Wieści z niższych kategorii wagowych
|
24-11-2012, 08:12 PM
Post: #67
|
|||
|
|||
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
Właśnie obejrzałem walkę Viloria vs Marquez i jestem pod wrażeniem. Świetna walka. Tak jak @Maynardowi Viloria kojarzy mi się z JM Marquezem. Jego mocne ciosy kontrujące i uderzenia na korpus - skąd my to znamy? Jednak lewy sierpowy to chyba od Donaire pożyczył
![]() Trochę zdziwiony byłem taktyką Marqueza - starał się walczyć na dystans i wyczekiwać momentu do zadania kontry. Owszem, taki numer przeszedłby z ofensywnym pięściarzem, który pozbawiony byłby dobrej pracy nóg. A Viloria jest bardzo lotny i sprężysty na nogach. Spodziewałem się większej presji ze strony Tysona. Pierwszy nokdaun niemalże perfekcyjny, pierwsze cztery rundy dosyć jednostronne. Viloria był nieuchwytny. Piąta runda niszczy system. Zdaje się że Filipińczyk powinien być liczony, bardziej przewrażliwiony ringowy może nawet przerwałby walkę, ale Viloria wziął się w garść i posłał na deski Marqueza. Być może runda roku. W 8 i 9 rundzie sfrustrowany Marquez wreszcie zaczął wywierać presję. Viloria z kolei sprawiał wrażenie zmęczonego. Nawet w dziewiątym starciu zaczynało pachnieć przełamaniem boksera z Hawajów. 10 runda i ten lewy sierp Vilorii - perfekcja. --- Ciekawe, czy doczekamy się dzisiaj pierwszego mistrza świata z Chin? Gdzie się w tym całym federacyjnym burdelu podział Denver Cuello? Wszystko to pachnie farsą... |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 13 gości