Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Turniej World Boxing Super Series w cruiser
09-07-2017, 11:11 AM
Post: #101
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Zwyciezca Wlodarczyk-Gassiev zawalczy ze zwyciezca Dorticos-Kudriaszow.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 12:17 PM
Post: #102
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Gassiev i Usyk zdecydowanymi faworytami swoich starć. Trudno powiedzieć co zaprezentuje Perez. Dostał chłopak niespodziewane szansę na zdobycie pasa w tak mocno obsadzonej kategorii jak cruiser. Mam nadzieję, że przymajmniej dobrze się przygotuje.
Dortitos - Kudriaszow najbardziej nie przewidywalna walka. Faworytem oczywiście Dortitos, jednak z siłą Kudriaszowa mimo, że to totalny kołek nie ma żartów.
Oczywiście dla ruskich najciekawsza była by walka Gassiev - Kudriaszov w półfinale. Ale raczej zobaczymy tam Dortitosa. Chociaż kto wie, może wszyscy przeżyjemy szok i zobaczymy półfinał Kudriaszov - Włodarczyk.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 02:46 PM
Post: #103
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Turniej zapowiada się znakomicie i szczerze pisząc, nie spodziewałem się takiej dawki sportu w boksie, jaka będzie zawarta w tym wydarzeniu. Wygląda na to, że nie doświadczymy żadnej pstrokacizny i pompowania balona w stylu amerykańskim. Prawdziwe show będzie się działo w ringu i jestem pewien, że obejrzymy kilka doskonałych walk. Paradoksalnie, dobrze że Cruiser jest niszową i "biedną" kategorią, plasującą się nieco na prowincji wielkiego boksu (Ameryki i UK) - gdyby były tam wielkie pieniądze i interesy, tak turniej nie wypaliłby. A tak? Każdy chce wygrać, bo okazja na podobną kasę może nigdy się nie powtórzyć.

Podsumowując losowanie:

Usyk solidnie wypunktuje Hucka. Choć mam cichą nadzieję, że nie bijący b. mocno Usyk, wzbudzi mniej obawy przed KO na Hucku, który będzie bardziej rozpuszczał ręce niż z dysponującym nieprzyjemnym uderzeniem Briedisem. Niemniej faworyt jest jeden i to bardzo duży. Szans dla Bośniaka nie widzę.

Gassijew vs Włodarczyk - Gassijew to czołg. Fizyczny potwór, a ma tylko 23 lata. Z walki na walkę będzie lepszy, czego nie można powiedzieć o Polaku. Włodarczyk ostatnio prezentuje się słabo, a z taką dyspozycją jak ostatnio, zostanie brutalnie rozbity.

Briedis vs Perez - Faworytem jest Łotysz. Jeśli chodzi o Cubano, to nie mam pojęcia, czego po nim się spodziewać. Pamiętajmy, że od czasu nieszczęsnej walki z Mago, nie dał występu na miarę swego potencjału. Nie mam powodu, by robić z niego nie wiadomo kogo, choć życzyłbym sobie, by zaskoczył i pokazał bardzo wysoką dyspozycję. Briedis to solidna firma, po tym co pokazał w ostatnich walkach jestem do niego przekonany i nie mam żadnych pytań.

Dorticos vs Kodriaszow - To, co tygrysy lubią najbardziej Smile Zapowiada się blitzkrieg, ale kto padnie - nie pytajcie mnie. Cubano bije bardzo mocno, ale Rosjanin jeszcze mocniej; lepiej skoordynowany jest Dorticos, szybszy chyba też, aczkolwiek Kudria ma lepszy timing. Obydwaj mają raczej ograniczoną wydolność i nie stoczyli zbyt wiele długich potyczek. Myślę, że Kubańczyk będzie starał się złamać Rosjanina, a ten będzie czekał na kontry. Dla mnie 50:50 i będę czekał na tę walkę z wypiekami na twarzy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 03:02 PM
Post: #104
Bug RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Ja widzę to tak:

1 Usyk z łatwością wypyka prymitywnego Hucka do zera;
2 Gassijew urwie głowę Włodarczykowi (nie łudzę się po raz kolejny, że zobaczymy jakieś fantastyczne odrodzenie Diabła);
3 Perez to całkowita niewiadoma i nawet nie próbuję bawić się w prognozy;
4 Jeżeli Dorticos uniknie atomowych pięści Kudriaszowa, to ogra go umiarkowaną przewagą punktową lub skończy przed czasem kumulacją ciosów.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 03:13 PM
Post: #105
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
1. Usyk 120-108 ewentualnie TKO/RTD w rundach 9-12
2. Gassijew KO
3. Briedis PTS
4. Tutaj wszystko może się wydarzyć, sercem za Dorticosem.

"Miałem już cztery operacje, w dalszym ciągu ją czuję, nigdy już nie będzie jak wcześniej. W boksie ten problem mnie
eliminuje, mam jedną rękę, jak mam wygrać z takim Adamem Kownackim." - Artur Szpilka Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 03:52 PM
Post: #106
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
To ja też wrzuce swoje typy:

Usyk PTS
Gassijew KO
Briedis PTS
Dorticos PTS

Myślę, że półfinały to będzie prawdziwe święto niezależnie od ostatecznych rozstrzygnięć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 04:22 PM
Post: #107
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Dobre losowanie dla Włodara wreszcie rywal nie będzie przed nim uciekał,lepsze to niż Briedis czy Usyk.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 07:14 PM
Post: #108
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Pierwsze dwie walki obejrzę, ale bez większych emocji, bowiem Usyk i Gassijew powinni zmiażdżyć swoich przeciwników. Nie widzę szans dla Hucka i Włodarczyka. Ukrainiec jest tak mocny i szybki na nogach, że nieco drętwy i zadający mało ciosów Huck będzie bardziej bezradny niż z Briedisem. Szanse Włodarczyka? Ja nie widzę. Lebiediew troszeczkę mocnych punchów umiescił na twarzy Gassijewa, jednak ten szedł jak czołg do przodu. Może Diablo bije trochę mocniej, ale jednym ciosem nie da rady położyć Rosjanina. Toczenie z nim wyrównanej walki i liczenie na werdykt? Abstrakcja.

Druga część drabinki to dla mnie poezja. Briedis - Perez to wielka zagadka, gdzie tylko minimalnym faworytem jest Łotysz. Dużo zależy od Kubańczyka. Jeśli się solidnie przygotuje, nie będzie bał się wyprowadzać ciosów, to może na pressingu zajechać Briedisa. Na pewno siła fizyczna będzie po jego stronie. Mairis jest świetny, ale śmiem twierdzić, że to pojedynek 50/50. Dorticos vs Kudriaszow to jest nieprawdopodobne zestawienie. Niemałym faworytem dla mnie Dorticos, który prowadząc walkę spokojnie powinien gładko poradzić sobie z Rosjaninem. Jeśli jednak pójdzie na bijatykę (a pójdzie, bo chyba inaczej nie umie) to dostaniemy dwie wspaniałe rundy, które mogą zapisać się w historii boksu. Kto padnie pierwszy? Nie wiadomo. Zdecydowanie najmocniej czekam.

Półfinały? Jeśli odpadną Huck i Włodarczyk, każda para będzie doskonała.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2017, 10:11 AM
Post: #109
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Wywiad z Diablo Smile

RAFAŁ MANDES, SPORT.TVP.PL: – Na taki turniej czekali kibice boksu na całym świecie.
KRZYSZTOF WŁODARCZYK: – Dokładnie. Wreszcie coś się ruszyło w naszej kategorii. Ośmiu prawdziwych kozaków, żadnego przypadkowego nazwiska, każda walka będzie ekscytująca. Jestem dumny, że znalazłem się w tym gronie, ale nie dostałem tego biletu za darmo. Jestem przecież numerem jeden wśród pretendentów federacji IBF, ciężko pracowałem przez lata, byłem dwa razy mistrzem świata. Szkoda, że niektórzy o tym zapominają.

JA: kwestia zasług nie powinna mieć miejsca, bo jeśli idzie o taki turniej to powinien on być turniejem najlepszych, a nie najbardziej zasłużonych. Głowacki był mistrzem krócej, bronił pasa mniej razy, ale jest więcej wart w takim turnieju. Do tego bycie jedynką w IBF po walce takiej jak z Gevorem niezbyt dobrze świadczy. No i zwrot "żadnego przypadkowego nazwiska" gdy w turnieju bierze udział Perez to nadużycie.

– Skoro już o krytyce mowa, to nie brakuje głosów, w tym Artura Szpilki, że na pana miejscu powinien być Krzysztof Głowacki.
– Nie słucham głosów krytyków, nie interesuje mnie ich zdanie. Jak chcesz się zapoznać z opiniami hejterów, to zadzwoń do nich i z nimi porozmawiaj, dla mnie oni nie istnieją. Jestem poza tym, dla mnie liczy się tylko to, co przede mną, czyli sala treningowa, a potem turniej i walka o spełnienie kolejnego sportowego marzenia. W głowie mam tylko to, co zrobić, by wygrać najbliższą walkę.

JA: Diablo mógłby być politykiem, idealny sposób odpowiadania na pytanie bez odpowiedzi na pytanie.

– W ćwierćfinale zmierzy się pan z mistrzem świata federacji IBF, Muratem Gassijewem. Za samo wyjście do ringu zarobi pan 400 tysięcy dolarów, czyli blisko półtora miliona złotych. Dużo.
– Dużo, ale mnie nie interesuje kasa tylko za jedną walkę. Oczywiście celem jest odzyskanie pasa mistrza IBF, jednak chcę wygrać cały turniej, inaczej by mnie nie było w tej ósemce. Nie będę ściemniać, że pieniądze, zwłaszcza takie jakie są do zgarnięcia w tym przedsięwzięciu, mobilizują do wylewania litrów potu na treningach, ale mnie bardziej kręci możliwość zostania najlepszych z najlepszych w wadze junior ciężkiej. Wtedy zamknąłbym usta wszystkim niedowiarkom.

JA: "Mnie nie interesuje kasa tylko za jedną walkę" <- no wiadomo, że interesuje tylko wypłata za cały turniej, co tam jakieś 1,5 miliona. Pytanie czy porażka z Gassievem na dzień dobry zamknie usta Diablo i będziemy mieć spokój (przynajmniej przez jakiś czas) od takich tekstów?

– Bukmacherzy nie dają panu jednak większych szans, słabsze notowania ma u nich tylko Marco Huck, który w ćwierćfinale zmierzy się z Ołeksandrem Usykiem.
– Nie muszę nikomu nic udowadniać. Gassijew to twardziel, który bardzo mocno bije, ale to tylko człowiek. Trudno mi wskazać faworyta, na pewno bardzo niewygodny do boksowania jest Usyk, jednak każdy ma szanse na zwycięstwo. Decydować będzie psychika, fakt, czy okres przygotowawczy przebiegał bez zakłóceń, itd. Taki Huck, na którego wszyscy chcieli trafić, też przecież potrafi jednym ciosem wywrócić walkę do góry nogami. Do pierwszego trafienia, a potem niech się dzieje wola Boga. Jestem dziwnie spokojny, że w półfinale nie zameldują się sami aktualni mistrzowie świata.

JA: tutaj sensowna odpowiedź, bezpieczna, dość ogólna, ale trudno nie odówić racji poszczególnym zdaniom. Może prócz pierwszego: Diablo ma sporo do udowodnienia za wszystko od porażki z Drozdem do dziś.

– Wspomniał pan o okresie przygotowawczym. Przed ostatnią walką z Noelem Gevorem, która była oficjalnym eliminatorem do pojedynku z Gasijewem, problemów nie brakowało.
– To były najsłabsze przygotowania w karierze. Najpierw nabawiłem się kontuzji prawej kostki i praktycznie nie mogłem obciążać tej nogi, potem strzeliło mi coś w szyi i 5-6 tygodni na siłowni byłem tylko obserwatorem. Dobrze wiem, jak wyglądała ta walka, w tej kwestii krytyka była w pełni uzasadniana, ale biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się przed pojedynkiem, liczyło się dla mnie tylko zwycięstwo. Bez względu na styl.

JA: brawo za wzięcie (nie pierwszy raz) krytyki na klatę, walka z Gevorem była żenująca. Szkoda tylko, że nie zakończyła się remisem/wygraną Niemca.

– Teraz ze zdrowiem już wszystko w porządku?
– Na szczęście tak, ale w tym wieku może być różnie (śmiech). Przed walką z Gevorem nie żaliłem się na kontuzje, poza najbliższymi nikt o nich nie wiedział i teraz też musieliby mi urwać nogę, bym nie wyszedł do walki z Gassijewem. Jestem ambitną bestią, drobne urazy mnie nie złamią. Mam zbyt dużo do wygrania, żeby przejmować się pierdołami.

JA: a to ambitna bestia. Tak jak Hugo mówił, szanse rezerwowych są stosunkowo niewielkie bo jak widać, by nie wystąpić w turnieju to trzeba by urwać nogę Wink

– Co musi pan poprawić, by w ćwierćfinale pokonać Gassijewa i po raz trzeci zostać mistrzem świata?
– Głowę, głowę i jeszcze raz głowę. Psychika w sporcie odgrywa najważniejszą rolę, a u mnie ma naprawdę kolosalne znaczenie. Wszyscy mnie już dobrze znają i wiedzą, że jeśli w głowie spokój, to i na ringu jest dobrze. Jeśli chcę tytułu IBF, a potem zwycięstwa w całym turnieju, to muszę opanować samego siebie. Innego wyjścia nie ma.

JA: i tego Ci Diablo życzę. Amen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2017, 10:41 AM
Post: #110
RE: Turniej World Boxing Super Series w cruiser
Bardzo dobre komentarze Gogoliusa i wychodząca momentami hipokryzja Diablo. Z jednej strony krytyka walki z Gevorem była uzasadniona, ale z drugiej "nie słucham głosów krytyków, bo to hejterzy". Poza tym dziwnym trafem wszyscy bokserzy przed walką zapewniają, że są w życiowej formie, za to po walce mamy zwykle całą litanię usprawiedliwień. W przypadku Diablo najpierw prawa kostka, a potem strzeliło mu coś w szyi.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości