Adrien Broner - Marcos Maidana
|
17-12-2013, 11:13 AM
Post: #18
|
|||
|
|||
RE: Adrien Broner - Marcos Maidana
Zeby nie bylo, ze strone wczesniej pisalem jedno, a po walce drugie. Dobe przed walka, po przypomnienu sobie kilku ostatnich walk, zmienilem swoj punkt widzenia, i to bardzo. Ponizej wklejam posta z konkurencji, po tym jak mnie olsnilo odnosnie walki:
Ciekawe zestawinie na ktore liczylem od samego poczatku gdy tylko pojawil sie temat wyboru na kolejnego rywala dla "The Problem". Maidana, choc ma swoje ograniczenia, to posiada rowniez cos, z czym Broner jeszcze podczas swojej kariery sie nie mierzyl, a jest to sila ciosu. Jestem zdania, ze Adrien, od czasu wygranej/przegranej walki z De Leonem, nie walczyl z kims kto mialby tak realne szanse na wygranie. Walka z Argantynczykiem, bedzie wiec fajna weryfikacja, ktora powinna nam dac odp. na pytanie jak wielki poczynil progres Amerykanin. Opierajac sie na kursach buka, wydaje sie, ze faworyt jest jeden i zdecydowany-Broner... czy aby na pewno? Do mnie, w ogole nie trafia taka duza rozbieznosc kursow, szczegolnie, ze Adrien w ostatnich walkach wygrywal z gosciami, ktorych musial pobic. Idac dalej-napisze cos dla wielu zaskakujacego-, ja nie widze wyraznego faworyta w tej walce... powiedzmy 55-45, ewentualnie 60-40, i jest to max co moglbym dac. Wydaje mi sie, ze Marcos ma realne szanse zaskoczyc, i bylbym ostatnim ktory by mu je odbieral. Broner wiecej umie od Maidany, jest lepiej promowany, a wiec wydaje sie, ze wszystko bedzie ustawione pod niego.. Nie bylbym jednak zaskoczony, gdyby Argentynczyk pogonil go troche po ringu, tym bardziej, ze Adrien daje sie trafiac, i nie potrafi tak uciekac na nogach jak. np. Khan. Do wczoraj stawialem na Bronera, a dzis sam juz nie wiem... Niby niemal wszystko przemawia za nim, jednak Maidana ma po swojej stronie jeden bardzo mocny argument w postaci sily swoich piesci. Marcos, choc wirtuozem techniki nie jest, to nadrabia wielkim sercem, i wiekszym doswiadczeniem w walkach z wymagajacymi rywalami. Wygranej Maidany, absolutnie nie odbieralbym w kategorii sensacji... Dla mnie, wiekszym zaskoczniem bedzie, jak Broner wygra to do jednaj bramki.. http://www.boxing.pl/forum/newsy/24380-p...post403209 Tak wiec, gdyby forum dziala poprawnie, to zdecydowanie nie w*ebalbym na forumowych zakldach wirtualnego hajsu, bo jednak kurs 1.2 dla Bronera, to jakas parodia, chociaz byl moim fawortem. |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 9 gości