Ankieta: Kto wygra walkę wieczoru?
Joshua przed czasem
Joshua na punkty
Povietkin przed czasem
Povietkin na punkty
Będzie remis
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Joshua - Povietkin (22.09.2018)
16-07-2018, 11:47 AM
Post: #1
Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Anthony Joshua (21-0, 20 KO), zunifikowany mistrz IBF, WBA i WBO w wadze ciężkiej, zmierzy się w kolejnym pojedynku z Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO). Walka odbędzie się 22 września na stadionie Wembley w Londynie.

Obaj panowie oprócz sukcesów na ringu zawodowym, mają też w dorobku złoto olimpijskie.

Kto wygra? Czy szykuje się w miarę łatwa walka dla Joshuy z niższym zawodnikiem, którego prawie położył Price?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-07-2018, 05:47 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2018 05:49 PM przez Wietnam.)
Post: #2
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Po co te ankiety jak i tak już nikt nie zaznacza
forum zanika.Nawet Hugo nie ma.

Joshua easy money, miss match z Sąszą bez
witamin.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-07-2018, 10:23 PM
Post: #3
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
(16-07-2018 05:47 PM)Wietnam napisał(a):  Po co te ankiety jak i tak już nikt nie zaznacza
forum zanika.Nawet Hugo nie ma.

Joshua easy money, miss match z Sąszą bez
witamin.
Jeszcze żyję, ale problemy różnej natury bardzo ograniczyły moją aktywność. Musicie to jakoś ciągnąć, a ja może za parę tygodni znowu się włączę. na razie zagłosowałem za wynikiem Joshua KO, który jest raczej dość oczywisty w tej walce.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-07-2018, 10:32 AM
Post: #4
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Też uważam, że Joshua to wygra przed czasem - raczej wyraźnie i dość szybko, może nawet w połowie walki. Povietkin nie jest w stanie rozegrać tego na dystans więc siłą rzeczy będzie się pchał i dostanie tak jak Charles Martin.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-07-2018, 10:40 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2018 10:40 AM przez DevonPL.)
Post: #5
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Ciekawa walka. Joshua faworytem, wygra przed czasem jak będzie dobrze przygotowany. Jak zlekcjoważy Powietkina, co nie jest możliwe to zakończy się i tak przed czasem, ale później. Typ - nokuat do 9 rundy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-07-2018, 11:41 AM
Post: #6
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Właściwie ciężko powiedzieć jak Povietkin miałby to wygrać.
Układ stylów fatalny bo Rosjanin to typowy swarmer idący przed siebie, a Joshua slugger z potężnym ciosem.
Warunki fizyczne - przepaść.
Siła ciosu i odporność - Povietkin po odstawieniu meldonium w niczym nie przypomina zabijaki jakim był kilka lat temu. Teraz to koleś na swoim poziomie sprzed paru ładnych lat, gdy walczył z Huckiem.

Myślę, że to może być koniec jego kariery: najmłodszy już nie jest, druga próba ataku na tron HW, trochę kasy zgarnie, ale na tym się skończy. Możliwe, że to jego ostatnia walka.

Joshua w ten sposób odhacza sobie obowiązkowego pretendenta i może skupić się na unifikacji z Wilderem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-07-2018, 02:34 PM
Post: #7
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Nic nowego raczej o tej walce nie napiszę. Z drugiej strony istnieje bardzo nikła szansa na to, że Joshua zlekceważy przeciwnika, poniekąd słusznie uznając, że podstarzały Saszka bez wspomagaczy krzywdy mu nie zrobi. Przy takim układzie i bardzo dużym szczęściu Powietkina Antek może na coś się nadziać, a w takim wypadku Rosjanin z całą pewnością nie będzie go holował, tak jak zrobił to Kliczko. Szanse na to są mizerne, ale zawsze, szczególnie że w swojej ostatniej walce mistrz nie siał już takiej grozy jak dotychczas, co może świadczyć albo o klasie jego przeciwnika albo o tym, że również ta maszyna zaczęła wykazywać pewne objawy zmęczenia materiału albo... nie może być w nieskończoność "oliwiona" bez wpływu na ogólny stan Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-07-2018, 10:38 AM
Post: #8
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
(17-07-2018 11:41 AM)Gogolius napisał(a):  Właściwie ciężko powiedzieć jak Povietkin miałby to wygrać.
Układ stylów fatalny bo Rosjanin to typowy swarmer idący przed siebie, a Joshua slugger z potężnym ciosem.
Warunki fizyczne - przepaść.
Siła ciosu i odporność - Povietkin po odstawieniu meldonium w niczym nie przypomina zabijaki jakim był kilka lat temu. Teraz to koleś na swoim poziomie sprzed paru ładnych lat, gdy walczył z Huckiem.

Myślę, że to może być koniec jego kariery: najmłodszy już nie jest, druga próba ataku na tron HW, trochę kasy zgarnie, ale na tym się skończy. Możliwe, że to jego ostatnia walka.

Joshua w ten sposób odhacza sobie obowiązkowego pretendenta i może skupić się na unifikacji z Wilderem.

Zgadzam się z powyższą oceną. Jedynie mam trochę wątpliwości, co do określenia Powietkina jako typowego swarmera. Kiedyś spieraliśmy się na ten temat i chyba nawet przyznałem Ci rację, ale "typowym" swarmerem to dla mnie jest Chisora, a nie Powietkin. Rosjanin jest nie do końca jednoznaczny stylowo. Z bokserami wyższymi od siebie (a tak jest najczęściej) przypomina swarmera, ale z równymi lub niższymi, to często woli walczyć na dystans i czekać na okazję do zadania jednego kończącego ciosu (zwłaszcza jak jest na meldonium). Bywa też, że radykalnie zmienia styl walki w jej trakcie tj. po paru rundach na dystans, nagle przechodzi do ataków w półdystansie (jak poczuje przewagę). W sumie to dla mnie taki multistyle z przewagą cech swarmera.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-07-2018, 10:50 AM
Post: #9
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
Znaczy się wiesz, porównując boksera do Chisory to każdy Ci wyjdzie jako trochę mniej-swarmer, bo Chisora to przypadek ekstremalny, przez pół walki ocierający się czołem o czolo przeciwnika, który stojąc powyżej 40cm od rywala czuje się na ringu źle.

Wielu bokserów można posądzać o domieszki różnych styli, a mistrz olimpijski mimo wszystko powinien się dobrze czuć w różnych fragmentach walki. Tyle, że w HW większość rywali jest po prostu od niego większa więc on musi przyjąć taktykę skracania dystansu i pchania się. Wydaje mi się, że z Joshuą zawalczy tak samo - przez większą część czasu ostrożnie, żeby nie powiedzieć biernie, ale inicjując ataki jest zmuszony wchodzić w półdystans i napierać. To nie jest Haye, który doskoczy do przeciwnika, wyprowadzi prawego overhanda i odskoczy.
No i Povietkin na meldonium to już przeszłość ; )
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-07-2018, 11:30 AM
Post: #10
RE: Joshua - Povietkin (22.09.2018)
(18-07-2018 10:50 AM)Gogolius napisał(a):  To nie jest Haye, który doskoczy do przeciwnika, wyprowadzi prawego overhanda i odskoczy.

A propos Haye'a, to tak jakoś skojarzył mi się tekst polskiej piosenki ludowej:
"A ta przepióreczka latała, skakała aż się zesrała"

Ale to tak na marginesie.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości