Ankieta: Kto wygra walkę wieczoru?
Porter na punkty
Porter przed czasem
Ugas na punkty
Ugas przed czasem
Będzie remis
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Porter vs Ugas (9.03.2019)
25-01-2019, 09:27 AM
Post: #1
Porter vs Ugas (9.03.2019)
9 marca dojdzie do walki mistrzowskiej w kategorii półśredniej, gdzie mistrz WBC Shawn Porter (29-2-1) skrzyżuje rękawice z Yordenisem Ugasem (23-3).

Na undercardzie zobaczymy niebezpiecznego prospekta kategorii ciężkiej Efe Ajagbę 8-0), który zmierzy się ze znanym, choć wiekowym Amirem Mansourem (23-3-1).

Wróci także na ring po prawie rocznej przerwie, Andrzej Fonfara (30-5), który zmierzy się z innym przybyszem z półciężkiej, Edwinem Rodriguezem (30-2).

Krótko o walkach:

Porter to dla mnie obecnie król bardzo mocno obsadzonej półśredniej. Po bardzo równej walce z Thurmanem, później kolejno pokonał Berto, Granadosa i Garcię. Z jednej strony po takich rywalach Ugas nie brzmi zbyt dobrze, ale z drugiej Porter już właściwie zaliczył całą czołówkę półśredniej i ciężko szukać nowych wyzwań. Dobra walka na podtrzymanie aktywności. Ugas ostatnią porażkę poniósł prawie pięć lat temu z Amirem Imamem, od tego momentu zanotował parę zwycięstw choć z rywalami ze średniej półki (najlepszy skalp to chyba Dulorme). Niemniej nigdy nie przegrał przed czasem (a dwie z trzech porażek to SD) więc liczę że da twardą, dobrą walkę Porterowi, choć faworytem oczywiście Shawn.

Walka Ajagby z Mansourem przypomina mi pojedynek Joyce'a ze Stivernem - młody, groźny prospekt kontra doświadczone, ale już wypalone nazwisko. Patrząc na resume Mansoura to na papierze nie jest źle, gdyż porażka z Hrgovićem czy Breazealem nie przynosi wstydu. Tylko, że od pokonania Dawejki minęły prawie 4 lata, a od walki z Kauffmanem (ostatnia dobra walka Amira) - dwa. Mansour będzie groźny przez pierwsze 3-4 rundy. Albo Ajagba zaryzykuje i skasuje go na początku walki (co niesie ze sobą szansę dla Mansoura, że ten trafi przeciwnika szybciej). Albo odczeka chwilę i rozłoży wysiadającego kondycyjnie Amira w rundach 4-6.

Fonfara - Rodriguez z kolei to dla mnie walka 50:50. Wg mnie z Andrzeja w tym ścisłym topie nic nie będzie, a dobry okres przy Cleverlym i Chavezie został zmarnowany.
Za Rodrigueza swego czasu nawet mocno trzymałem kciuki po cichu licząc, że odbierze on pas Stevensonowi. Niestety przegrał on w slugfeście z Williamsem, który dostał walkę o pas (i może dobrze dla Edwina, bo Stevenson po prostu skończył karierę Williamsa, który po tej walce przegrał dwie kolejne walki). Rodriguez z kolei odbudował się dwoma zwycięstwami.

Zarówno Andrzej jak i Edwin to zawodnicy mający sporą przerwę (i ogólnie boksujący dość rzadko w ostatnich latach). Rodriguez wydaje się lepszy technicznie, Andrzej ma chyba mocniejszy cios. Szczęki obu są niepewne. Gdybym miał dziś typować to widziałbym punktowe zwycięstwo Rodrigueza, który wydaje się mądrzejszym bokserem, zdolnym do wypunktowania oponenta. Fonfara raczej wyjdzie na wojnę i albo rywal podejmie wyzwanie i dostaniemy ekscytującą potyczkę zakończoną nokautem, albo Rodriguez postanowi walczyć bardziej dystansowo. Nie jest to jakiś wybitny technik, ale na tle Fonfary powinien sobie poradzić.

Zwycięzca tej walki dopisze w miarę dobre nazwisko do swojego resume i coś tam może zdziała w szerokiej czołówce cruiser, niemniej obu ścisły top tej kategorii wagowej kasuje bez problemu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2019, 03:54 PM
Post: #2
RE: Porter vs Ugas (9.03.2019)
Gala ma być podobno w TVP sport, zresztą po tych
reportażach z Fonfarą ostatnio na ich kanale można
stwierdzić sobie że Portera gale wykupią, tylko czy
walka Fonfary łapie się do przekazu tv Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2019, 04:37 PM
Post: #3
RE: Porter vs Ugas (9.03.2019)
W sumie byłoby ironiczniee gdyby się nie załapał, ale jak to trzecia walka od końca to myślę że otworzy przekaz tv tuż po "profesjonalnym" studio Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2019, 09:58 AM
Post: #4
RE: Porter vs Ugas (9.03.2019)
@Gogolius
Pozwolę sobie trochę popolemizować. Zacznę od tego, że nie widzę bynajmniej Portera w roli króla wagi półśredniej. To jest facet, który nigdy nie wygrał wyraźnie żadnej walki z nikim z wysokiej półki. Wszystko zawsze było na styk i mogło iść w obie strony. Tak było z Alexandrem, Bronerem, Garcią, a nawet z Granadosem. Na króla bardziej pasują mi Spence, Crawford, Thurman, Pacquiao, bo oni jak wygrywają ( z małymi wyjątkami) , to bez żadnych wątpliwości. Porter to bardzo dobry bokser, ale mało efektowny. Ugas będzie dla niego godnym rywalem. To jest amatorski mistrz świata, który początkowo nie spełniał oczekiwań, ale od paru lat "zaskoczył" i już je spełnia. Mimo wszystko jako lekkiego faworyta widzę Portera ze względu na układ stylów (swarmer vs out-boxer) i prawdopodobną życzliwość sędziów.

Co do walki Ajagba vs Mansour, to widzę tylko kwestię, w której rundzie zostanie znokautowany Amerykanin. Myślę, że nie później, niż w 4-5 i boję się, żeby nic złego mu się nie stało przy jego zaawansowanym wieku. Oczywiście zawsze może się zdarzyć jakiś lucky punch w druga stronę, ale to jest max 5% szans.

Odwrotnie od Ciebie oceniam Fonfarę i Rodrigueza. Moim zdaniem to Rodriguez mocniej bije, a lepszą (trochę) technikę ma Fonfara. Rodriguez w swych ostatnich walkach prezentuje bardzo prostackie polowanie na nokaut (bywa, że ze skutkiem odwrotnym od zamierzonego). Jeśli tak zaboksuje z Fonfarą, to zostanie skontrowany w michę i będzie koniec. Może jednak wybrać inną taktykę walki na dystans, ale wtedy dzięki lepszym warunkom Andrzej powinien go wypunktować.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości