Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hopkins vs Smith jr
17-12-2016, 10:36 PM
Post: #21
RE: Hopkins vs Smith jr
Rok 2016 miał do tej pory dwie wielkie sensacje czyli zwycięstwo Corralesa i porażke Troyanowskiego więc może na koniec roku dostaniemy trzecią. Usyk szykuje się na dominatora, ale jedyna szansa na zwycięstwo Mchunu to chyba tylko KO w pierwszych rundach. Wstane w nocy by obejrzeć gale dla dwóch głównych walk
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-12-2016, 10:51 PM
Post: #22
RE: Hopkins vs Smith jr
Hopkins vs Smith trudne do wytypowania. Jeżeli Kata nie dopadły lata Wink to powinien bezproblemowo ograć jednowymiarowego osiłka Smitha, który znakomicie sprawdził się z zawsze nadstawiającym drugi policzek księciem polerowania, ale ze śliskim Hopkinsem raczej nie ma czego szukać.

W konfrontacji Usyka z Mchunu stawiam na Ukraińca. Obaj są wspaniałymi technikami i mańkutami, więc wygra większy. Na Usyka potrzeba kogoś, kto zdoła go dopaść i stłamsić fizycznością, czego jego obecny przeciwnik na pewno nie zrobi. Mój ostateczny typ - Hop na punkty, Usyk KO w późnych rundach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 01:02 AM
Post: #23
RE: Hopkins vs Smith jr
Chyba obejrzę tą galę, jak mam jutro wstać o 5 to i tak już mi się nie opłaca iść spać Big Grin

[Obrazek: VWrnMgK.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 04:25 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2016 04:51 AM przez Arkao.)
Post: #24
RE: Hopkins vs Smith jr
Usyk prowadzi 2-1, ale strasznie ssie. Gwizdy na trybunach

Mchunu ma kapitalna defensywe w tej walce

Mamy nokdaun i pierwsza dobra runda w wykonaniu mistrza. Mchunu idzie jednak ostro i 58--55 dla Usyka

Usyk po 8 rundach 77-74, ale mnie mocno rozczarowuje. Tak on amerykańskiego rynku nie podbije

Dwa razy deski w 9 rundzie i wygrana Usyka mimo średniej postawy. 87-81
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 06:31 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2016 06:36 AM przez Krzych.)
Post: #25
RE: Hopkins vs Smith jr
Heh ale cyrk.

Wyglądało to jak wyglądało, ale na powtórkach wyraźnie wydać że to wszystko było po ciosach i Hopkins wypadł z ringu po ciosach. Normalnie byłby to na pewno nokdaun. Hopkins pewnie by wstał i dalej walczył, no ale wypadł z gry, dosłownie Big Grin

[Obrazek: VWrnMgK.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 07:09 AM
Post: #26
RE: Hopkins vs Smith jr
Usyk - Mchunu
Mchunu dobrze zaczął, ale z rundy na rundę było coraz gorzej. Po nokaucie zainkasowanym od Makabu to już nie jest ten sam bokser. Stracił odporność (a przecież kiedyś wygrał z Durodolą i potrafił wtedy przyjąć) i co gorsza siadła mu psychika. Te nokdauny były bardziej z bólu i ze strachu, niż z utraty przytomności. Nic już z niego nie będzie. To jest rozbitek. Usyk wypadł dobrze. Przez pewien czas wyglądało, że mamy "nowego Mayweathera wagi cruiser", ale Ukrainiec w odróżnieniu od Floyda i Lary chce i umie wygrywać przed czasem. Niby nie ma mocnego ciosu, ale kumulacja robi swoje. Mamy więc nowego króla wagi cruiser. Teraz czas, żeby zmierzył się z takimi osiłkami, jak Dorticos, Kudriaszow lub Gassijew. "Na Usyka trzeba byka" lub "Nie ma byka na Usyka". Okaże się, które z tych haseł jest prawdziwe.

Smith - Hopkins
Hopkins przeliczył się z siłami. Trzeba było zakontraktować walkę na 6 rund, a nie na 12, to może by wygrał. Wiek zrobił swoje i to nie był Hopkins, jakiego dotąd znaliśmy. Nie było tej trzęsawki całego ciała, która kiedyś czyniła go niemożliwym do trafienia. Nie było tej motoryki. Nie było brudnych trików, bo nie było na nie siły (chyba najczystsza walka w całej karierze Hopkinsa). Nie było wreszcie kondycji. Od 5 rundy słabł i skończyło się tak, jak musiało. Z tym, że był to koniec bardzo efektowny, który przejdzie do historii boksu. Najpiękniejszy nokaut od czasu walki Maskajew - Rahman. Przynajmniej ostatnia walka Hopkinsa zostanie zapamiętana, czego by nie było przy jakiejś wyrównanej walce zakończonej punktowym werdyktem. Nie ma go co żałować, bo chyba nic złego mu się nie stało. I tak przejdzie do legendy jako jeden z największych pięściarzy przełomu wieków. A jeden solidny wpierdol mu się należał. Tak za całokształt. Joe Smith bardzo mi się spodobał. Chłopak robi ogromne postępy z walki na walkę i już nie jest tylko prymitywnym osiłkiem, ale sporo potrafi. Dawać go teraz na Stevensona!

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 08:45 AM
Post: #27
RE: Hopkins vs Smith jr
Hoho, pozytywny wpis od Hugi dla Hopkinsa Wink
To tezejdzie do historii Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 09:31 AM
Post: #28
RE: Hopkins vs Smith jr
Kurczę a miałem pisać do Martina w typerze żeby zminil na Smith przed czasem,no ale nic wynik mnie bardzo cieszy Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 09:40 AM
Post: #29
RE: Hopkins vs Smith jr
Smith jakich kozaków ma na rozkładzie. W stu procentach wykorzystuje sytuację, jaką dał mu los. Jeszcze rok temu był nikomu nieznanym budowlańcem próbującym czegoś tam w ringu a teraz po pogromie Fonfary i Hopkinsa staje się faworytem do walki mistrzowskiej.

"Non clamor sed amor sonat in aure Dei"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-12-2016, 11:25 AM
Post: #30
Bug RE: Hopkins vs Smith jr
Coś pięknego! To jest właśnie w sporcie najlepsze - kiedy murowany faworyt dostaje bęcki od jakiegoś anonima.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości