Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 3.8 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piłka nożna ogólnie
19-02-2013, 11:48 AM
Post: #41
RE: Piłka nożna ogólnie
Jerome
"Nienawidzę z kolei aktorstwa i nurków. Wiem jak boli nakładka czy jakiekolwiek kopnięcie rozpędzonej nogi. Nigdy jednak nie trafiono mnie tak abym upadł. Nie mówię tu wyłącznie o piłce"

Żeby nie było,ja też nie lubię aktorstwa i irytuje mnie jak świetnie zbudowany chłop przewraca się po byle dotknięciu,ale czasem można dostać taką kosę lub kopa że nie masz wpływu na to czy się przewrócisz,jak dostaniesz kopa w pełnym biegu to nie ma kozaka.Zobacz choćby wypadki Cisse,Eduardo,Kagawy,Beckhama czy Wasilewskiego.Drogba dostał strzała od bramkarza i padł jak martwy,nie wszystko sprowadza się do sumulanctwa.Niekiedy po prostu padasz.

BESTIA
Po prostu Włochy już nie grają typowego Cattenacio,to był system gry z trzema-czterema obońcami i jednym jeszcze bardziej cofniiętym tak zwanym libero.Faule taktyczne które też były domeną tego systemu dziś stosuje praktycznie każda drużyna świata.Piłka ewoluowała i systemy gry także.

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 12:03 PM
Post: #42
RE: Piłka nożna ogólnie
(19-02-2013 11:48 AM)Zioło-Pale-Niebywale napisał(a):  Żeby nie było,ja też nie lubię aktorstwa i irytuje mnie jak świetnie zbudowany chłop przewraca się po byle dotknięciu,ale czasem można dostać taką kosę lub kopa że nie masz wpływu na to czy się przewrócisz,jak dostaniesz kopa w pełnym biegu to nie ma kozaka.Zobacz choćby wypadki Cisse,Eduardo,Kagawy,Beckhama czy Wasilewskiego.Drogba dostał strzała od bramkarza i padł jak martwy,nie wszystko sprowadza się do sumulanctwa.Niekiedy po prostu padasz.

Oczywiście, nie sprzeczam się w tej kwestii. Pchnięcie w pełnym biegu wystarczy aby się przewrócić. Czasem nie ma się "już" na to wpływu. Mówiłem bardziej o takiej akcji jak ostatnio gdy Van Persie oczekiwał górnej piłki i dosłownie musnął Ramosa w brodę a ten padł wijąc się z bólu. To jest masakra.

[Obrazek: haye-wlad-exchange.gif]
They think they're good, I know I'm great ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 12:07 PM
Post: #43
RE: Piłka nożna ogólnie
Jerome
Welbeck to akurat kiepski przykład,gość jeszcze dla Anglii gola nie zdobył i grał raptem w trzech meczach,za to w grze klubowej to Lewy bije go na głowę,.Lewy dla BVB jest nie zastąpiony,on świetnie czuje się w grze kombinacyjnej którą preferuje Borussia,z całym szacunkiem,ale Polska grać tak nie potrafi i Lewy musi szukać zejść,a jak już schodzi po piłkę to nie ma komu zagrać,w BVB jest Reus czy Goetze którzy świetnie potrafią wejść w pole karne.Krótko mówiąc piłka to gra drużynowa,jak nie masz drużyny to możesz se mieć nawet Maradonę a i tak nic z tego nie będzie.

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 03:50 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2013 03:54 PM przez Jerome.)
Post: #44
RE: Piłka nożna ogólnie
@Zioło-Pale-Niebywale
Mylisz się. Danny strzelił dla Anglii chociażby na Euro:



Do tego strzela regularnie w meczach towarzyskich. W Manchesterze obecnie ma słaby sezon. Przyjście Robina sporo obniżyło jego pozycję w składzie. Sam ten fakt powinien wystarczyć aby odpuścić sobie łączenie Roberta z drużyną Czerwonych Diabłów. 4 klasowych napastników w takiej drużynie wystarczy.
Apropo jeszcze Cattenacio.
Moim zdaniem zmieniło się tylko poważanie tego systemu. Dziś jest to trzech obrońców oraz boczni pomocnicy z zadaniami obronnymi. Kiedyś mówiono o nich jak o bocznych obrońcach a mieli takie same pole do popisu w środku pola jak dziś. Chodzi głównie o samo nazewnictwo. Tak samo dziś boczni pomocnicy są nazywani skrzydłowymi. Skrzydłowi robią to samo co jeszcze nie dawno normalny boczny pomocnik. Zmieniają się tylko nazwy.

[Obrazek: haye-wlad-exchange.gif]
They think they're good, I know I'm great ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 04:38 PM
Post: #45
RE: Piłka nożna ogólnie
Takie wyjaśnienia ,że w Borussi ma mu kto dograć, a w reprezentacji nie ma takich zawodników są dobre dla laików piłkarskich.
Przyczyną takiego stanu jest to ,że w kadrze Lewandowski się nie przykłada nie angażuje. Przejeżdża sobie na wycieczkę.

Lewandowski nie jest wyjątkiem piłkarza ,który w klubie gra z lepszymi zawodnikami niż w kadrze.
Taką samą sytuację a nawet o wiele gorszą mieli Hugo Sanchez, Christo Stoiczkow, Hans Krankl, George Weah i jeszcze kilku innych.
I nawet nie chodzi o strzelanie bramek. Chodzi o zaangażowanie.

Niektórym naszym grajkom wydaje się ,że grę w kadrze mają zapisaną w kontrakcie i grać muszą.
Posadziłbym niektórych na ławie za brak zaangażowania.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 05:16 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2013 05:19 PM przez Zioło-Pale-Niebywale.)
Post: #46
RE: Piłka nożna ogólnie
Jerome
Oka,mój błąd,jednak obstaje przy tym że nie jest to jeszcze jakiś wielki gracz i Lewy prezentuje się po prostu lepiej w tym czy poprzednim sezonie.Mowa o klubie.Natomiast zgadzam się w 100% z tym że Man Utd nie jest teraz dla Lewego,zresztą z tymi napastnikami to samo mówiłem bratu.Dla mnie powinien zostać w BVB.Tu ma wielkie perspektywy,gra w silnym klubie i jest podstawowym grajkiem,ze 2 sezony spokojnie może się szlifować tu gdzie jest.

RSC-2
Sanchez grał dla Meksyku,jeśli uważasz że oni w tamtych latach mieli słabą pakę to sorry ale się nie zgadzam.Stoiczkow też miał świetnych partnerów w owym czasie.
Ja w Lewym widzę zaangażowanie,ale to nie Messi żeby dostał piłkę w środku pola i wyczarował z tego gola.Zresztą Messi też w reprezentacji gra przeciętnie,myślisz że mu się nie chce?

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 05:28 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2013 05:28 PM przez RSC-2.)
Post: #47
RE: Piłka nożna ogólnie
A co? My nie mamy "paki"?

Czy Lewandowski w kadrze gra z zawodnikami z 3 ligi polskiej?

Dobry napastnik gryzie trawę i strzela bramki. A nie szuka winy ,że nie ma mu kto dograć.
A Ibrahimowicowi kto w kadrze dogrywa? Wypożyczają kogoś z PSG?

[Wszyscy słabi tylko Lewandowski jest dobry? W takim razie Lewandowski przerósł naszą kadrę?]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 05:31 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2013 05:33 PM przez Zioło-Pale-Niebywale.)
Post: #48
RE: Piłka nożna ogólnie
RSC-2
Nie chodzi mnie o to że mamy słabych grajków,ale o to że jesteśmy słabi taktycznie,nie zgrani,Szwecja w tej kwestii bije nas na głowę.
Nie chcę też na siłę bronić Lewego,każdy to widzi po swojemu,ja kocham piłkę i widzę to tak,jak zakładam to Ty także znasz się na piłce nie mało i widzisz to odmiennie,tak to już jest.

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 05:44 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2013 05:44 PM przez RSC-2.)
Post: #49
RE: Piłka nożna ogólnie
A dlaczego Szwecja bije nas na głowę?
Czy grają tam większe gwiazdy niż u nas [nie licząc Zlatana]

I to jest właśnie odpowiedź. Inne podejście do swoich obowiązków.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-02-2013, 05:54 PM
Post: #50
RE: Piłka nożna ogólnie
Być może,ale ja naprawdę nie widzę by Lewy się nie starał,tylko że taktyka i zgranie drużyny kuleje,Szwedzi zawsze są mocni w tym aspekcie.Przecież ja mówie o taktyce a nie o indywidualnych umiejętnościach.Zobacz jakie gwiazdy ma Man City a jak wyglądał taktycznie przy Borussii,chyba nie powiesz że im się nie chciało wyjść z grupy.

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 35 gości