Piłka nożna ogólnie
|
07-04-2017, 08:27 AM
Post: #5084
|
|||
|
|||
RE: Piłka nożna ogólnie
Spadnięcie o dwa szczeble rozgrywek z powodu jednego (dwu)meczu to byłaby katastrofa dla klubu. Nikt na to nie pójdzie.
Co do zmian: właśnie Martin liga nie była wyrównana i nie było tak, że o mistrza biło się pół ligi, a drugie pół walczyło o spadek. Głównym argumentem obecnej reformy był właśnie fakt, że przez ostatni miesiąc-półtora (4-7 kolejek) połowa drużyn grała o pietruszkę. Nie groziły jej ani spadek ani puchary. Przykład: sezon 2011/12: 7. Wisła Kraków - 9 pkt straty do miejsc pucharowych na koniec sezonu, 5 kolejek przed końcem wiedzieli że nie ma na nic szans. 12. Podbeskiszie - 11 pkt przewagi nad strefą spadkową na koniec sezonu, 5 kolejek przed końcem wiedzieli że sa bezpieczni Miejsca 8-11 jeszcze szybciej wiedziały, że skończą w środku tabeli. Sześć zespołów na 15 (40%!) przez ostatnie półtora-dwa miesiące gra o nic. Rok później spadała Polonia co zaburzyło walkę na dole, więc nie da się tego ocenić. Ale jak idzie o puchary -> znów 7. Wisła Kraków, 8 pkt straty do pucharów. O 4 miejsca pucharowe do końca biło się 5 drużyn. Potem weszła reforma. Jeszcze cofając się do przeszłości, sezon 2010-2011 To jest chlubny wyjątek o puchary, bo 9. Widzew Łódź miał tylko 5 pkt straty do miejsca pucharowego (matematycznie na trzy kolejki do końca 8 drużyn miało szansę na puchary). Jednak w beczce miodu jest łyżka dziegciu w postaci walki o utrzymanie: już 13. Korona miała 9 pkt przewagi nad miejscami spadkowymi. A więc miejsca 10-13 (nie walczyły o nic w ostatnim miesiącu rozgrywek). Podsumowując: - reforma nie zwiększyła drastycznie zespołów walczących o puchary (przeciętnie mieliśmy 5-6 zespołów walczących do końca o top4. Po reformie z dzieleniem punktów de facto nawet ósmy zespół mógł zostać mistrzem. - reforma drastycznie zwiększyła ilość zespołów bijących się o utrzymanie. Podbeskidzie spadło zajmując po 30 kolejkach 9. miejsce. Teraz o utrzymanie walczy 6-8 zespołów. Wcześniej walczyły 2-4. Wg mnie słuszne słowa Bońka na temat reformy, choć akurat trzeba będzie pogodzić się z tym, że zespoły z miejsc 7-12 będą grały o pietruszkę, ale tak jest w większości lig świata. Natomiast w ogóle nie widzę przełożenia odnośnie systemu rozgrywek na sukcesy w europejskich pucharach -> jedyne na co można by wpłynąć to skrócenie sezonu, to mogłoby pomóc. Z drugiej strony to Boniek trochę nagina fakty, bo Legia nie przygotowywała się tuż po Euro dlatego, że Ekstraklasa, ale żeby awansować do LM (Bayern z Lewandowskim nie musieli grać tak wcześnie kwalifikacji). |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 44 gości