swoją skromnośćią i dążeniem
powolnym do celu coś tam do czegoś się doczłapie
był nawet przez jakiś czas temat walki z Haye
na innym horyzoncie był Szpilka!?- Też niewiele w ringu
umiał, walczył kompletnie chaotycznie, jego walka
z Saulsberym który wydawało się że przed walką zjadł
z dwie krowy ,była dramatyczna, poza tym wybryki poza
ringowe itp. A jednak on posiadał charakter, ten
charakter był szalony i porywczy, śmiano się z
niego ale walkę o pas mistrza dostał! Walczył
na galach w USA, miał te pamiętne swoję bitwy
z Mollo.

I co wyszło z tego wszystkiego na koniec? Że to teraz
z Zimnocha bardziej się śmieją aniżeli ze Szpilki.

Zimnoch nawet nie łyknął ringów w USA, a Szpilka
w mediach bokserskich showtime swoje 5 minut miał
przy okazji walki z Wilderem, były programiki podobne
do All Access, w MSG Theather walczył. Życie bywa przewrotne. I nieprzewidywalne.

Trzeba mieć charakter i umieć namieszać w mediach
społecznościowych. Szpilka tak załatwił walkę z
Jenningsem, Zimnochowi ta pokorność i brak
charakteru czy psychiki do boksu wyszła jak wyszła .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-01-2019, 04:48 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2019 04:49 PM przez fext.)
Post: #212
RE: Krzysztof Zimnoch
Problem z Zimnochem nie polega na tym, że zbyt pokorny, tylko na tym, że to pokorny "taki sobie" pięściarz. Gdyby był wirtuozem, to nie musiałby robić praktycznie nic poza wygrywaniem kolejnych walk z coraz lepszymi przeciwnikami. Znakomitym przykładem takiego pięściarza jest Kownacki. Mówi mało, za to bardzo dobitnie "przemawia" czynem. Ponieważ Zimnoch żadnym asem boksu nie był, powinien robić wokół siebie jak najwięcej "dowolnego" szumu. Zimnoch nie robił niczego. Od czasu do czasu z miną pokornego cielęcia coś groźnie pobekiwał, po czym dawał przeciętne walki z jeszcze przeciętniejszymi zawodnikami. Nijakość wręcz od niego biła a jaką taką rozpoznawalność zawdzięczał tylko i wyłącznie wybrykowi Szpilki. I to na tym jednym wybryku bazowała cała jego kariera, tak jakby Zimnoch przez cały czas świecił światłem odbitym, od Szpilki. Stąd wybór Mollo, który okazał się finansową tragedią, bo gdyby Zimnoch był prowadzony sprawdzonym "szlakiem Wawrzyka i Kołodzieja", to być może dochrapałby się nawet roli nieobowiązkowego worka dla Wildera. Niestety Mollo rozwiał te sny o potędze i teraz mamy co mamy. Pogubionego chłopaka, nieudolnie żebrzącego o walkę z nielubianym rywalem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-01-2019, 05:31 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2019 05:44 PM przez Wietnam.)
Post: #213
RE: Krzysztof Zimnoch
Całkowitym wyznacznikiem kariery Zimnocha
nie były nokauty od Mollo czy ten ostatni od
Abella, wyznacznikiem była żenująco słaba
walka z gościem który był obiektem muzealnym
dla ubogich czyli Binkowskim.

I jeszcze trzeba tu wspomnieć o budowie ciała
Zimnocha, Sylwetka w ogóle nie nadająca się na
wagę ciężką, mini bareczki słabo rozbudowane ,
nawet nie mógł sobie wychodować brzuszka
jak Adam Kownacki, Adaś z brzuchem ale jakie
plecy ma jednak, w porównaniu z Zimnochem
to jak porównać górke za oborą Rolnika który
szuka żony z K2 lub Mount Everest.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-02-2019, 02:19 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2019 02:21 PM przez fext.)
Post: #214
RE: Krzysztof Zimnoch
@Wietnam
Sylwetka nie walczy, o czym ostatnio przekonał się posągowo zbudowany Gerald Washington, zbity na kwaśne jabłko przez grubasa z wiszącymi cyckami. Przykładów zawodników wyglądających nędznie a walczących dobrze, lub bardzo dobrze jest zresztą cała masa. Wach też wygląda jak pokraka a jakoś sobie radzi, nie wspominając nawet o takiej ropusze jak Tyson Fury. Z Zimnochem problem jest inny. Jego sylwetka może świadczyć o tym, że facet trenuje na pół gwizdka, bo jak się trenuje naprawdę ostro, to mięśnie pojawiają się automatycznie. Trenuję, to wiem. Brak mięśni może też oznaczać, że Zimnoch skupia się głównie na technice, nie ma sprawy, niech się skupia, Fury'emu wychodzi to na dobre. Zimnochowi jak widać nie. Być może pewnych ograniczeń po prostu nie potrafi przezwyciężyć. Jednak w takim wypadku powinien skupić się na tym "fizycznym" elemencie. Gdyby sam był zbudowany jak czołg, to by go Abell tak łatwo nie skosił. Ostatnią kwestią jest psychika. Jak Krzyśkowi idzie, to jakoś idzie. A jak nie idzie, to go nokautują. Nie ma żadnych umiejętności "przetrwania" albo jakiegoś cwaniactwa. Zraniony nie klinczuje, nie ucieka, nie symuluje, nic nie robi. Wstaje i czeka na cios łaski. Podsumowując, jeśli nawet był to kiedyś jakiś talent, to poszedł w diabły. Obecnie pozostała mu już jedynie żebranina u Szpilki albo praca "journeymana" z ładnym rekordem. Gdyby trafił na kogoś z głową, mógłby sprzedać swój rekord w Azji, jest duży, biały, z ładnym bilansem... Chińczycy zapewne by zapłacili, tak jak zapłacili Rekowskiemu za bycie workiem dla Takama.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-02-2019, 05:31 PM
Post: #215
RE: Krzysztof Zimnoch
Nie pisałem imo typowo że sylwetka walczy.
Trzeba mieć trochę wagi, i te rozbudowane
barki, jest to potrzebne np żeby w klinczu
dawać sobie radę, aby rywal cię nie przestawiał
a tymczasem Zimnoch nie miał wogóle siły.

Miller 143 kilo istny tur mógł nawet wsiąść
Adamka i rzucic go w trybuny, you know
what i mean?!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-02-2019, 11:13 PM
Post: #216
RE: Krzysztof Zimnoch
Zimnoch to jest stan umysłu, "mogę walczyć z każdym ale nie w kwietniu". "Chętnie wrócę, ale warunki muszą być dobre".
No szuka złotego strzału.

Dobre pytanie dostał "czemu Szpilka miałby z Tobą walczyć?"

http://www.bokser.org/content/2019/02/04.../index.jsp
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-02-2019, 11:23 PM
Post: #217
RE: Krzysztof Zimnoch
Dobre pytanie dostał "czemu Szpilka miałby z Tobą walczyć?"
Walka dobrze się sprzeda
Szpilka jest zdecydowanym faoworytem
Z Wachem Szpilka może przegrać
Obijanie ogórów przez Szpilkę nikogo nie interesuje
Szpilka musi zarabiać
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-02-2019, 12:54 AM
Post: #218
RE: Krzysztof Zimnoch
Nie wiem czy widzieliście wywiad z Kostyrą też wczoraj u niego był ja YT.

Od 6 dni jest Zimnoch na głodówce mówił że stracił
z 102 kg na 96 , siedział z też z butelką wody, ale mówił
też że zaraz po programie zacznie już chyba normalnie jeść.
Ta butelka to chyba tylko rekwizyt był, Krzychu nie wyglądał
jakby był 6 dni na głodzie. Wink nie będe podawał
linku jest na kanale Kostyry.

Mówił że jednym z pierwszych wyjść jest debiut
na Wyspach ale pod koniec maja, nie wcześniej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2019, 02:17 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2019 02:19 AM przez Wietnam.)
Post: #219
RE: Krzysztof Zimnoch
Zobaczcie co wstawił Zimnoch na fejsa.
89 kg Głodówka już 20 dzień.

https://m.facebook.com/zimnochkrzysztof/...76/?type=3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2019, 09:46 AM
Post: #220
Bug RE: Krzysztof Zimnoch
Co za cyrk. Teraz Szpilka może użyć wymówki, że przeca nie będzie walczył z cruiserem Wink

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości