![]() |
Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - Wersja do druku +- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org) +-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html) +--- Dział: Nadchodzące pojedynki (gale) (/forum-19.html) +--- Wątek: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 (/thread-3178.html) |
RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - kubala1122331 - 27-06-2017 09:40 PM Hugo Spojrzenie na sprawę mamy podobne. Różnimy się tylko w jednym. Ty uważasz, że potencjalna walka Głowacki - Kudriaszow się świetnie sprzeda, ja uważam, że będzie finansową klapą, podobnie jak Głowacki - Usyk. Ani Główka, ani tym bardziej nieznany niedzielnym kibicom Rosjanin nie pociągną tego wózka. Nie oczekiwałem, że walka Diablo - Gevor przyciągnie tłumy, ale... 600 osób? Moim zdaniem to jasno pokazuje, jak nikłym zainteresowanie dzisiaj cieszy się boks. Martin Ty chyba bardziej nienawidzisz PPV niż Kaczyński Tuska, skoro z moich wniosków wywnioskowałeś, że uważam, że "PPV musi być" ![]() Redd Ja się w całości podpisuję pod twoim postem. Tylko pytanie jak powrócić do czasów gali PBN I? Jak dopiąć wszystko formalnie i finansowo? My ogólnie wszyscy mamy podobne spojrzenie na sprawę, tylko różnimy się w sposobie rozwiązania jej. @Martin twierdzi, że trzeba robić wielkie gale i szeroko je udostępniać, @Hugo też podkreśla, że należy robić wielkie gale i wtedy je ewentualnie kodować, bo będzie na nie popyt. Te pomysły są okej. O ile znajdzie się jakiś zakochany w boksie sponsor, który dołoży do gali 5 milionów... Umówmy się, nic takiego się nie zdarzy. Ja rozwiązania na dziś nie widzę. Trzeba zacząć od tego, o czym pisał @redd w ostatnim akapicie, bo, aż zacytuję "pojedyncze sukcesy tylko utrwalają patologię, co w swojej istocie jest bardzo przygnębiające". Na dzisiaj musimy przyzwyczajać się do gal w tym Nosalowym Dworze ![]() RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - redd - 27-06-2017 09:57 PM Bez boksu amatorskiego nic się nie ruszy. Trzeba zacząć od zera. Jeśli ludzie na poziomie regionu będą w jakikolwiek sposób utożsamiać się z lokalnymi klubami i zawodnikami, tak od razu bardziej zainteresują się boksem zawodowym. Do tego potrzebna jest liga, choćby i na niezbyt wysokim poziomie, ale która w jakiś sposób trafiałaby do ludzi. Jeśli przykładowo powstałyby takie kluby (nazwy losowe) jak Nokaut Chorzów i Boks Sosnowiec, to na mecze między nimi, choćby były na poziomie Słowaków i Czechów, przychodziłoby pełno ludzi ze względu na pewne regionalne zaszłości. Ale by stworzyć ligę trzeba by było kogoś z jajami, kto potrafiłby rozruszać atmosferę i przyciągnąłby sponsorów oraz telewizję. Jednak niestety jest to mało prawdopodobne. W polskim boksie mamy patologię, na której żerują decydenci - PZB bo na czymś słabym łatwo żerować, najsilniejsi promotorzy bo wyciągając nieliczne talenty praktycznie tworzą monopol i niszczą konkurencję oraz telewizja, która po prostu kieruje się możliwością doraźnego zysku. Niby wszyscy ważni psioczą na to, o czym piszę, ale tak naprawdę ten układ im pasuje. RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - Hugo - 27-06-2017 10:36 PM Problem jest złożony, a różne punkty widzenia jak najbardziej uzasadnione. Chcę jednak wrócić do bardziej konkretnego problemu, a mianowicie do tego, dlaczego PBN7 okazała się galą nieudaną (ja przynajmniej tak uważam). Myślę, że Borek miał dobre chęci, ale popełnił parę błędów. Jednym z ważniejszych było oparcie gali na Adamku przy jednoczesnym założeniu, że Adamek ma i musi wygrać. W praktyce oznaczało to słabego rywala i rezultat walk głównej z góry do przewidzenia. Myślę, że znacznie lepszym wyjściem byłaby walka Adamka z innym Polakiem o w miarę podobnym poziomie umiejętności. Przypomnę, że najlepsze (sportowo i finansowo) to były PBN-y Adamek - Gołota i Adamek - Szpilka. Wojna polsko-polska o nieznanym z góry zakończeniu to jest to, co mogło przyciągnąć zainteresowanie kibiców. Moim zdaniem najlepszym wariantem byłby pojedynek Adamek - Zimnoch, ale tej możliwości nie wykorzystano. Druga sprawa to kwestia decyzyjna w sprawie doboru rywali. Sądziłem, że jest ona w gestii Borka, a potem ze zdumieniem dowiaduję się, że nie zakontraktowano Kalengi, bo "Wasilewski się nie zgodził". Chyba nie tak powinno być. Skoro mój cyrk, to i moje małpy, a Wasylowi należało postawić ultimatum: albo Kalenga (i godny rywal dla Sulęckiego) albo zabieraj swoich asów i spierdalaj z anteny Polsatu raz na zawsze. W gruncie rzeczy galę położyły zestawienia 2 najlepszych polskich bokserów z bumobijami. Za Jerkicia i Howarda gotów byłem jeszcze zapłacić PPV, ale za Bonellego i Altunkayę już nie. Myślę, że podobne decyzje podjęło wielu. RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - Gogolius - 29-06-2017 09:07 AM Posłuchałem trochę Borka na temat PBN, z ciekawszych rzeczy - następna gala o ile będzie organizowana przez niego odbędzie się na południu Polski, gdzie w zasięgu jest 10-12 milionów ludzi a nie 1,5 miliona - jest zadowolony ze sprzedaży drogich biletów dla VIP-ów i miejsc na płycie - nie jest zadowolony ze sprzedaży "tańszego biletu" ale łączy to właśnie z lokalizacją gdyż tanie bilety przeznaczone są dla zwykłych ludzi, a zwykły ludź raczej nie pojedzie 500km na galę na którą wydał 50zł - żałuje rywali Głowackiego i Sulęckiego, to jedyne pojedynki za które nie bierze odpowiedzialności, wskazuje na to że to Wasilewski przyblokował lepszych rywali dla chłopaków - cieszy się z atmosfery i reakcji publiczności, cieszy się też z frekwencji wbijając szpilkę w Wasilewskiego i wspominając o tym ile biletów sprzedał Włodarczyk z Gevorem - dużo sie nauczył, zarówno o przedsięwzięciu jak i o ludziach a efekty tego (szczególnie to drugie) będzie widoczne na kolejnej jego gali - i jeszcze sam cytat w odpowiedzi na tekst Wasyla o tym, że Adamek powinien skończyć karierę: "Jeśli ktoś mówi, że Adamek powinien skonczyć karierę po tym co pokazał, to ja powiem, że wielu zawodników od Andrzeja Wasilewskiego tej kariery czy przygody z boksem w ogóle nigdy nie powinno zaczynać. Niektórzy po prostu nie mają na tyle talentu czy umiejętności, żeby w ten sport się bawić - kończy Borek." RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - Wit - 29-06-2017 09:26 AM Ja tam mu życzę powodzenia. Dobrze, że chociaż wyciągnął ten wniosek o lokalizacji gali. RE: Polsat Boxing Night VII - Gdańsk 24.06.2017 - Hugo - 29-06-2017 09:57 AM Borek "mądry po szkodzie" w temacie lokalizacji walki zauważył, że południe Polski jest znacznie gęściej zaludnione, niż północ. Dobrze, że to dostrzegł, bo sa promotorzy, którzy nie zauważają takich rzeczy przez całe dziesięciolecia. Trudno np. o bardziej fatalną lokalizację walki Głowacki - Usyk, niż Gdańsk. Nie dość, że wokół laski, piaski i karaski, to jeszcze cholernie ciężko i daleko było dojechać do tego miasta Ukraińcom pragnącym zobaczyć w akcji swego najbardziej popularnego boksera. Może Wasilewski liczył na kibiców boksu ze Szwecji? Dla porównania wybrany przez K2 na miejsce walki Kliczko - Adamek Wrocław był lokalizacją perfekcyjną. Po pierwsze w Polsce (wbrew ekipie Adamka, ale jak najbardziej słusznie ze względu na ogromne zainteresowanie tą walką w Polsce), po drugie w zachodniej Polsce ( żeby niemieccy kibice Kliczki mieli jak najbliżej, po trzecie we Wrocławiu (skąd jest bezpośrednie połączenie kolejowe i autostrada na Ukrainę, żeby kibicom Kliczki stamtąd też było najwygodniej). Jak ktoś nie bierze pod uwagę takich rzeczy, to powinien zająć się pasaniem baranów na hali zamiast organizowaniem gal. |