Guillermo Rigondeaux
|
01-01-2015, 06:03 PM
Post: #179
|
|||
|
|||
RE: Guillermo Rigondeaux
Przypadkowy rywal... jakby Golovkin zawalczył z jakimś przeciętnym półciężkim, też mógłby mieć problem.
Dla mnie jeśli bokser robi innego geniusza jak dziecko, to sam jest geniuszem. To tak jakby teraz Brook wyskoczył do Floyda i ograłby go jak dziecko, deklasując w 10 rundach na 12. Nie uznałbyś go za geniusza? A jak Lee da walkę życia i cztery razy rzuci GGG na dechy jak Cotto rzucał Martinezem, to też ujmiesz mu klasy?: > |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości