Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 10 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Floyd Mayweather, Jr.
17-11-2016, 01:14 PM
Post: #1391
Bug RE: Floyd Mayweather, Jr.
Hehe... Floydzik ma ból dupy, bo powoli schodzi z medialnego piedestału Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2016, 05:11 PM
Post: #1392
RE: Floyd Mayweather, Jr.
W jego przypadku to zrozumiałe, od walki z ODLH cały czas na szczycie medialnym. Floydzik to lubił, chyba bardziej od boksu i z tym będzie ciężko mu się rozstać. Prawie jak niektórym bokserom z ringiem.

"Miałem już cztery operacje, w dalszym ciągu ją czuję, nigdy już nie będzie jak wcześniej. W boksie ten problem mnie
eliminuje, mam jedną rękę, jak mam wygrać z takim Adamem Kownackim." - Artur Szpilka Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2016, 08:57 PM
Post: #1393
RE: Floyd Mayweather, Jr.
(17-11-2016 05:11 PM)KrychuTMT napisał(a):  W jego przypadku to zrozumiałe, od walki z ODLH cały czas na szczycie medialnym. Floydzik to lubił, chyba bardziej od boksu i z tym będzie ciężko mu się rozstać. Prawie jak niektórym bokserom z ringiem.
Floydzik nie tyle "lubi", co musi. W USA bycie człowiekiem bogatym, szczególnie zaś bogatym w stylu osobników wywodzących się z czarnych gett, jest imprezą bardzo kosztowną. Co roku płaci się wysoki podatek katastralny od posiadanych nieruchomości, dodatkowo trzeba utrzymywać te dobra, jak również wszelkie ich przynależności. Prywatne odrzutowce należy pilotować i serwisować, flotę horrendalnie drogich jeździdełek ubezpieczać, podobnie jak kilogramy złoto-brylantowo-platynowej biżuterii i innych fanaberii.

Do tego dochodzi utrzymanie armii wszelkiej maści ogrodników, masażystów, kucharzy i wszelkiej innej służby niezbędnej lub zbędnej. A to tylko wydatki stałe, comiesięczne. Jeśli dodać zachcianki żony, dzieci, ewentualnych nałożnic, przyjaciół i rodziny oraz samego bogacza, to wychodzi na to, że musi on co roku zarabiać ciężkie pieniądze tylko po to, żeby bardzo szybko nie stać się żebrakiem. Dlatego Floyd, który obecnie może już jedynie odcinać kupony od dawnej popularności, za wszelką cenę musi pozostawać na "szczycie medialnym", bo jeśli z niego spadnie, to żegnajcie kontrakty reklamowe i wszelkie inne.

A wtedy trzeba będzie znów wracać na ring, na początku pewnie za kosmiczne pieniądze, ale potem... lata będą płynęły, kasa będzie już mniejsza, przy takich samych albo i wyższych kosztach. W związku z powyższym z naprawdę szczerym żalem stwierdzam, że szybko się tego nadętego kabotyna z przestrzeni publicznej nie pozbędziemy Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-12-2016, 04:54 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2016 04:56 PM przez Wietnam.)
Post: #1394
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Floyd Mayweather Jr podkreślał ostatnio, że do walki z
Conorem McGregorem nie dojdzie, ale teraz sam zaczął ją promować.

Na nagraniu, które pojawiło się w sieci, widać, jak 39-letni Amerykanin rozmawia z Nate'em Diazem, jedynym pogromcą McGregora w UFC.

- Widziałem, co zrobiłeś temu chłopakowi. Ja dokończę robotę - powiedział.

Wcześniej Mayweather stwierdził, że McGregor "poddał się jak dzi**a" w walce z Diazem. Zaoferował też, że zapłaci 10 tysięcy dolarów kibicowi, który ułoży najlepszy podpis do nagrania, na którym Irlandczyk odklepuje w starciu z zawodnikiem z Kalifornii.

McGregor zdobył niedawno licencję bokserską w stanie Kalifornia. Zapowiedział, że wejdzie do ringu z Mayweatherem, jeśli otrzyma co najmniej 100 milionów dolarów.

- Mydli ludziom oczy, robi to tylko po to, aby było o nim głośno - komentował przed kilkoma dniami Mayweaher.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-12-2016, 05:22 PM
Post: #1395
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Niesmaczne to wszystko. Gdyby McGregor miał jaja, to przestałby pierniczyć "wyjdę do Floyda za 100 milionów dolarów", bo poza jakimiś miliarderami KAŻDY walczyłby z nim za taką kasę, włącznie ze ślepymi, kulawymi i starcami poruszającymi się o kulach. Po prostu powiedziałby "organizujmy walkę za 100 milionów, zgarnia je zwycięzca a przegranemu pozostanie wieczna satysfakcja, że na to przystał. Ale nie, on chce po prostu wypłaty życia, stąd te szopki. Jak nie wyjdzie z Floydem, to wystartuje do Antosia Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-01-2017, 08:38 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2017 08:39 PM przez Wietnam.)
Post: #1396
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Conor się na takie drobne nie zgodzi Wink


Wydawało się, że Floyd Mayweather Jr (49-0, 26 KO) niezbyt
poważnie podchodzi do pomysłu starcia z Conorem
McGregorem, gwiazdą MMA i organizacji UFC. Ale okazuje
się, że osobiście złożył Irlandczykowi propozycję stoczenia
walki. Oczywiście na zasadach boksu zawodowego.

Wielki mistrz pięciu kategorii - od super piórkowej aż po
junior średnią, zakończył oficjalnie swoją piękną karierę we
wrześniu 2015 roku punktowym zwycięstwem nad Andre
Berto. Od tego czasu unikał spekulacji odnośnie powrotu,
tymczasem teraz sam przyznaje, iż negocjuje z McGregorem.
Złożył mu nawet konkretną propozycję - 15 milionów
dolarów !

- On ciągle powtarzał, że chce się ze mną zmierzyć.
Doprowadźmy więc do tej walki. Moja gwarantowana gaża to
sto milionów dolarów, jego wypłata to piętnaście milionów.
Jestem przekonany, że więcej niż dwa miliony na walce w
MMA dotąd jeszcze nie dostał.

Pracujemy nad tym pojedynkiem - stwierdził Mayweather Jr, być może
najwybitniejszy pięściarz wszech czasów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-01-2017, 05:44 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2017 05:46 PM przez Wietnam.)
Post: #1397
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Mądry Floyd, ; wie że Cotto się zestarzał i już daleko poza prime.
No może nie tak daleko, lecz już nie ta agresja.
Bo to że Mayweather wróci to było wiadome jak mrozy w styczniu.
i dlaczego zawsze za 100 bańiek Wink

Według nieoficjalnych informacji Floyd Mayweather Jr (49-0,
26 KO) rozważa powrót na ring i walkę rewanżową z
Miguelem Cotto (40-5, 33 KO).

Amerykanin od września 2015 roku przebywa na sportowej
emeryturze, ale część kibiców wciąż ma nadzieję, że wróci na
ring, aby stoczyć pięćdziesiątą walkę. On sam przekonywał
ostatnio, że może zaboksować z Conorem McGregorem ,
mistrzem UFC, któremu zaproponował za pojedynek 15
milionów dolarów.

Renato Bermudez, reporter hiszpańskojęzycznej telewizji i
radiostacji ESPN, twierdzi tymczasem, że możliwa jest inna
potyczka. - Ekipa Floyda Mayweathera odbyła rozmowy z
Miguelem Cotto ws. walki rewanżowej we wrześniu, jeśli
Cotto pokona Kirklanda - napisał na Twitterze.

Portorykańczyk zaboksuje z Jamesem Kirklandem (32-2, 28
KO) podczas zaplanowanej na 25 lutego gali w Teksasie.
Będzie to jeden z jego ostatnich występów w karierze.
"Junito" już kilka miesięcy temu zapowiedział, że nie będzie
więcej boksować po 31 grudnia 2017 roku.

Po starciu z Kirklandem Cotto zamierza stoczyć jeszcze
jedną lub dwie walki. Chciałby mocnego rywala - np. Saula
Alvareza albo właśnie Mayweathera. Z niepokonanym
Amerykaninem rywalizował już w 2012 roku. Dał mu dobrą
walkę, ale po dwunastu rundach przegrał na punkty.

Mayweather, którego dużo jest w tym tygodniu w mediach ze
względu na promocję walki DeGale-Jack, zapewnia, że mimo nieustających spekulacji nie myśli o wznowieniu kariery. - Czy wrócę?
Nie, absolutnie - stwierdził.



Tymczasem Ward odpowiada na kalumńie Floyda.

Mayweather stwierdził w tym tygodniu, że Ward nie zasłużył
na zwycięstwo nad Siergiejem Kowaliowem w listopadzie
ubiegłego roku. Zarzucił też jego trenerowi Virgilowi
Hunterowi, że nie jest dobry w swoim fachu.

- Nie połknę haczyka, Floyd - odparł Ward, który nie zwykł
wdawać się w sprzeczki na polu publicznym.

- Powiem tylko tyle: kiedy to się skończy? Ilu jeszcze ludzi
zaatakujesz? Znajdujesz się w położeniu umożliwiającym
rozbudowę boksu, a nie jego zniszczenie. Szczególnie mam
na myśli młodszą generację. Bądź częścią rozwiązania, nie
problemu. Nie bądź kolejnym krytykiem. Walczyłeś przecież z
nimi przez całą swoją karierę - doradził starszemu rodakowi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-01-2017, 06:23 PM
Post: #1398
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Najlepszy pięściarz świata ostatnich lat Floyd Mayweather Jr ponownie potwierdził, że jest
zainteresowany stoczeniem walki bokserskiej z Conorem McGregorem. Amerykanin rozmawiał w
sobotę na ten temat podczas gali telewizji Showtime w Nowym Jorku.

- Po pierwsze jestem w tym momencie biznesmenem i jesli pytacie mnie, czy chcę walczyć z
McGregorem, to mogę powiedzieć tylko jedno. Absolutnie tak. Jego oczekiwania muszą tylko trochę
zejść na ziemię - powiedział Mayweather, który bokserską karierę zakończył we wrześniu 2015 roku.
Chęć organizacji walki Floyda Mayweathera Jr z irlandzkim mistrzem UFC wyraziła także
amerykańska telewizja Showtime. Szefie stacji nie są jednak pewni intencji właścicieli największej
organizacji MMA.

- Ta walka może się niektórym wydawać nierealna, ale zapewniam, że jesteśmy gotowi do takich
rozmów. Jeśli tylko UFC się zgodzi na walkę McGregora w boksie, to na pewno to pokażemy -
skomentował Stephan Espinoza, szef boksu w telewizji Showtime.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-01-2017, 09:52 PM
Post: #1399
RE: Floyd Mayweather, Jr.
-Jestem przede wszystkim biznesmenem. I jeśli pytacie mnie, czy za 100 milionów dolarów chcę walczyć z Justinem Bieberem albo Hulkiem Hoganem, to mogę powiedzieć tylko jedno. Absolutnie tak. Kim Kardashian? Oczywiście również, ale tylko na zasadach bokserskich. Wykluczam stukanie się tyłkami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-01-2017, 10:06 PM
Post: #1400
RE: Floyd Mayweather, Jr.
Nie ukrywam że jakby doszło jednak do tego freaku, to i tak chciałbym aby Conor załatwił Floyda.
I czekał bym na to, ale w bokśie Irlandczyk nie miałby żadnych szans niestety.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 13 gości