Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najlepsi bokserzy wagi cruiser
25-09-2013, 01:00 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-09-2013 01:02 PM przez Hugo.)
Post: #1
Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Utworzona w 1980 waga cruiser niemal od początku była traktowana jako przedsionek wagi ciężkiej i wielu bokserów uważało i uważa sukcesy w tej kategorii za dobry punkt startowy do kategorii królewskiej, gdzie na ogół walczy się za większe pieniądze. Współcześnie wielu byłych czołowych cruiserów (David Haye, Tomasz Adamek, Steve Cunningham, Johnathon Banks) z większym lub mniejszym powodzeniem boksuje w wadze ciężkiej. Znacznie rzadziej zdarzają się sytuacje odwrotne, kiedy niespełnieni bokserzy kategorii ciężkiej szukają pod koniec kariery szczęścia wśród cruiserów (Eddie Chambers, Shane Cameron, Juho Haapoja). W wadze cruiser nie mieliśmy aż takich patologii, jak w półciężkiej, niemniej jednak i tu zdarzali się w ostatnich latach mistrzowie świata odwlekający obronę tytułu w nieskończoność, broniący pasa bardzo rzadko lub dobierający sobie słabych przeciwników. Spowodowało to, że podobnie jak półciężkiej, ścisła czołówka jest niewielka, za to szeroka bardzo rozrośnięta. Pod względem geograficznym Europa (zwłaszcza środkowo-wschodnia) zyskała sporą przewagę nad Ameryką Północną. Z innych kontynentów najbardziej liczy się Afryka.

KRÓL

Marco Huck (Niemcy)
Huck jest pochodzenia bośniackiego (Muamer Hukić) i pochodzi z sandżaku nowopazarskiego w południowej Serbii. Jedynej porażki w wadze cruiser doznał w 2007 ze Steve'em Cunninghamem. W 2008 zdobył pas EBU, a w 2009 tytuł mistrzowski WBO, który do dziś jest w jego posiadaniu. Huck bronił pasa bardzo często, ale nie zawsze z godnymi mistrzowskiej walki rywalami. W 2013 zasłużonym zwycięstwem zakończył trylogię walk z Olą Afolabim. Rok wcześniej w wypadzie do kategorii ciężkiej stoczył pojedynek z Aleksandrem Powietkinem i przegrał minimalnie po bardzo wyrównanej walce. Huck jest przedstawicielem typu osiłka bałkańskiego często niegdyś spotykanego na amatorskich ringach (z najwybitniejszym przedstawicielem w osobie Mate Parlova), a dzisiaj będącego prawie na wymarciu. Osiłkowie bałkańscy to bokserzy o olbrzymiej sile fizycznej idącej w parze z wielką walecznością, co w sumie pozwala im odnosić sukcesy pomimo ewidentnych braków technicznych i szybkościowych. Huck jest sluggerem, a jego technika daleka jest od poprawności, chociaż poprawia się wraz z rosnącym doświadczeniem. Ma przy tym dość wolne ręce, ale szybkie nogi, co sprawia, że nieraz w szybkim tempie ściga po ringu trafionego i naruszonego rywala. Walczy bardzo nieczysto. A ciosy w tył głowy i po gongu tu u niego prawie norma.

ŚCISŁA CZOŁÓWKA

Yoan Pablo Hernandez (Niemcy)
Hernandez pochodzi z Kuby i ma wspaniałe warunki fizyczne. Dysponuje też mocnym uderzeniem, dobrą szybkością i bardzo przyzwoitą techniką. Jest zdecydowanie bokserem dystansowym. Ma natomiast dwa ewidentnie słabe punkty w postaci szklanej szczęki i słabej (chociaż ostatnio trochę poprawionej) psychiki. Jest też podatny na kontuzje i z tego powodu często pauzuje. Dwa zwycięstwa w 2011 i 2012 nad Steve'em Cunninghamem przyniosły mu pas IBF, który obronił w pojedynku z Troyem Rossem, aczkolwiek w kiepskim stylu. Jedyną porażkę w karierze poniósł Hernandez przed czasem z rąk Wayne'a Braithwaite'a w 2008.

Guillermo Jones (Panama)
Jones ma przeszło 40 lat, z czego od ponad 20 boksuje na zawodowych ringach. Jednak od czasu, kiedy po zwycięstwie nad Firatem Arslanem zdobył w 2008 pas WBA, czyni to bardzo rzadko ( średnio raz na 2 lata). W 2013 pokonał w Moskwie przed czasem Denisa Lebiediewa, z tym że pomogła mu w tym kontuzja przeciwnika. Jones jest bokserem o bardzo dobrych warunkach fizycznych (wzrost i zasięg po 193 cm) i dużej sile ciosu i odporności. Szwankujące technikę i szybkość potrafi zrekompensować ringowym cwaniactwem. Stylowo jest dystansowym sluggerem.

Denis Lebiediew (Rosja)
Lebiediew to mańkut o kiepskich warunkach fizycznych i ciekawym, niejednoznacznym stylu walki. Wszystkie elementy bokserskiego rzemiosła stoją u niego na wysokim poziomie, a największym atutem jest potężna siła ciosów, którymi zmiótł z ringu wielu rywali z najwyższej półki (Aleksander Aleksiejew, Roy Jones Jr, Santander Silgado). Przegrał w 2010 z Marco Huckiem (na punkty, problematycznie) i w 2013 z Guillermo Jonesem (przed czasem, efekt poważnej kontuzji). Jednak badania lekarskie wykazały, że Jones używał zakazanych substancji. W tej sytuacji pas WBA, który był stawką pojedynku, być może wróci do Rosjanina.

Krzysztof Włodarczyk (Polska)
Najlepszy obecnie polski bokser pod względem stylu jest sluggerem. Dysponuje jednym z najpotężniejszych uderzeń w wadze cruiser i niezłą odpornością na ciosy. Jego technika obronna stoi na wysokim poziomie, czego nie można powiedzieć o technice w ataku. Szybkość rąk jest dość przeciętna, natomiast bardzo kiepsko przedstawia się mobilność w ringu. Bardzo silną stroną Diablo jest doskonała kondycja, gorzej bywało z psychiką. Włodarczyk zdobył pas WBC po zwycięstwie nad Giacobbe Fragomenim w 2010. Broni go z niedużą częstotliwością i z przypadkowymi rywalami różnej klasy. Najwyżej należy ocenić jego efektowne zwycięstwa przed czasem nad Dannym Greenem w 2011 i Rachimem Czachkijewem w 2013.

SZEROKA CZOŁÓWKA

Ola Afolabi (Wielka Brytania)
Czarnoskóry Brytyjczyk o nigeryjskich korzeniach jest z pozoru bokserem kompletnym. Doskonałe warunki fizyczne, duża siła ciosu, nienaganna technika i odpowiednia szybkość czynią z Afolabiego doskonałego boksera dystansowego, wręcz stworzonego do odnoszenia sukcesów najwyższej miary. Jednak miękkość charakteru sprawia, że nie potrafi on do końca wykorzystać swoich możliwości. Afolabi trzykrotnie walczył z Marco Huckiem o pas WBO. Pierwszą walkę przegrał dość problematycznie, drugą zremisował, natomiast w trzeciej był wyraźnie gorszy, co definitywnie zamknęło ten rozdział jego kariery.

Danny Green (Australia)
Green jest bokserem przeszło 40-letnim, który już kilkakrotnie odkładał zakończenie kariery. Zaczynał w kategorii super średniej, gdzie doszedł do pasa interim WBC. W półciężkiej był krótko mistrzem WBA, natomiast w cruiser jest od 2009 ( z przerwą po porażce z Antonio Tarverem) mistrzem IBO. Próba zdobycia pasa WBC skończyła się ciężkim nokautem z rąk Krzysztofa Włodarczyka w 2011. Green pokonał w wadze cruiser m.in. takich rywali, jak Roy Jones Jr, BJ Flores, Paul Briggs i Shane Cameron. Pod względem stylu jest ofensywnym sluggerem.

Eddie Chambers (USA)
Chambers przez prawie całą dotychczasową karierę boksował w wadze ciężkiej, gdzie przez wiele lat zaliczał się do czołówki. Przegrał jedynie 3 walki, z Aleksandrem Powietkinem, Władimirem Kliczką i Tomaszem Adamkiem. W 2013 przeszedł do wagi cruiser, jednak debiut w tej kategorii przyniósł mu nieoczekiwaną porażkę z Thabiso Mchunu. Chambers ma szybkie ręce, przyzwoitą technikę, ale niezbyt mocny cios. Woli boksować na dystans.

BJ Flores (USA)
Flores to bokser doświadczony i bardzo solidny, który jedyną przegraną zanotował w 2010 w pojedynku o pas IBO przeciwko Danny'emu Greenowi. Lubi boksować na dystans, do czego bardzo predestynują go niesłychanie długie (zasięg 203 cm), zwłaszcza jak na białego, ręce. Jest lepszy w akcjach ofensywnych, niż w obronie (dziurawa garda).

Thabiso Mchunu (RPA)
W odróżnieniu od większości czarnoskórych bokserów RPA pochodzących z plemienia Xhosa, potężnie zbudowany Mchunu jest Zulusem. Walcząc na rodzimym ringu, przegrał tylko raz z nieobliczalnym Zackiem Mwekassą, rozbił natomiast całą mocną czołówkę swego kraju. W świecie zyskał uznanie po niespodziewanym zwycięstwie nad Eddiem Chambersem w USA. Mchunu demonstruje niepowtarzalny styl walki oparty na skrajnie bocznym ustawieniu, aktywnej obronie przy użyciu łokcia, bardzo dobrej szybkości, w dodatku poparty silnym ciosem. Można mu jedynie zarzucić małą ruchliwość w ringu.

Mateusz Masternak (Polska)
Niepokonany polski prospekt na razie zdobył pas EBU, ale przymierzany jest do znacznie większych wyzwań. Masternak jest boxerem, a do jego zalet należą: dobrze opanowana klasyczna technika oparta na ciosach prostych, szybkość i ruchliwość na przyzwoitym poziomie, podobnie jak i siła uderzenia. Minusów należałoby upatrywać w bardzo jednostajnym tempie walki oraz lukach w obronie. Przy imponująco wyglądającym bilansie trzeba zaznaczyć, że z wysokiej klasy rywalami Polak na razie nie walczył.

Aleksander Aleksiejew (Rosja)
Aleksiejew ma za sobą duże sukcesy na ringu amatorskim (mistrzostwo i wicemistrzostwo świata, mistrzostwo Europy). Na ringu zawodowym na razie nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Wysoki Rosjanin jest perfekcyjny technicznie, bardzo szybki i dysponuje też niezłym ciosem, ale jednocześnie niezbyt odporny na ciosy i psychicznie miękki, co zadecydowało o jego dwóch porażkach przed czasem z Victorem Emilio Ramirezem i Denisem Lebiediewem. Pod względem stylu Aleksiejew jest klasycznym boxerem.

Troy Ross (Kanada)
Zaawansowany wiekiem czarnoskóry Kanadyjczyk dwukrotnie atakował pas IBF i dwukrotnie był bliski powodzenia. Bardziej niż z bokserskiej klasy Rossa wynikało to ze słabości obrońców tytułu, Steve'a Cunninghama i Yoana Pablo Hernandeza. Ross jest niewysoki i silny fizycznie, ale pod względem techniki i szybkości co najwyżej średni. Stylowo najbliżej mu do swarmera.

Paweł Kołodziej (Polska)
Kołodziej jest niepokonany i ma świetnie wyglądający bilans, ale wśród pokonanych przez niego rywali próżno szukać wartościowych rywali. Polak jest wysoki i boksuje na pograniczu stylów boxera i defensywnego sluggera. Wszystkie elementy jego bokserskiego rzemiosła są na poprawnym poziomie, ale dalekie od mistrzostwa. Kołodziej jest bokserem chimerycznym i wybitnie niesprawdzonym.

Firat Arslan (Niemcy)
Arslan jest grubo po 40. a nadal imponuje dobrą formą. Niemiec tureckiego pochodzenia był już w przeszłości mistrzem świata WBA, a tytuł ten stracił w 2008 na rzecz Guillermo Jonesa. W 2012 zremisował z Aleksandrem Aleksiejewem, a następnie uległ Marco Huckowi w walce o pas WBO, przy czym werdykt ten powszechnie uznano za niesłuszny. Arslan prezentuje specyficzny, bardzo niewygodny dla rywali styl walki oparty na presji i bardzo szczelnej gardzie, pod której osłoną spycha rywali do lin i zasypuje seriami ciosów w półdystansie. Jest bardzo silny fizycznie.

William Fernando Souza Bezerra (Brazylia)
Bilans walk długorękiego (zasięg 196 cm) Brazylijczyka wygląda wręcz olśniewająco, bowiem z wyjątkiem jednej wygranej punktowej składają się na niego zwycięstwa prze czasem. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że wszystkie walki stoczono w Brazylii, a rywale prawie bez wyjątku byli poniżej poziomu europejskiego buma. Bezerra jest wolnym ofensywnym slugerrem, którego ulubiona akcją jest atak przy linach długą serią na korpus.

Krzysztof Głowacki (Polska)
Głowacki jest niepokonany, ale na jego rozkładzie z wyjątkiem Matty Askina brak nazwisk kojarzących się z boksem na dobrym poziomie. Polak jest ofensywnym sluggerem i ma zalety stosowne do tego stylu, a mianowicie silny cios i dobrą odporność. Gorzej jest z szybkością, a jeszcze gorzej z umiejętnościami technicznymi.

Dmytro Kuczer (Ukraina)
Kuczer to jeden z najbardziej perspektywicznych bokserów wagi cruiser. Jest wysoki, szybki, dobrze wyszkolony technicznie i dysponuje bardzo silnym ciosem. Ukrainiec jest bokserem dystansowym. Miał wspaniały 2012 rok, kiedy to odnotował serię niezwykle efektownych nokautów na znanych przeciwnikach ( m.in. Cesar David Crenz i Steve Herelius). W 2013 Kuczer przegrał na punkty z Ilungą Makabu w Monte Carlo, ale był to werdykt bardzo problematyczny.

Ilunga Makabu (Kongo)
Makabu zadebiutował w 2008 na południowoafrykańskim ringu i przegrał pierwszą walkę już w 1 rundzie. Więcej porażek na razie nie poniósł, a wszystkie jego zwycięstwa w Afryce odniesione zostały przed czasem. Mając na rozkładzie rywali tej klasy, co Danie Venter czy Pedro Otas, przyjechał do Europy i zdobył pas WBC Silver po zwycięstwie (kontrowersyjnym) nad Dmytro Kuczerem. Niedługo potem w RPA znokautował Erica Fieldsa. Makabu boksuje ofensywnie i jako niewysoki bokser stara się przedrzeć do półdystansu. Jest bardzo szybki i bije bardzo mocno.

Rachim Czachkijew (Rosja)
Czachkijew jest mistrzem olimpijskim z Pekinu 2008 w wadze ciężkiej. Jako zawodowiec po serii zwycięstw nad bumami i średniakami w 2013 zaatakował pas WBC i po dramatycznej walce poniósł klęskę z rak Krzysztofa Włodarczyka. Bokser rodem z Inguszetii ma bardzo mocny cios, jest szybki i dość poprawny technicznie, ale w starciu z Diablo wyszły na jaw też jego słabsze strony, a mianowicie nie najlepsza odporność i fatalna kondycja. Stylowo Czachkijewowi najbliżej do ofensywnego sluggera.

Grigorij Drozd (Rosja)
Drozd to zawodnik o bardzo podobnej charakterystyce do Aleksandra Aleksiejewa. Jest szybki i ma bardzo bogaty repertuar ciosów, ale jego mankamentem jest niedostatek siły fizycznej niezbędnej, aby odnosić sukcesy w wadze cruiser. Obok porażki przez tko z Firatem Arslanem z 2006, Drozd ma w bilansie same zwycięstwa, ale nad niezbyt wymagającymi rywalami. Pod względem stylu można go zakwalifikować jako boxera.

Brad Pitt (Australia)
Waga cruiser jest w Australii mocna, a boksujący dotąd wyłącznie na tamtejszych ringach Pitt jest niepokonany i ma wysoki procent zwycięstw przed czasem. Australijczyk ma dobre warunki fizyczne ( wzrost 188 cm, zasięg 190 cm), potężne uderzenie i dobrą odporność, lecz na tym kończą się jego atuty. Zarówno technika, jak też szybkość i mobilność są na kiepskim poziomie. Pitt jest ofensywnym sluggerem.

Yunier Dorticos (Kuba)
Kubańczyk ma wspaniały bilans 15 zwycięstw przed czasem w 15 walkach, z tym że z nikim wartościowym jeszcze nie walczył. Jest jednak jednym z najbardziej perspektywicznych bokserów w wadze cruiser. W jego boksie trudno dopatrzyć się słabych punktów. Zazwyczaj boksuje na dystans, doskonale posługując się przy tym ciosami prostymi, ale nie boi się też wymian w półdystansie.

Silvio Branco (Włochy)
Branco to weteran mający na koncie blisko 80 walk i pod względem formy utrzymanej w wieku bliskim 50. ustępujący chyba tylko Bernardowi Hopkinsowi. W lipcu 2013 Branco zdobył cenny pas WBC Silver, pokonując Juho Haapoję. Największy sukces w karierze zanotował w 2003, kiedy to przez krótki czas był mistrzem świata WBA w półciężkiej. Branco to bardzo elegancko prezentujący się w ringu boxer, pięknie operujący ciosami prostymi.

Giacobbe Fragomeni (Włochy)
Kolejny włoski weteran jest reprezentantem zupełnie innego stylu walki, niż Silvio Branco. Niewysoki (177 cm) Fragomeni jest wywierającym ciągłą presję na przeciwniku swarmerem. Jest przy tym szybki i doskonale wyszkolony technicznie, nie ma za to argumentu w postaci silnego uderzenia. Włoch był w latach 2008 – 2009 posiadaczem pas WBC i stracił go po przegranej z Zsoltem Erdeiem.

Olanrewaju Durudola (Nigeria)
Durudola to afrykański osiłek, wzbudzający u przeciwników strach samą swoją posturą i muskulaturą. Wysoki (188 cm) Nigeryjczyk jest dystansowym sluggerem, którego głównym ( i raczej jedynym) atutem jest ogromna siła ciosu. Rywali (na razie głównie bumów i journeymanów) trzeba zbierać z ringu najpóźniej do 4 rundy. Trzeba jednak dodać, że obecnie boksujący w ciężkiej Ahror Muralimow nie tylko wytrzymał 4 rundy z Durudolą, ale sam go znokautował w 5 rundzie.

Mairis Briedis (Łotwa)
Briedis to etatowy zwycięzca trzyrundowych Prizefighterów, który w końcu przerzucił się na pełnodystansowy boks. Łotysz należy do grupy bokserów mało efektownych, ale skutecznych. Boksuje defensywnie i jednostajnie. Ten ringowy nudziarz potrafi jednak niespodziewanie przyśpieszyć i mocno trafić. W 2013 pokonał doświadczonego Jeremy'ego Ouannę.

Braimah Kamoko (Ghana)
Kamoko boksuje tylko w rodzinnym kraju i jako niepokonany Bukom Banku jest bożyszczem całej zachodniej Afryki. Ma taką pozycję na ringu w Akrze, że pozwala sobie tam bezkarnie na tak niekonwencjonalne zachowania , jak bicie przeciwnika w przerwie lub po zakończonej walce (za to, że nie wykazał należytej waleczności i słabo się starał). Kamoko jest silnym swarmerem, a jego podstawowy atut to mocny cios.

Nuri Seferi (Albania)
Najlepszy bokser Albanii (spośród tych Albańczyków, którzy boksują pod flagą swojego kraju) we wczesnej karierze mierzył się z wieloma klasowymi rywalami, co kosztowało go aż 6 porażek. Od 2008 obija bumów oraz przeciętniaków i jest niepokonany. Seferi boksuje na styku stylów swarmera i sluggera. Jego szczelna garda zasługuje na uznanie, ale w ataku posługuje się głównie obszernymi sierpowymi i cepami.

Santander Silgado (Kolumbia)
Silgado preferuje walkę na dystans, ale przy tym boksuje dość ofensywnie. Ma silny cios, poprawną technikę i szybkość, ale także szklaną szczękę. Był niepokonany do grudnia 2012, kiedy to w Rosji zmierzył się z Denisem Lebiediewem w pojedynku o pas mistrzowski WBA. Przez 3 rundy walka układała się po myśli Silgado, ale w 4 rundzie mocny i celny cios Lebiediewa zakończył marzenia czarnoskórego Kolumbijczyka o mistrzowskim tytule.

Antonio Tarver (USA)
Nie wiadomo, czy zaawansowanego wiekowo Tarvera ujrzymy jeszcze w ringu, ale ponieważ nie ogłosił zakończenia kariery pięściarskiej, należy go uwzględnić w czołówce wagi cruiser. Tarver jest legendą zawodowego boksu i jednym z ostatnich aktywnych zawodników z generacji czarnoskórych mistrzów boksu, którzy staczali między sobą niezapomniane walki na początku XXI wieku. Tarver był mistrzem świata różnych federacji w wadze półciężkiej. W kategorii cruiser sięgnął po pas IBO, pokonując przed czasem Danny'ego Green. W obronie tego tytułu stoczył swą ostatnią do tej pory walkę, remisując z Lateefem Kayode, przy czym jej wynik zmieniono na no contest po wykryciu w organiźmie Tarvera śladów niedozwolonej substancji. Walczący z odwrotnej pozycji Tarver jest ( a przynajmniej był w swych najlepszych latach) dystansowym bokserem bez słabych punktów.

Lateef Kayode (Nigeria)
Również dla niepokonanego Nigeryjczyka pojedynek z Tarverem był ostatnią jak na razie walką. Kayode niedawno przekroczył 30., więc chyba w ringu go jeszcze zobaczymy. Jest on bokserem siłowym, obdarzonym świetnymi warunkami fizycznymi ( wzrost 187 cm, zasięg 196 cm), a przy tym dość szybkim. Technika Kayode pozostawia wiele do życzenia, ale jest na pewno lepsza, niż u jego rodaka Durudoli.

Danie Venter (RPA)
Rutynowany wysoki (194 cm) Afrykaner słynie przede wszystkim z bardzo mocnego ciosu, którym rozstrzyga większość pojedynków. Venter jest typowym sluggerem. Technika i szybkościa nie błyszczy, a i szczękę ma dość szklana, przez co kilka walk przegrał przed czasem (m.in. z Thabisso Mchunu i Ilunga Makabu). Rozbił natomiast tak silnych przeciwników, jak Flo Simba, Zack Mwekassa i Shawn Cox.



BOKSERZY PERSPEKTYWICZNI

Denton Daley (Kanada)
Daley przekroczył 30., ale na zawodowym ringu jest obecny dopiero od 3 lat. Ten wysoki (188 cm) i muskularny czarnoskóry bokser zyskał sobie opinię groźnego bombardiera, chociaż na razie walczył co najwyżej z 2 ligą. Jest ofensywnym sluggerem bez specjalnych umiejętności technicznych, ale jego cepy sieją spustoszenie.

Marcus Antonio Ahumada (Argentyna)
Ahumada to kolejny (po Durudoli, Kamoko i Daleyu) bokser z serii cruiserów przerażających. Określenie „cepiarz” bywa często nadużywane, ale idealnie pasuje do Ahumady, który z zamachowego cepa uczynił jeden ze swoich firmowych ciosów, Drugim jest długi zamachowy hak bity w korpus z głębokiego przysiadu. Zresztą nawet z wyglądu Ahumada przypomina człowieka, który dopiero co wyszedł z dżungli. Na razie sieje postrach na argentyńskich ringach.

Matty Askin (Wielka Brytania)
Askin ma doskonałe warunki fizyczne (193 cm wzrostu, 196 cm zasięgu) i sporą siłę ciosu nie popartą jednak dobrą techniką. Jest typowym sluggerem i często zwycięża przed czasem. Anglik był niepokonany do roku 2012, który okazał się dla niego pechowy. Najpierw uległ na punkty Jonowi Lewisowi Dickinsonowi, a potem został znokautowany ciosem w korpus w 11 rundzie toczonego w Warszawie pojedynku z Krzysztofem Głowackim. Powrócił jednak do gry w 2013, zwyciężając China Clarcke'a.

Stivens Bujaj (USA)
Młody Albańczyk w barwach USA stoczył niewiele walk, ale zyskał sobie uznanie szybkimi rękoma i silnym ciosem. Bujaj jest niepokonany i stylowo boksuje na styku pomiędzy swarmerem i ofensywnym sluggerem.

Agron Smakici (Chorwacja)
Boksujący w Austrii młody obywatel Chorwacji pochodzenia albańskiego zwraca uwagę fantastycznym, jak na cruisera wzrostem 198 cm i ładnym dla oka dystansowym boksem, popartym silnym ciosem. Stoczył bardzo niewiele walk, ale pokonał znanych journeymanów Ismaila Abdoula i Laszlo Huberta.

Dennis Ronert (Niemcy)
Ronert to w niemieckim boksie ewenement, jest bowiem Niemcem niemieckiego pochodzenia urodzonym w Niemczech (konkretnie w Koblencji i dlatego nosi przydomek „bombowca znad Renu”). Młodziutki bokser ma wspaniały bilans wypracowany na bumach, a zwycięstwa nad przeciętniakami (Ben Nsafoah) nie przychodzą już tak łatwo. Ronert jest bardzo silny fizycznie i boksuje siłowo, ale techniką nie błyszczy. Zwłaszcza praca nóg wygląda fatalnie.

Dawid Graf (Niemcy)
Niemiecki prospekt wagi cruiser Dawid Graf to w rzeczywistości Wachtang Sachakian, Ormianin urodzony w Erewaniu. Jest 3 lata starszy od Ronnerta, ale robi w ringu dużo lepsze wrażenie. Jest wysoki (190 cm) i dobrze czuje się walcząc na dystans. Technicznie jest poprawny, ale przy tym niezbyt szybki. Dysponuje mocnym ciosem.

Murat Gassijew (Rosja)
Niespełna 20-letni bokser osetyńskiego pochodzenia to talent czystej wody dostrzegalny na pierwszy rzut oka. Jest niezwykle dynamiczny i pewny siebie, a przy tym silny, szybki i technicznie dość poprawny. Popełnia błędy w obronie, a w ataku niepotrzebnie stara się nokautować przez gardę, ale są to usterki do naprawienia. W czerwcu 2013 Gassijew błyskawicznie „wytarł ring” doświadczonym journeymanem Lewanem Dżomardaszwilim.

Bieżąca aktualizacja rankingów oraz terminarz przeszłych i przyszłych walk dostępne na http://www.bokserzy.cba.pl

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-09-2013, 03:47 PM
Post: #2
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
@Hugo
To jest klasyfikacja według miejsc? Czy kolejność szerokiej czołówki dowolna?

Marco Huck jako król mocno kontrastuje z ledwie 6 miejscem w rankingu @Mastrangelo.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-09-2013, 07:54 PM
Post: #3
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Kolejność miejsc w ramach ścisłej i szerokiej czołówki jest przypadkowa.
Huck jako król też nie za bardzo mi pasuje, ale lepszego nie ma. No bo kto? Walczący raz na 2 lata Jones, który szczęśliwie wygrał z Lebiediewem na jakimś wspomaganiu? Hernandez, który już w pierwszej obronie pasa miał wielkie problemy z weteranem Rossem, a poza tym jest od ponad roku nieaktywny? Włodarczyk, który ma zamiar zwakować pas? Huck przynajmniej jest mistrzem świata od ponad 4 lat i często broni pasa (11 razy). Jedyną alternatywą dla Hucka jako króla jest vacat.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-09-2013, 08:02 PM
Post: #4
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Już lepszy vacat niz Huck . Co z tego ,że często broni pasa jak bije średniaków , a z Afolabim i Arslanem potrzebował wałków aby wygrać. Lubie ten dziki styl Marco , jednak kogoś takiego nie można nazwać królem.

"Miałem już cztery operacje, w dalszym ciągu ją czuję, nigdy już nie będzie jak wcześniej. W boksie ten problem mnie
eliminuje, mam jedną rękę, jak mam wygrać z takim Adamem Kownackim." - Artur Szpilka Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-09-2013, 10:43 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-09-2013 10:43 PM przez terq.)
Post: #5
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Moim zdaniem Huck to zwykły bijok.W pewnym sensie też ewenement,bo mimo,że jest zaprzeczeniem boksera i technik z tym sportem związanych to jest mistrzem świata i kilka dobrych walk na swoim koncie jednak ma.Ja go osobiście nie lubię oglądać,tak jak większość gali Sauerlanda.

Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-09-2013, 04:03 AM
Post: #6
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
@Krychu
Wyraźnych niepodważalnych królów mamy nie więcej, niż w 7-8 kategoriach. Cała reszta to sprawa umowna, a w gruncie rzeczy zabawa dla kibiców. Huck miał kilka wątpliwych zwycięstw (nie tylko z Afolabim i Arslanem, ale także z Lebiediewem), ale z drugiej strony żadnej z tych walk nie przegrał w sposób rażący. W swojej ostatniej walce z Afolabim zaprezentował się bardzo dobrze i wygrał pewnie. Jest dla mnie królem wagi cruiser, chociaż jego pozycja jest chwiejna i jeden wynik pojedynku w ścisłej czołówce (np. zwycięstwo Hernandeza w pięknym stylu nad Aleksiejewem) może go zepchnąć z pierwszego miejsca.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-10-2013, 11:11 PM
Post: #7
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Nathan Cleverly karierę zamierza kontynuować w wadze cruiser. Fajna wiadomość.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2013, 04:20 AM
Post: #8
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Sander
Myslisz ze da rade?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2013, 07:30 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2013 07:31 AM przez Adammobp.)
Post: #9
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
No proszę, Cleverly idzie drogą Tomka Adamka. Niech zawalczy na Wembley z Krzyśkiem Big Grin Piłkarzom nie wyszło, to może w boksie.

[Obrazek: g.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-10-2013, 08:09 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2013 08:12 AM przez Sander.)
Post: #10
RE: Najlepsi bokserzy wagi cruiser
Nie wiem czy da radę pas zdobyć wszak konkurencja w cruiser szeroka i całkiem silna. Huck, Lebiediew i Hernandez to gwaranci pełnych trybun i pieniędzy dla federacji. Spodziewam się więc próby zdobycia pasa WBC gdzie panuje mało popularny Polak a mistrz świata z Wielkiej Brytanii dla federacji zawsze mile widziany. W dodatku sam Cleverly fanem jeżdżenia po świecie nie jest a jedyny mistrz który pojechałby do niego to Diablo.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości