Forum - BOKSER.ORG
Mitchell vs Arreola - Wersja do druku

+- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org)
+-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html)
+--- Dział: Aktualności (/forum-27.html)
+--- Wątek: Mitchell vs Arreola (/thread-1271.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: Mitchell vs Arreola - MrT - 04-09-2013 08:20 PM

(04-09-2013 04:43 AM)Martin napisał(a):  
(03-09-2013 10:26 PM)MrT napisał(a):  Zdziwię się, jeśli Arreola to wygra.
Uważam tak ponieważ......

Ludziska to jest forum rozwijajcie swoje myśli...
Uważam tak, poniewaz w drugiej walce z Banksem Mitchell pokazał że potrafi walczyć "zamknięty". Ma też niezły jab. W pierwszej walce z Banksem klincze Mitchella były do dupy, w drugiej -naprawdę dobre.
Arreola w dystansie nie istnieje, a gdy wlatuje z atakiem wystarczy Go np zaklinczować. Trzeba tylko umieć walczyć defensywnie (jak Mitchell...), mieć na sobie furę mięśni (jak Mitchell...) i umieć klinczować (jak Mitchell...).
Mitchell ma za małe doświadczenie żeby się wdawać z Chrisem w wymiany cisów, ale jeśli będzie Go po po prostu klinczować - Arreola będzie bezradny, a na dystans przegra


RE: Mitchell vs Arreola - Martin - 04-09-2013 08:34 PM

(04-09-2013 08:20 PM)MrT napisał(a):  Arreola w dystansie nie istnieje, a gdy wlatuje z atakiem wystarczy Go np zaklinczować. Trzeba tylko umieć walczyć defensywnie (jak Mitchell...), mieć na sobie furę mięśni (jak Mitchell...) i umieć klinczować (jak Mitchell...).

I to ma wystarczyć, żeby wygrać z Arreolą? Trzeba jeszcze zadawać jakieś ciosy, robiąc to Mitchell odsłania swoją buźkę co każdy klasowy ciężki wykorzysta.


RE: Mitchell vs Arreola - RoyJonesJr - 04-09-2013 08:36 PM

(04-09-2013 08:20 PM)MrT napisał(a):  
(04-09-2013 04:43 AM)Martin napisał(a):  
(03-09-2013 10:26 PM)MrT napisał(a):  Zdziwię się, jeśli Arreola to wygra.
Uważam tak ponieważ......

Ludziska to jest forum rozwijajcie swoje myśli...
Uważam tak, poniewaz w drugiej walce z Banksem Mitchell pokazał że potrafi walczyć "zamknięty". Ma też niezły jab. W pierwszej walce z Banksem klincze Mitchella były do dupy, w drugiej -naprawdę dobre.
Arreola w dystansie nie istnieje, a gdy wlatuje z atakiem wystarczy Go np zaklinczować. Trzeba tylko umieć walczyć defensywnie (jak Mitchell...), mieć na sobie furę mięśni (jak Mitchell...) i umieć klinczować (jak Mitchell...).
Mitchell ma za małe doświadczenie żeby się wdawać z Chrisem w wymiany cisów, ale jeśli będzie Go po po prostu klinczować - Arreola będzie bezradny, a na dystans przegra

Mitchell nawet ze swoim dystansem i spokojem w rewanżu z Banksem tracił grunt po czystych średnio mocnych ciosach. Jak Arreola będzie go trafiał to Mayhem będzie sie mroczył jeszcze bardziej niż z Cruiserem .
Walka absolutnie nie będzie miała takie sceniariusza o jakim mówisz a tym bardziej nie potrwa pełnego dystansu. Jeżeli walka nie skończy sie do piątej rundy (tak jak przewiduje) to Mitchell w drugiej połowie po prostu ulegnie i zacznie sie bić z Chrisem a to nie będzie korzystne dla Setha.


RE: Mitchell vs Arreola - Sander - 04-09-2013 08:39 PM

Tak jak pisałem na poprzedniej stronie jak to widzę tak powtórzę : stawiam na Mitchella i koniec Arreoli.


RE: Mitchell vs Arreola - Martin - 04-09-2013 08:43 PM

@Sander
Zauważyłem, że masz słabość do niektórych amerykańskich pięściarzyBig Grin, np. Mitchell, Jennings...


RE: Mitchell vs Arreola - RoyJonesJr - 04-09-2013 08:48 PM

Lubi czarnych Tongue
_______________________________
Arreola też walczy jako "USAńczyk" Big Grin


RE: Mitchell vs Arreola - Sander - 04-09-2013 08:50 PM

Nigdy nie myślałem nad tym. Może to z tego sentymentu za dawną HW. Jennings i Mitchell to dla mnie żadni herosi i wirtuozi ale widzę w nich coś dającego możliwości.


RE: Mitchell vs Arreola - RoyJonesJr - 04-09-2013 08:54 PM

Ja na ten przykład chętnie bym pooglądał dziś takiego Tysona , Holyfielda , Briggsa , Brewstera , Bowe'a i reszty harpaganów.
Ja otwarcie moge sie przyznać że mam słabosć do czarnoskórych bokserów. w każdej kategorii wagowej .
Zachwycają mnie swoją mobilnością stylem itp.. To dlatego że mają takie doskonałe metabolizmy Wink dziś mało białych potrafi boksowac tak mobilnie jak czarni. B-Hop kiedyś powiedział że boks jak Koszykówka to sport tylko dla czarnych , ale ja tak osobiscie nie uważam.


RE: Mitchell vs Arreola - MrT - 04-09-2013 09:22 PM

(04-09-2013 08:34 PM)Martin napisał(a):  I to ma wystarczyć, żeby wygrać z Arreolą? Trzeba jeszcze zadawać jakieś ciosy, robiąc to Mitchell odsłania swoją buźkę co każdy klasowy ciężki wykorzysta.

To wystarczy. Jeśli Arreola nie będzie miał jak walczyć, przegra. I Arreola nie jest klasowym ciężkim....

(04-09-2013 08:36 PM)RoyJonesJr napisał(a):  Mitchell nawet ze swoim dystansem i spokojem w rewanżu z Banksem tracił grunt po czystych średnio mocnych ciosach. Jak Arreola będzie go trafiał to Mayhem będzie sie mroczył jeszcze bardziej niż z Cruiserem .
Walka absolutnie nie będzie miała takie sceniariusza o jakim mówisz a tym bardziej nie potrwa pełnego dystansu. Jeżeli walka nie skończy sie do piątej rundy (tak jak przewiduje) to Mitchell w drugiej połowie po prostu ulegnie i zacznie sie bić z Chrisem a to nie będzie korzystne dla Setha.



no i?
Może się mroczyć.
O ile nie przegra.
Ale możliwości żeby Arreolę w półdystansie zablokowac kompletnie - ma.
W dystansie Arreola nie istnieje. . A Mitchell ma całkiem dobry dystans.

Jab, jab, klincz, jab, jab, jab, klincz, jab, prawa, klincz, klincz.
Seth przegrał w pierwszej walce przez własną głupotę. W drugiej zawalczył bardzo mądrze i kompletnie zablokował Banksa. Jeśli zablokuje Arreolę - wygra, i to raczej bardzo łatwo. Jeśli pójdzie na wymiany, raczej przegra.
Jak Arreola ma Go trafiać kiedy będzie w klinczu?

To proste.

Mitchell rewanż z Banksem wygrał


RE: Mitchell vs Arreola - Martin - 04-09-2013 09:32 PM

(04-09-2013 09:22 PM)MrT napisał(a):  Jak Arreola ma Go trafiać kiedy będzie w klinczu?
A skąd wiesz, ze będzie w klinczu?
(04-09-2013 09:22 PM)MrT napisał(a):  Mitchell rewanż z Banksem wygrał
Banks to dla Ciebie czołówka HW? Arreola postawi mu wyżej poprzeczkę.