Rankingi - Heavyweight
|
10-06-2014, 01:58 PM
Post: #34
|
|||
|
|||
RE: Rankingi - Heavyweight
Zagadki bokserskie sa gdzie indziej
![]() Nie no Wilder w top10 to dla mnie abstracja, na tej samej zasadzie moglby isc Andy Ruiz czy ten kubano...no jak mu tam... Ortiz. Tez niepokonani proslekci ktorzy ograli poki co samych sredniakoslabiakow. Fury, Chisora, Stiverne, Povietkin, Cunnigham, Thompson, Pulev, Kliczko - to sa zawodnicy absolutnie sprawdzeni na tyle by wrzucic ich do top10 bez zajakniecia: jakies swiezaka bez wyzwan (walki z innymi z top10-15) nie ma co wrzucac nad nich. By-By dla mnie osobscie tez ma slabe resume jak na top10 ale Szpilka zjada Liakowicza czy innego Firthe na sniadanie. Perez z Mago w resume, Takam za Pereza i Thompsona czy Glazkov za Adamka tez o wiele bardziej zaluguja na top10. Wilder: zostal pretendentem w sposob kuriozalny jak na logike (blizej mu do Briggsa niz np Adamka ktory mial trudna droge do Kliczki) wiec jego status jest nadmuchany. O resume Wildera wypowiedzial sie Sander - nie mat tam boksera z top20 w momencie walki. Kurde juz Szpilka ma porownywalne resume bo przeciez Mollo to dzis poziom lepszy niz Firthy (spokojnie porownywalny). Jest ogrom zawodnikow ktorzy zostali juz mniej lub bardziej zweryfikowani - najmniej chyba Jenngins ale to i tak wiecej niz Wilder I zeby nie bylo: Wilder jak kazdy slugger moze wygrac nokautujac rywali wiec i mistrzem WBC zostac moze ale wtedy bedzie mial Stiverne'a w resume i jego miejsce w top10 bedzie jak najbardziej zrozumiale. Na dzis to albo fanbojostwo, albo nie wiedza, albo chec wzbudzenia kontrowersji albo juz samnie wiem co... |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości