Ankieta: Kto wygra walkę wieczoru?
Spence przed czasem
Spence na punkty
Garcia przed czasem
Garcia na punkty
Będzie remis
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
03-01-2019, 12:35 PM
Post: #1
Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
W połowie marca dojdzie do ciekawego pojedynku pomiędzy mistrzem czterech kategorii wagowych Mickeyem Garcią (39-0, 30 KO) oraz mistrzem IBF w półśredniej Errolem Spencem (24-0, 21 KO).

Garcia (mistrz piórkowej, super piórkowej, lekkiej i super lekkiej) atakuje tron piątej kategorii wagowej, gdzie pas posiada Errol Spence (zdobywszy go na Kellu Brooku).

Walka zapowiada się ekscytująco, ale budzi też pewne wątpliwości. Mickey Garcia jest trzecim w ostatnim czasie bokserem, który rzuca się na dużo większego mocarza. Wcześniejsze dwie próby nie dają powodów do optymizmu: Khan przegrał w szóstej rundzie przez ciężki nokaut z Saulem Alvarezem w kategorii średniej, natomiast Kell Brook w tym samym limicie doznał poważnych złamań (tak twarzy jak i kariery) w starciu z Golovkinem.

Niemniej historia zna przypadki, gdzie przybysz z niższej kategorii wagowej zwyciężał z większym, mocnym rywalem - czy Mickey Garcia wzmocni swoją bokserską spuściznę? Na pewno może on bardzo dużo zyskać i relatywnie niewiele stracić (w sumie tylko zdrowie). Jeżeli przegra to ludzie stwierdzą, że był po prostu za mały i nie dał rady, ujmy mu to raczej nie przyniesie.

W zupełnie innej sytuacji jest Errol Spence, który tę walkę właściwie musi wygrać. Jeżeli przegra to mocno spadną jego akcje, bo pokona go karzełek z niższego limitu. Natomiast jeżeli wygra to wiele nie ugra, bo po prostu pokona sporo mniejszego rywala i wszyscy wezmą to jako coś normalnego (tak jak nikt nie wychwalał Alvareza czy Golovkina po ich potyczkach).

Sam Garcia ostro wziął się za budowanie masy i na swoim profilu na twitterze pochwalił się fotką: https://twitter.com/mikeygarcia

wygląda dość groteskowo Wink

Jaki będzie wynik starcia? Czy bardzo dobry większy bokser pokona geniusza z niższej kategorii? Czy może jednak dojdzie do niespodzianki, a Garcia znów zadziwi świat?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 01:17 PM
Post: #2
RE: Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
Myślę, że tutaj niespodzianki nie będzie. Różnica pomiędzy zawodnikami jest przytłaczająca, Spence będzie krzywdził przeciwnika nawet bijąc przez gardę. Do tego Garcia najwyraźniej kroczy utartą i sprawdzoną drogą do porażki, usiłując nadrobić różnicę w gabarytach za pomocą budowanej na siłę masy mięśniowej. Takiej samej sztuczki próbowali już przed nim Khan i Brook i obaj skończyli smutno. Boks to nie zawody kulturystyczne i ilość mięśni rzadko idzie tu w parze z jakąś zwiększoną skutecznością czy siłą ciosu. Przykładów jest mnóstwo, tacy Kownacki czy Tyson Fury wyglądają fatalnie i nie usiłują niczego zmieniać.

Mięśnie zużywają masę tlenu. Jedynym zawodnikiem-kulturystą, któremu z nieznanych, ale łatwych do wywnioskowania powodów, udaje się zachować świeżość i dobrą kondycję przez całą walkę 12 rundową jest Antjony Joshua. Nie znam innych "mięśniaków", którym powiodłaby się taka sztuka. Mięśnie Garcii też będą potrzebowały tlenu, przy założeniu, że nie pójdzie ze Spencem na jakąś samobójczą wymianę w półdystansie, którą musiałby szybko przegrać. Zwiększona muskulatura nie da mu jakiejś większej siły ciosu czy dynamiki. Mogłaby pomóc jedynie w przypadku, gdyby musiał się z przeciwnikiem przepychać w klinczach, czego właśnie powinien unikać.

Podsumowując - Micky oberwie i przegra przez KO w późnych rundach, kiedy się zmęczy i przestanie być lotny na nogach. Jedyną kwestią jest to, ile zdrowia straci w tym starciu. Czy będzie tak jak z Brookiem, któremu GGG de facto zakończył mistrzowską karierę, czy tak jak z Khanem, którego Alvarez wprawdzie rozniósł, ale nie okaleczył na tyle, żeby brytyjski Pakistańczyk nie był w stanie sięgnąć po jakiś tytuł.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 01:36 PM
Post: #3
RE: Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
Akurat...........

Zamykam drzwi
I nie mówię już nic
Do czterech ścian

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 07:42 PM
Post: #4
RE: Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
Ja tym razem będę w mniejszości i absolutnie nie odbieram szans Garcii w starciu ze Spencem Jr choć zdaje sobie sprawę, że Mikey faworytem w tej walce nie jest. Dla mnie wynik jest jednak sprawą otwartą.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-01-2019, 03:56 PM
Post: #5
RE: Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
(03-01-2019 01:17 PM)fext napisał(a):  Podsumowując - Micky oberwie i przegra przez KO w późnych rundach, kiedy się zmęczy i przestanie być lotny na nogach. Jedyną kwestią jest to, ile zdrowia straci w tym starciu. Czy będzie tak jak z Brookiem, któremu GGG de facto zakończył mistrzowską karierę, czy tak jak z Khanem, którego Alvarez wprawdzie rozniósł, ale nie okaleczył na tyle, żeby brytyjski Pakistańczyk nie był w stanie sięgnąć po jakiś tytuł.

Zgadzam się z prognozą, co do wyniku walki, ale nie zgadzam się z oceną głupich występów Brooka i Khana w za wysokich kategoriach. Khan jest w stanie sięgnąć po tytuł? On jest bardziej rozbity od Brooka. Crawford go rozniesie, chociaż nie jest prawdziwym półśrednim.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2019, 09:54 AM
Post: #6
RE: Errol Spence vs Mickey Garcia (16.03.2019)
(05-01-2019 03:56 PM)Hugo napisał(a):  Zgadzam się z prognozą, co do wyniku walki, ale nie zgadzam się z oceną głupich występów Brooka i Khana w za wysokich kategoriach. Khan jest w stanie sięgnąć po tytuł? On jest bardziej rozbity od Brooka. Crawford go rozniesie, chociaż nie jest prawdziwym półśrednim.
Tyle że ja, mówiąc o "jakimś tytule" w żadnym wypadku nie miałem na myśli tytułu dzierżonego przez Crawforda. Wysyłanie Khana na tego akurat zawodnika to mismatch na miarę walki z Alvarezem, jeśli nie gorszy. Amerykanin góruje nad Khanem w każdym aspekcie, nie wiem, po jaką cholerę takie zestawienie, szczególnie że brytyjski Pakistańczyk jest popularny na Wyspach i tam czeka na niego największa kasa. W USA dostanie potężne baty, nie zyskując niczego poza samą wypłatą, tracąc natomiast zdrowie i prestiż. Bez sensu.

Co do tego, że jest "bardziej rozbity niż Brook", nie zgodzę się. Brook miał problem ze złamaną kością oczodołu, to delikatna kość, która po zrośnięciu nadal pozostaje delikatna. Brook będzie nieprzyjemnie odczuwał każde uderzenie w tamto miejsce i ktoś z dobrym celownikiem może skończyć go w parę rund, bijąc tylko w tamte okolice, nawet nieszczególnie mocno. Jeśli wiem o tym ja, wiedzą wszyscy "zawodowcy". Dlatego Khan powinien walczyć właśnie z nim, wygrałby, co otworzyłoby mu furtkę do kolejnej lukratywnej walki. A tak - będą baty i dupa wołowa, z dobrą wypłatą na pocieszenie i rekonwalescencję.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości