Ankieta: Kto wygra walkę wieczoru?
Wilder na punkty
Wilder przed czasem
Ortiz na punkty
Ortiz przed czasem
Będzie remis
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
29-05-2019, 08:25 AM
Post: #1
Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
Bardzo szybko Wilder ogłosił nazwisko kolejnego rywala. Po odhaczeniu obowiązkowej obrony, Amerykanin dziś ogłosił, że jego kolejnym rywalem będzie Luis Ortiz. Tak szybka deklaracja o podpisaniu przez obu bokserów kontraktów wskazuje na to, że rzeczywiście już przed walką z Breazaelem, Wilder miał ugadaną kolejną potyczkę.

Walka odbędzie się najprawdopodobniej 28 września w Las Vegas.

Ruch z każdej strony dobry dla Wildera: powinien dobrze zarobić, rywal z dobrym nazwiskiem, pierwszy pojedynek był bardzo emocjonujący, a do tego Amerykanin na jakiś czas ma spokój z ogólną presją dotyczącą jego walki z AJ.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-05-2019, 09:25 AM
Post: #2
RE: Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
Bardzo fajna walka, w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Oczywiście można narzekać, że Ortiz już stary, past prime, nie trzyma dyscypliny treningowej i w zasadzie to interesuje go już tylko jakaś ostatnia duża wypłata - i wszystko to będzie prawdą, jednak nawet przy tych mankamentach trudno byłoby znaleźć Wilderowi lepszego przeciwnika, oczywiście poza Joshuą i Furym. Oczywiście niczym królika z kapelusza z miejsca można wyciągnąć Dyliana Whyte, ale to, czy jest on od Ortiza lepszy pod względem sportowym jest mocno dyskusyjne. Niewątpliwie bardziej na walkę zasłużył, ale czy zapewniłby lepsze widowisko? Osobiście w to wątpię.

Co do Ortiza... jeżeli przestanie się obżerać, zacznie trenować i wykrzesze z siebie jakąś ostatnią resztkę ognia, może być dla Wildera wymagającym rywalem. Nie sądzę, żeby zdołał wygrać, podobnie jak w pierwszej walce może urwać parę rund albo nawet postraszyć mistrza, ale wygrać z nim nie zdoła. Mimo wszystko Kubańczyk nie ma śliskości Fury'ego, więc Wilder w końcu go trafi, a jak trafi, to już nie wypuści. Niezależnie od tego widowisko będzie z pewnością lepsze od świniobicia z Breazeale. Dodatkowo ponowne "odhaczenie" Ortiza spowoduje, że lista potencjalnych przeciwników dla "wielkiej trójki" będzie jeszcze krótsza, po w praktyce pozostaną na niej wyłącznie Kownacki i Whyte, co daje nadzieję na to, że w końcu zaczną walczyć między sobą.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-05-2019, 09:38 AM
Post: #3
RE: Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
Czas pracuje na korzyść Wildera, więc raczej trudno oczekiwać zwycięstwa Ortiza. Myślę, że Wilder, nauczony doświadczeniem, będzie w tej walce ostrożniejszy, niż w 1 pojedynku. Sądzę, że będzie się bardziej czaił na jeden kończący cios, niż ostro atakował Kubańczyka. Ortiz też chyba za bardzo do wymiany rwał się nie będzie, więc myślę, że być może czekają nas tym razem "bokserskie szachy" i rozstrzygnięcie dopiero w końcowych rundach (od 9 wzwyż). Na korzyść Wildera.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-05-2019, 12:03 PM
Post: #4
RE: Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
Mam podobne zdanie. Wilder będzie boksował trochę ostrożniej, może nawet tak jak ze Stivernem podczas pierwszego pojedynku. Powinien prędzej czy później ustrzelić Kubańczyka pojedynczym prawym, gdy ten się zmęczy w drugiej połowie walki. Pojedynek jest ciekawy, Ortiz powinien postawić trudne warunki (ciągle to bokser z top5 HW), ale jednak biorąc pod uwagę, że to druga walka tych Panów, Kubańczyk jest starszy, a Wilder mądrzejszy to jednak skończy się to przed czasem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-05-2019, 09:04 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2019 09:07 AM przez RSC-2.)
Post: #5
RE: Wilder - Ortiz II ( 28.09.2019)
Wilder nigdy nie boksuje bardziej lub mniej ostrożnie.

To typ ringowego "drapieżnika"
Świadczy o tym ilość nokautów w jego bilansie.

Ja rozumiem że musiałby bardziej uważać w walce z Joshua.

Ale z Ortizem?

Ortiz jest stary o ma więcej lat niż wskazuje na to jego dowód osobisty i do tego nie pokonał nikogo znaczącego.

Kubańczycy nie nadają się do boksu zawodowego.
Nie mają w sobie cech wojownika jaknp. Meksykanie

W boksie amatorskim owszem. Ale w boksie amatorskim liczą się inne cechy niż w zawodowym.
Boks zawodowy musi być "oglądalny" a wiec bokser musi być wojownikiem.
'Pykać to sobie może amator na olimpiadzie a nie zawodowiec
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości