Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z niższych kategorii wagowych
03-01-2014, 03:55 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2014 09:26 PM przez redd.)
Post: #157
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
W nocy czeka nas ciekawy pojedynek pomiędzy Argenisem Mendezem, a Rancesem Barthelemym o pas IBF w kategorii super piórkowej. To zestawienie bardzo mnie ciekawi.

Mistrzem jest Mendez. Pięściarz z Dominikany to kontrbokser, który prezentuje defensywę a'la Floyd Mayweather. Poza tym jest dosyć wysoki jak na tę kategorię wagową (175cm) i obdarzony dużym zasięgiem ramion (180cm).

Barthelemy jest Kubańczykiem, który nie zaznał jeszcze porażki na zawodowym ringu. Stylowo to bokser, ale potrafiący bić się w półdystansie. Jego defensywa to klasyczna obrona oparta na gardzie i balansie. Jeżeli chodzi o warunki fizyczne, to Kubańczyk jest bardzo wysoki jak na 130lbs (180cm) i jego zasięg ramion również jest imponujący (185cm).

Obydwóch widziałem tylko w jednym pojedynku, z tym samym przeciwnikiem - swarmerem z Afganistanu Arashem Usmaneem.

Barthelemy wypadł nieźle, chociaż co do jego występu można mieć pewne zastrzeżenia. W internecie naczytałem się sporo opinii, że Afgańczyka przekręcono. Moim zdaniem nic bardziej mylnego - Kubańczyk wygrał walkę uczciwie, na mojej karcie również (117-111). O ile pierwsza połowa walki była jednostronna - Barthelemy dobrze używał jabu, świetnie się bronił i skutecznie kontrował, kiedy jego rywal robił tylko i wyłącznie wiatr. W drugiej części walki Rances napalił się na KO, poczuł się zbyt pewnie - zaczął przestrzeliwać obszernymi sierpami, coraz częściej wdawał się w bijatykę. Przez to wyraźnie opadł sił w końcówce, a gdyby trafił na bardziej nerwowego ringowego, to być może przegrałby przez TKO w ostatnim starciu. Jednak błędy te można mu po części wybaczyć. Dla Barthelemyego był to pierwszy tak długi dystans (nigdy nie walczył więcej niż 8 starć), do tego z tak twardym i aktywnym rywalem jak Usmanee. Na pewno Kubańczyk zyskał sporo doświadczenia w tym pojedynku.

O występie Mendeza można powiedzieć mniej więcej to samo. Niby wszystko ok, jednak w jego występie było kilka mankamentów. Pojedynek zakończył się remisem, który w powszechnej opinii był krzywdzący dla Argenisa. Na mojej karcie miałem 116-113 Mendez, ale remis imho nie jest wielkim skandalem. Bokser z Dominikany nastawił się na soczyste, pojedyncze uderzenia z kontry. Walka wyglądała tak, że Usmanee robił wiatr, coś tam trafiał, a co jakiś czas Mendez trafiał go z kontry. Kilka rund było na styku, ponieważ Argenis pozostawał długo nieaktywny, a jego rywal wyprowadzał całą lawinę uderzeń (choć zazwyczaj niecelnych). Jeżeli Mendez pokazałby bardziej aktywny boks, mniej pasywny, to zapewne wygrałby. Niewątpliwie pokaz boksu skutecznego, ale dosyć leniwego i minimalistycznego.

Typu nie mam konkretnego. Obejrzę jeszcze dzisiaj kilka walk jednego i drugiego. W każdym razie zapowiada się dosyć wyrównany pojedynek. W walkach z Usmanee bardziej podobał mi się boks Barthelemyego.

Jak widzicie to zestawienie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych - szkarupa - 22-11-2012, 02:15 PM
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych - redd - 03-01-2014 03:55 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości