![]() |
Chisora-Fury II - Wersja do druku +- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org) +-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html) +--- Dział: Nadchodzące pojedynki (gale) (/forum-19.html) +--- Wątek: Chisora-Fury II (/thread-1753.html) |
RE: Chisora-Fury II - Wilczekstepowy - 01-12-2014 07:11 PM Faktycznie. Dziękuję za zwrócenie uwagi. ![]() ![]() ____________________________________________ WARREN: TO JA POPROSIŁEM O ZASTOPOWANIE WALKI: http://www.bokser.org/content/2014/12/01/103029/index.jsp RE: Chisora-Fury II - Gogolius - 01-12-2014 07:35 PM Tak Warren postanowil dzialac, rozwalilo mnie tylko ze gada o tym ze Chisora zle wszedl w walke. Jak dla mnie to opcja ukrycia faktu, ze Derreck wszedl do ringu z kontuzja albo co... obejrzalem raz jeszcze pierwsza runde, ewidentnie cos tam bylo nie tak. RE: Chisora-Fury II - Wilczekstepowy - 01-12-2014 07:53 PM A możliwe jest aby bokser wszedł do ringu ze złamanymi żebrami, tak jak to zostało zasugerowane podczas transmisji? Przecież to jest mega ból. RE: Chisora-Fury II - Martin - 01-12-2014 08:12 PM Nie bardzo, ale Chisora od samego początku wyglądał strasznie niemrawo, tak jakby faktycznie walczył z jakimś urazem. RE: Chisora-Fury II - Michal_1990 - 01-12-2014 08:31 PM Oczekiwania wobec tego pojedynku były ogromne, zaś poziom emocji w ringu nijaki (gdyby Fury zostawił tą amiszową brodę, jestem pewien że Kostyra w którymś momencie wspomniałby swój tekst o filmie porno z udziałem Amiszów). Fury nie musiał się zbyt wysilać, bo Chisora nie postawił mu praktycznie żadnego oporu. Szkoda Derecka, ale te przyjęte bomby musiały zrobić swoje. Jeżeli Dereck wyszedł do ringu z kontuzją i stąd jego anemiczna postawa, jeżeli jeszcze są w nim jakieś rezerwy, to chętnie zobaczyłbym walkę dwóch pieściarzy po porażkach - walka o być albo nie być w HW. Chisora - Arreola. Jeśli jednak Brytyjczyk wyszedłby do ringu w takiej formie jak w sobotę, to Arreola mógłby wygrać przed czasem. A na Derecka zbierającego kolejne ciosy na głowę nie chciałbym patrzeć. RE: Chisora-Fury II - saliman1 - 01-12-2014 09:17 PM Moim zdaniem Arreola pokonałby Chisorę. Styl Del Boya bardzo pasowałby Chrisowi, a z odpornością Brytyjczyka coraz gorzej. Arreola siły wciąż ma natomiast sporo. |