Forum - BOKSER.ORG
Guillermo Rigondeaux - Wersja do druku

+- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org)
+-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html)
+--- Dział: Bokserzy (/forum-14.html)
+--- Wątek: Guillermo Rigondeaux (/thread-209.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Guillermo Rigondeaux - Jerome - 18-08-2012 10:59 PM

beka beką, spam spamem ale mogę się dowiedzieć o co z tym chodzi??


RE: Guillermo Rigondeaux - Tar-Ellendil - 21-08-2012 09:55 PM

Szakal wypada z 15 września, przez swojego menadżera z którym nie uzgodnił walki...


RE: Guillermo Rigondeaux - Tar-Ellendil - 11-09-2012 01:37 PM

Będzie walka z Marraquinem ! ;]


RE: Guillermo Rigondeaux - Mastrangelo - 06-11-2012 08:59 PM

Dan Rafael napisał na Twitterze, że Carl Moretti z Top Rank, potwierdził mu, że walka Rigo z Poonsawatem jest już oficjalna.


RE: Guillermo Rigondeaux - Maynard - 06-11-2012 10:56 PM

Wreszcie konkret. Trzej ostatni rywale nie byli go warci, Poonsawat (chyba, bo nie wiem w jakiej jest formie)jest, choćby z racji na swoje niezwykle bogate doświadczenie. Myślę, że pomogła mu też dobra pozycja w rankingu The Ring i wysokie notowania w WBA.

Oczywiście, mimo wszystko, typ na tę walkę trudny nie jest.

Wiesz, że Munroe i Quigg ponownie biją się o interima? Rzecz jasna, życzę im remisu po ciekawej walce.


RE: Guillermo Rigondeaux - Mastrangelo - 08-11-2012 10:39 PM

Słyszałem właśnie Maynard o tym pasie interim... znowu. Remis jak najbardziej również popieram ;d, jak w każdej walce o pas interim.
Muszę do nich napisać o tym na twitterze, jak pytałem Martina Murraya po co walczy o ten bezwartościowy pas to wpadł w szał, nazwał mnie wojownikiem przed klawiaturą i zablokował Wink. A nawet nie byłem niemiły!


RE: Guillermo Rigondeaux - Maynard - 08-11-2012 10:50 PM

Dziwne, że chłopaki z WBA Cię nie zablokowali za "klątwę remisów". Albo słabo mówią po ang., albo nie czytali, albo potrafią śmiać się z samych siebie. To ostatnie jak widać Murrayowi jest obce. Swoją drogą, zapytam go, czy zamierza walczyć z GołowkinemSmile

Wracając do Rigo, walka z Anglikiem (którymkolwiek), to w sumie niezły interes. Ciekawe, co na to Top Rank?


RE: Guillermo Rigondeaux - Mastrangelo - 08-11-2012 11:00 PM

Domyślam się, że ktokolwiek stoi za twitterem WBA(na pewno jest prawdziwy, bo podany na stronie federacji), dostaje tyle negatywnych "tweetów", że nie chce mu się nawet odpowiadać...
Gary Hyde, po ostatniej sprawie sądowej ma z tego co wiem tyle samo do powiedzenia co i Top Rank, więc jeśli będzie chciał ściągnąć Rigo na wyspy, Rigo sam będzie tego chciał, to myślę, że jest to realne. W końcu była mowa o walce Rigo z Bakhtinem w Rosjii..
Jeśli do tego jednak dojdzie, to raczej nie wcześniej niż pod koniec 2013 roku. Rigo ma podobno gwarancję walki z Donaire w jednej ze Swoich 3 następnych walk(teraz 2 po Poonsawacie). Jeśli Donaire pokona, to myślę, że dobrze sprzedadzą się walki w stanach z kimś takim jak Vazquez Jr., może nawet ARce jeśli da Donaire dobrą walkę, także Mijares i wyjazd do Anglii nie będzie aż tak kuszący. Jeśli polegnie, wtedy myślę, że może to być najlepsza dla niego opcja.


RE: Guillermo Rigondeaux - Maynard - 17-12-2012 10:20 AM

Cóż, walka z Poonsawatem nie doszła do skutku, tym razem jednak, jak wiadomo, nie z winy Top Rank, teamu Rigo, ani samego Kubańczyka. Mam nadzieję, że "Chacal" szybko powróci.

W międzyczasie, jeśli znacie angielski wystarczająco, polecam niesamowity artykuł, który ktoś mi podesłał wczoraj.

http://therumpus.net/2012/12/the-way-we-left-cuba/

Boks jest tylko pretekstem do opowieści o sytuacji na Kubie i wyborach życiowych Kubańczyków. Rodzina Rigo pojawia się nieco w tle, ale to jeden z najbardziej interesujących fragmentów. Przy okazji, dowiecie się, dlaczego Rigo wygrał walkę z Caseyem już w pierwszej rundzieSmile

Autor, Brin-Jonathan Butler stworzył dokument o Rigo. Tu jest trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=UIBoxxigYsI

Przy okazji - wiedzieliście, że zaraz przed pojedynkiem z Cordobą, który ewidentnie Rigondeaux nie wyszedł, zmarła jego matka, a on nie został wpuszczony na Kubę nawet na jej pogrzeb? W tym samym czasie zresztą poważnie zachorował jego syn (później z tego na szczęście wyszedł). Także, trudno się dziwić, że wypadł... tak sobie.

Czekam, aż ten dokument się pojawi w necie, na pewno obejrzę.


RE: Guillermo Rigondeaux - Metzger - 17-12-2012 07:42 PM

Jak oceniacie szanse Rigo z Nonito? Jaki byłby najbardziej prawdopodobny przebieg walki?