Tydzień 30.04. - 6.05.2012
|
06-05-2012, 11:48 AM
Post: #20
|
|||
|
|||
RE: Tydzień 30.04. - 6.05.2012
Floyd-Cotto
Wszyscy chwalą Cotto, ponieważ zawalczył o wiele lepiej, niż się tego spodziewano, jednak mimo wszystko, niekwestionowanym zwycięzcą jest "Money", nawet jeśli po nim z kolei spodziewano się więcej. Ja punktowałem 116-112 dla FMJ. Cotto miał dobrą taktykę, widać, że jego obecny trener to fachowiec. Tylko, że zawalczył z prawdziwym artystą defensywy, który parował, lub unikał większości jego ciosów. Z drugiej strony, sam Cotto, który ma tendencje do paskudnych kontuzji na twarzy, tym razem wyszedł w nienajgorszym stanie (opuchnięty, ale bez rozcięć), co może być dobrym sygnałem na przyszłość tego zawodnika, którego uważam nadal za lidera junior średniej (Floyd, za mały na tę kategorię, raczej po powrocie z "wakacji" wróci do półśredniej). Huck-Afolabi Zupełnie nie zgadzam się z tymi, którzy z przyzwyczajenia (zły Sauerland!) widzieli tam wałek. Punktowałem 115-113 dla Hukicia, podobnie jak Mike Coppinger, Kevien Iole, Steve Kim i jeszcze paru innych ekspertów, a pan relacjonujący dla boxinscene dał nawet 116-112. Afolabi po 5 rundzie kompletnie "zdechł", Huck też szału nie zrobił, ale zasłużył przynajmniej na remis, boksując konsekwentnie, walcząc do końca. |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 11 gości