Ankieta: Kto wygra walkę wieczoru? Ankieta jest zamknięta. |
|||
Jacobs na punkty | ![]() ![]() ![]() |
4 | 23.53% |
Jacobs przed czasem | ![]() ![]() ![]() |
13 | 76.47% |
Sulęcki na punkty | ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Sulęcki przed czasem | ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Będzie remis | ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Razem | 17 głosów | 100% |
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie | [Wyniki ankiety] |
Jacobs - Sulęcki (28.04.18)
|
27-04-2018, 08:06 PM
Post: #49
|
|||
|
|||
RE: Jacobs - Sulęcki (28.04.18)
Wietnam postawił pytania, na które bardzo trudno jest odpowiedzieć. Jacobs i Sulęcki to bokserzy o bardzo podobnych charakterystykach, mimo iż wywodzą się z różnych szkół boksu. Obydwaj mają dobre warunki fizyczne, obydwaj są bokserami dystansowymi z inklinacją do roli kontrboksera, obydwaj mają szybkie ręce i bardzo dobrą pracę nóg. Różnice wynikają z przyczyn genetycznych i trochę z wyszkolenia technicznego. Jacobs ma wrodzoną koordynację ruchów i łatwość balansu, podczas gdy Sulęcki ma te elementy też dobre, ale wyuczone. Jacobs moim zdaniem nie bije silniej od Polaka, ale częściej trafia precyzyjnie, co daje mu pewien handicap. Na pewno po jego stronie będzie też doświadczenie, gdyż stoczył znacznie więcej trudnych pojedynków od Sulęckiego. Do tego dochodzi atut własnego ringu. Jeśli chodzi o jakiś element, w którym lepszy jest Sulęcki, to wskazałbym na lepszy, bardzo dobrze wyćwiczony jab. W obronie obydwaj mają mankament w postaci niezbyt szczelnej gardy. W walce z Culcayem obrona Sulęckiego nie wyglądała dobrze, co wynikało z dwóch powodów. Po pierwsze Culcay ma być może najszybsze ręce spośród wszystkich bokserów wagi super półśredniej. Po drugie Sulęckiemu zdarzały się długie okresy gapiostwa, gdy dużo inkasował, a które były zapewne skutkiem braku doświadczenia. Jednak w innych momentach Polak bardzo dobrze odpierał ataki Niemca, a jego jaby wchodziły, jak w masło. A więc na pewno musi być pełna koncentracja i chyba unikanie zwarć, w których Sulęcki nie czuje się najlepiej. Powinien też raczej trzymać się środka ringu, a nie lin.
Przy takich charakterystykach rywali najczęściej przebieg walki to "bokserskie szachy". Ten, kto zaatakuje ryzykuje, że to on mocniej oberwie. Nie wiadomo jednak, co przygotowali trenerzy, bo na pewno brali pod uwagę element zaskoczenia przeciwnika. Poza tym duże znaczenie będzie miało przygotowanie konkretnych akcji pod przeciwnika. W tym zakresie Gmitruk zawsze był bardzo dobry i miejmy nadzieję, że tak będzie i tym razem. W sumie przewiduję wyrównaną walkę do oglądania bardziej dla koneserów, niż dla miłośników otwartych wymian ciosów. Faworytem jest Jacobs, ale wynik jest sprawą otwartą. Myślę, że Sulęcki nie przegra przed czasem i co najmniej urwie kilka rund. http://www.the-best-boxers.com ![]() |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości