Forum - BOKSER.ORG
Artur Szpilka - Wersja do druku

+- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org)
+-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html)
+--- Dział: Bokserzy (/forum-14.html)
+--- Wątek: Artur Szpilka (/thread-43.html)



RE: Artur Szpilka - Wietnam - 12-12-2018 04:17 PM

Tylko Gmitruk jako tako mógł zatrzymać u Artura, to opuszczenie
rąk. Żaden trener z Ukrainy tego w nim nie poprawi,
Andrzej Gmitruk miał ta niego najlepszy możliwy wpływ.

Artur z innym trenerem z znowu będzie w ringu wyglądał bardzo
słabo.


RE: Artur Szpilka - Gogolius - 05-01-2019 03:09 PM

Kiepskie informacje ze strony Szpilki, który nie dość że nie ma trenera to jeszcze znów włącza tryb gorącej głowy i wylewa żale publicznie

"- Szczerze powiedziawszy to jestem mocno podirytowany sytuacją, w której aktualnie się znajduję. Nie wiem kiedy stoczę kolejną walkę, nie wiem też kto będzie moim trenerem. Nic nie wiem. Inaczej to sobie wyobrażałem "

Łapin odpowiada: " - On znakomicie zna tamtejsze środowisko, ale ostrzegałem Artura, że to nie potrwa kilka dni, a kilka tygodni. Nie jest tak, że ja mówię "Szpilka" i na Ukrainie ustawia się kolejka chętnych. Potrzeba kogoś, kto będzie dla niego takim autorytetem jakim był Andrzej Gmitruk "

I jeszcze cytując interię:
"Inna sprawa, że Szpilka w okresie roztrenowania znów zapomniał, że profesjonalny sportowiec nieustannie dba o wagę i mocno przybrał na wadze. Zganił go za to promotor Andrzej Wasilewski, a teraz sam zawodnik przyznał, że jego brzuch "rozrósł się do niebezpiecznych rozmiarów".


RE: Artur Szpilka - Hugo - 05-01-2019 03:48 PM

Te wszystkie konflikty i nieporozumienia na linii Szpilka - Wasilewski to pic na wodę służący temu, żeby o Szpilce się pisało i mówiło, nawet gdy nie ma o czym.


RE: Artur Szpilka - fext - 07-01-2019 10:03 AM

(05-01-2019 03:48 PM)Hugo napisał(a):  Te wszystkie konflikty i nieporozumienia na linii Szpilka - Wasilewski to pic na wodę służący temu, żeby o Szpilce się pisało i mówiło, nawet gdy nie ma o czym.
Nie no, Szpilka i bez tego wspaniale potrafi zadbać o swój PR. Ostatnio, pomimo regularnych przechwałek dotyczących wiedzy z dziedziny kynologii pięściarz pomylił był swojego krótkonogiego serdelka z bernardynem i zabrał na Śnieżkę, prosto w lawiny. Czy powiesił mu na szyi beczułkę z rumem, czy też przed wyprawą cały rum został skonsumowany przez Artura i jego narzeczoną - nie wiem. Ale wiem, że całą wesołą gromadkę musiał z gór zabierać GOPR - "Pumbuś" jednak nie okazał się bernardynem a jego właściciel po raz kolejny dowiódł pewnych specyficznych cech... intelektualnych. Wypada się jedynie cieszyć, że Arczi nie postanowił stawić czoła lawinie, stając na jej drodze z opuszczoną gardą, żeby pokazać, że kilkaset ton śniegu, lodu i kamieni nie robi na nim jakiegokolwiek wrażenia i jeśli będzie trzeba, to przyjmie wszystko na dzban Tongue


RE: Artur Szpilka - Hugo - 08-01-2019 04:45 PM

(07-01-2019 10:03 AM)fext napisał(a):  
(05-01-2019 03:48 PM)Hugo napisał(a):  Te wszystkie konflikty i nieporozumienia na linii Szpilka - Wasilewski to pic na wodę służący temu, żeby o Szpilce się pisało i mówiło, nawet gdy nie ma o czym.
Nie no, Szpilka i bez tego wspaniale potrafi zadbać o swój PR. Ostatnio, pomimo regularnych przechwałek dotyczących wiedzy z dziedziny kynologii pięściarz pomylił był swojego krótkonogiego serdelka z bernardynem i zabrał na Śnieżkę, prosto w lawiny. Czy powiesił mu na szyi beczułkę z rumem, czy też przed wyprawą cały rum został skonsumowany przez Artura i jego narzeczoną - nie wiem. Ale wiem, że całą wesołą gromadkę musiał z gór zabierać GOPR - "Pumbuś" jednak nie okazał się bernardynem a jego właściciel po raz kolejny dowiódł pewnych specyficznych cech... intelektualnych. Wypada się jedynie cieszyć, że Arczi nie postanowił stawić czoła lawinie, stając na jej drodze z opuszczoną gardą, żeby pokazać, że kilkaset ton śniegu, lodu i kamieni nie robi na nim jakiegokolwiek wrażenia i jeśli będzie trzeba, to przyjmie wszystko na dzban Tongue
Szpilka nie jest taki głupi, na jakiego czasami wygląda, ani tak inteligentny, żeby samemu przyciągać zainteresowanie milionów. Sztab ludzi pracuje nad jego PR-em, a wyprawa na Śnieżkę była równie autentycznie spontaniczna, jak zgubienie złotego łańcucha na Karaibach. Podobnie, jak rozrzucanie pieniędzy w supermarkecie przez Bronera lub balangowanie z prostytutkami przez Floyda. "Nie jest ważne, co piszą, ważne żeby pisali" - tej zasady trzymają się wszyscy celebryci, ale za pomysłami stoją fachowcy z branży PR.


RE: Artur Szpilka - Wietnam - 08-01-2019 05:01 PM

Szpilka ma parcie na szkło i będzie miał to
długo, nawet gdy ostatecznie ktoś zakończy
jego kariere w boksie nokautem. Zostanie
KSW albo Taniec z gwiazdami do wyboru
do koloru. Mańiana będzie lecieć jeszcze
długo. Szpila uwielbia instagramy i twittery.

Porównajmy kto ma większe parcie na szkło
zobaczmy media społecznościowe Szpilki
czy Izu Ugonoha. Szpila wstawia co chwila
jakieś zdjęcia, a to ze swoimi psami a to z
jakiś wakacji itp, ma do tego oczywiście prawo
ale to jest też parcie na szkło, żeby było o nim
głośno, może jakiś pudelek coś napiszę i
innego tego typu badziewia, Izu raz na jakis
czas wstawia jakiejś zdjęćie rodzinne.

Izu wystąpił wprawdzie w tańcu z gwiazdami,
ale inteligencje ma dużo większą aniżeli Szpilka,
wysławia się nawet lepiej od niego po Polsku Wink

No i przeszłośc dużo bardziej kolorowa
bez zakładów penitencjarnych.


RE: Artur Szpilka - Gogolius - 11-01-2019 09:23 AM

Wasilewski zdradził, że Szpilka ma wrócić w kwietniu na ring, a kandydatem na trenera jest ktoś, kto pomagał Brieidisowi przygotowywać się na Usyka i jest specjalistą od mańkutów.
Niestety Wasilewski nie zdradził nazwiska, a ja jeszcze faceta nie wyśledziłem: nie brzmi to jak "trener Mairisa" tylko ktoś kto pomagał Łotyszowi do tej konkretnej walki. Kojarzy ktoś coś?


RE: Artur Szpilka - fext - 11-01-2019 12:39 PM

(11-01-2019 09:23 AM)Gogolius napisał(a):  Wasilewski zdradził, że Szpilka ma wrócić w kwietniu na ring, a kandydatem na trenera jest ktoś, kto pomagał Brieidisowi przygotowywać się na Usyka i jest specjalistą od mańkutów.
Niestety Wasilewski nie zdradził nazwiska, a ja jeszcze faceta nie wyśledziłem: nie brzmi to jak "trener Mairisa" tylko ktoś kto pomagał Łotyszowi do tej konkretnej walki. Kojarzy ktoś coś?
Liczik? Siedzi w Polsce, trenuje kilku niezłych zawodników, w tym mańkutów, w amatorce walczył i przegrywał z Rigondeaux, również mańkutem, jak było z Briedisem nie wiem, ale zakładam, że jako Ukrainiec może znać również otoczenie Usyka, jego sztab i metody... Problem byłby tylko taki, że nie wiem, czy Szpilka by go "słuchał", bo do słuchania to on się nadaje słabo. Jego poprzedni trener wyglądał jak zbity pies, kiedy po walce z Kownasiem oświadczał "przed walką i w trakcie ustalaliśmy coś zupełnie innego! Nie wiem, co się stało!". Ale ja wiem. Szpilka się stał. Nawet Gmitruka zdarzało mu się nie słuchać a Gmitruk miał status półboga, nawet liny ringu go słuchały Tongue


RE: Artur Szpilka - Gogolius - 08-05-2019 02:20 PM

Z głównej:
Artur Szpilka (22-3, 15 KO) tak naciskał na swojego promotora, że Andrzej Wasilewski dał mu zielone światło na dobrowolne szukanie sobie rywala. I "Szpila" podjął pierwsze próby. Co z tego wyjdzie? Czekamy.

Plotka:
Szpila chciał ponad milion złotych za kolejną walkę, Wasyl chciał walki na przetarcie za dużo mniejsze pieniądze i stwierdził, że skoro Szpila uważa, że zasługuje na taki hajs to niech sam sobie szuka rywala który mu zagwarantuje taką wypłatę

Big Grin


RE: Artur Szpilka - fext - 08-05-2019 02:59 PM

Miliona w boksie to on nie dostanie. Ani w Polsce, ani za granicą. Już prędzej w MMA, za jakiś freakfight, nie wiem, z tym, jak mu tam, tym co sobie chirurgicznie poharatał gębę... No!!! Do diabła, nie przypomnę sobie. Będziecie wiedzieć. Z tym pseudo piosenkarzem! Albo jakimś "hardcorowym koksem" czy innym takim wynalazkiem. Chodzi o to, żeby przeciwnik był znany z tego, że jest znany. Za taką walkę mógłby milion wydusić, bo toto medialne, łatwe do rozreklamowania i trafiające w gusta "szerokiej publiczności".

Ale w boksie nie, bo bezpiecznie mógłby walczyć albo z jakimś Moliną albo innym Teperem, ale wtedy to powyżej 100 tys. USD nie podskoczy, albo z jakąś przebrzmiałą gwiazdą, Stiverne, Leapai. W takim wypadku musiałby przełknąć mniejszą gażę, ale tego typu walka byłaby dobra dla rankingów, w kolejnej mógłby zahaczyć kogoś bardziej intratnego.

Wiele zależy też od tego, jak sam Szpilka realnie widzi swoją karierę. Jeżeli, tak jak ja, widzi ją tak, żeby wyszarpać jak największą kasę a potem czmychnąć do MMA, to powinien się pouśmiechać do Mario Dasera, podłożyć mu się tak jak dwa lata temu Afolabi, zgarnąć kasę i wio, do oktagonu.