Ankieta: Czy Artur Szpilka ma szanse zdobyc w przyszłosci poważny tytuł??
Nie, wręcz przeciwnie - pierwszy lepszy średniak go zleje i będzie po karierze.
Wątpię, nie ma umiejętności/jest źle prowadzony/jego przeszłość i charakter.
Ma szanse, ale jedynie na skalę Europejską.
Przyszły Polski mistrz świata w kategorii ciężkiej.
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 10 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Artur Szpilka
23-07-2019, 09:12 PM
Post: #1621
RE: Artur Szpilka
(23-07-2019 07:56 PM)Gogolius napisał(a):  Szpilka wypowiedział się po porażce. W skrócie:
- nie ma mowy o rozstaniu z Anuczinem, trener wykonał świetną robotę, a porażkę Artur "zawdzięcza" sobie i swojej głupocie
- nie ma mowy o końcu kariery, niemniej Artur jest świadomy że najbliższe walki muszą być ze słabszymi rywalami
- czuje się dobrze, nie pamięta tego co działo się bezpośrednio po walce, a Chisorę nazwał najmocniej bijącym zawodnikiem z jakim walczył

No to już z nim bardzo źle, bo po nokautach traci już nie tylko pamięć krótkotrwałą, ale i długotrwałą, skoro zapomniał, jak mocno bije Wilder. Po następnym nokaucie zapomni, jak się nazywa.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-07-2019, 09:20 PM
Post: #1622
RE: Artur Szpilka
Nie no, jakaś logika w tym jest. Zmiana trenera nie ma najmniejszego sensu, bo naprawdę nie ma znaczenia, czyje rady Szpilka będzie ignorował. A z Anuczinem przynajmniej się lubią, mają wspólne zainteresowania, pasję do psów i w ogóle obopólną chemię. Najbliższe walki ze słabymi rywalami? Czemu nie? Jeśli zejdzie z nierealnych wymagań finansowych, to jakiś Attila Huszka, Wilfredo German Arce czy nawet znacznie groźniejszy Peter Sipos nie powinni zrobić mu krzywdy... Niepokoić może tylko ta amnezja, bo Artur w oczywisty sposób nie pamięta, co się w Londynie działo, dlatego te wypowiedzi o "najmocniej bijącym zawodniku" wyglądają na wytwory wyobraźni. To znaczy owszem, Chisora przywalił mu potężnie, ale Artur nie ma prawa tego pamiętać, bo jak sam powiedział, cytuję:

"Pamiętam, że sędzia mnie podnosił, a ja sobie myślałem, że pewnie mnie liczył i teraz walczymy dalej. Tylko widzę nagle, że w ringu jest David Haye i wiele innych osób. Coś mi nie pasowało, ale podniosłem ręce, że mogę dalej boksować."

Boję się tylko, żeby po kolejnej walce z kimś poważniejszym nie odbyło się to w taki sposób: Szpilka odzyskuje przytomność. O cholera! Co się dzieje? Aaa, pewnie mnie liczą i walczymy dalej! Zaraz, zaraz, co tu robi Gmitruk?! Eee tam, nieważne. O, a w tym przeciwnym narożniku to kto stoi? Muhammad Ali? Zajebiście!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-07-2019, 10:05 PM
Post: #1623
RE: Artur Szpilka
Majaczenia Szpilki przypomniały mi pewną sprawę sądową sprzed kilkudziesięciu lat, którą obserwowałem w czasie wycieczki szkolnej do sądu (chyba w ramach Wychowania Obywatelskiego, był kiedyś taki przedmiot za komuny). Sprawa dotyczyła pobicia na wiejskiej zabawie.
Oskarżony: Wysoki Sądzie, to nie ja go pobiłem.
Sędzia: Czy poszkodowany jest pewien, że to oskarżony go uderzył?
Poszkodowany: Ja pamiętam, że on się na mnie zamachnął, a potem to już nic nie pamiętam.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 12:47 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2019 12:48 PM przez Wietnam.)
Post: #1624
RE: Artur Szpilka
Nie mogę czytać tego jak niektórzy na Twitterze
jak np Jagiełło z TVP , piszą że Szpilka jeszcze nie
jest stracony na ringi światowe, Trzeba zrzucić
wagę, może Cruiser, może jeszcze raz piąć się
w rankingach.....

Oni chyba są ślepi, Szpilka chwieje się po każdym
silniejszym ciosie, jest coraz wolniejszy z reakcja
też już nie ta sama, Cruiser? Tam też są nieźli zabijacy
Dorticos, Tabiti by go ośmieszył, no chyba że walki
z powrcacającym Kołodziejm lub dziadkami, ewe.''
walka z Diablo w ciężkiej.

Będzie szukał .. rankingów aby trafić do Szpitala
po ciosie Takama lub innego nadal groźnego zawodnika
z top 30 na poziomie Takama, bo z Ortizami, czy na galach
DAZN już mu nikt nieda zawalczyć.

Czy mi się zdaje czy niektórzy "eksperći" w Polsce uważają
że KO od Chisory to był przypadek, bo Szpilka źle stał
czy dał się trafić bo nie chodził na nogach jak mu mówił
Anuczin? Oni chyba tak uważają, potwierdźie moje
zażenowanie?. Zresztą Szpila już się tłumaczy na Twitterze..

@Hugo, up. Dobrze piszesz z tym porównaniem tłumaczeń
za komuny.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 01:51 PM
Post: #1625
RE: Artur Szpilka
Jagiełło musi pewne rzeczy pisać niekoniecznie tak, jak w rzeczywistości myśli. Każdy wie, że na najwyższym poziomie Szpilka jest skończony, co jednak nie zmienia faktu, że w Polsce wciąż można na nim zarobić. U nas jednak ważniejsze od samych umiejętności sportowych jest bycie celebrytą. Walki Artura wciąż będą się sprzedawały bez różnicy kto będzie rywalem. Nie zdziwię się jakoś bardzo, jak za jakiś czas zobaczymy Artura w ringu z takim Najmanem. I w takie coś powinien Szpilka celować, myślę, że on sam, a przede wszystkim Wasilewski, są tego świadomi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 04:17 PM
Post: #1626
RE: Artur Szpilka
(24-07-2019 01:51 PM)kubala1122331 napisał(a):  Jagiełło musi pewne rzeczy pisać niekoniecznie tak, jak w rzeczywistości myśli. Każdy wie, że na najwyższym poziomie Szpilka jest skończony, co jednak nie zmienia faktu, że w Polsce wciąż można na nim zarobić. U nas jednak ważniejsze od samych umiejętności sportowych jest bycie celebrytą. Walki Artura wciąż będą się sprzedawały bez różnicy kto będzie rywalem. Nie zdziwię się jakoś bardzo, jak za jakiś czas zobaczymy Artura w ringu z takim Najmanem. I w takie coś powinien Szpilka celować, myślę, że on sam, a przede wszystkim Wasilewski, są tego świadomi.
Szpilka w Polsce jest bardzo znany, ale i bardzo nielubiany, na co sumiennie sobie zapracował. Jego walki nie będą się sprzedawały bez różnicy na to, kto będzie rywalem. Niewielu będzie chętnych na obejrzenie widowiska "Szpilka bije kogoś" (chyba, że jeszcze bardziej nielubianego Najmana, ale na to nie pójdzie Najman). Wielu natomiast chętnie zobaczy show "Ktoś bije Szpilkę". Dlatego najlepiej w Polsce sprzedałby się teraz rewanż z Chisorą. Duża hala zapełniona widzami + PPV po co najmniej 50 zł. Wasilewski powinien o tym pomyśleć.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 04:38 PM
Post: #1627
RE: Artur Szpilka
@Kubala , Szpilka to taki Polski Broner, z tym że
Broner chociaż miał pasy w 4 kategoriach wagowych
ale w tej chwili jest podobnie "nielubiany" jak to @Hugo
pisze, Szpilka. Ale nadal chcą ich oglądać ludzie, jak
dostają kolejnych przegranych, Broner swoim zachowaniem
nigdy się nie znudzi czarnoskórym Januszom w USA
podobnie Szpilka w Polsce. Będą przychodzili na ich
walki obojętnie czy wygrywają czy przegrywają, miejsca
w arenach i bilety będą się zgadzać, a tym przypadku
kontrowersje i gadka są ważniejsze niż aspekt sportowy.

Jagiełło musi zaklinać rzeczywistość jak całe TVP sport
a szczególnie Solecki czy Sobczyński bo tak muszą gadać.
Szkoda bo jako jedny może pochwalić się fajną wiedzą
Jagiełło. Masz rację @Kuba, takie jest obecnie TVP
sport, dużo uproszczeń dla Januszy podczas transmisji.
Ostanie studio przy okazji walki Pacmana, Dramat.
Plus że dają dużo Boksu na bądź co bądź otwartym
kanale dla wszystkich.

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 07:00 PM
Post: #1628
RE: Artur Szpilka
Teraz zauważyłem, że ze swojej krypty wypełzł prawie 55 letni Oliver McCall i nawet znokautował jakiegoś meksykańskiego karła. Może by zorganizować jakąś galę w okolicach 1 listopada, nie wiem, jakąś "noc żywych trupów" albo inne Halloween, z walką Szpilka vs Oliver jako danie główne Smile Jakby tam dodać jeszcze jakieś inne bokserskie zombiaki, nie wiem, może nawet Snarski dałby się skusić a na pewno Jackiewicz, wyszłaby klimatyczna impreza Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-07-2019, 11:15 PM
Post: #1629
RE: Artur Szpilka
Hugo
Ja się w zasadzie zgadzam, z tym, że chyba przeceniasz wiedzę i inteligencję przeciętnego janusza. Szpilka obecnie jest porównywany sportowo do Najmana. Serio. Wydaje mi się więc, że ten czarny PR starczy Arturowi przynajmniej na kilka walk.

Wietnam
Jeśli chodzi o boks w TVP to ja się już przyzwyczaiłem - szerokim łukiem omijać studio, w którym nigdy nie zostało powiedziane nic mądrego. Jeśli komentuje para Jagiełło-Szczęsny/Sosnowski można spokojnie odpalać, choć nie zawsze jest idealnie. Natomiast w nocy z soboty na niedzielę okazało się, że przy komentującym panu Soleckim trzeba w pośpiechu szukać streama - choćby tureckiego.
Ogólnie: zrezygnować ze studia, dać Piotrkowi Jagielle nakaz komentować każdą galę (nawet jeśliby się pokrywały; nieważne z kim) i będzie okej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-07-2019, 08:53 AM
Post: #1630
RE: Artur Szpilka
(24-07-2019 11:15 PM)kubala1122331 napisał(a):  Hugo
Ja się w zasadzie zgadzam, z tym, że chyba przeceniasz wiedzę i inteligencję przeciętnego janusza. Szpilka obecnie jest porównywany sportowo do Najmana. Serio. Wydaje mi się więc, że ten czarny PR starczy Arturowi przynajmniej na kilka walk.

Zapewne masz rację, twierdząc że moja ocena odbioru Szpilki jest zafałszowana ponieważ uwzględnia głównie opinie wyrażane na portalach bokserskich przez ludzi znających się na boksie (a na pewno mocno tym sportem zainteresowanych). Z tym, że Twoje zdanie też jest zafałszowane z identycznych powodów, zwłaszcza odnośnie przyrównywania Szpilki i Najmana. Po dłuższym namyśle i dwóch rozmowach telefonicznych z osobami z grona rodziny lub znajomych (które można zaliczyć do tzw. niedzielnych kibiców boksu) doszedłem do następujących wniosków:
a) pasjonaci boksu:
- mają na ogół negatywną opinię o Szpilce jako o człowieku ze względu na jego wielokrotne przejawy niczym nie sprowokowanej agresji słownej lub fizycznej w stosunku do bardzo wielu osób
- negatywnie oceniają Szpilkę jako boksera, który miał do tego sportu umiarkowany talent, a po kilku porażkach przed czasem jest wrakiem pięściarza bez żadnych perspektyw
b) "Janusze"
- neutralnie oceniają Szpilkę jako człowieka, bo o jego wybrykach słyszeli niewiele lub nic
- jako boksera oceniają go dość dobrze. Skoro w mediach jest o nim najwięcej, to zapewne jest najlepszym polskim pięściarzem (o Cieślaku i Parzęczewskim, a nawet Kownackim w życiu nie słyszeli). Starsze pokolenie (bazujące głównie na telewizji i prasie, a nie internecie) wręcz uważa go za kogoś w rodzaju współczesnego Gołoty, w podobny sposób usprawiedliwiając jego porażki ("No co mógł ten biedny Andrzejek (Arturek) zrobić, jak ten Murzyn mu przywalił i było po zawodach"). Nie zauważają, że u źródeł porażek Gołoty stała słaba psychika, podczas gdy u Szpilki jest to efekt słabego warsztatu bokserskiego

Trzeba jednak mieć na uwadze także to, że "Janusze" biletów na galę boksu nie kupią i PPV nie zapłacą. Za to chętnie obejrzą jego kolejna walkę w TVP1. Wniosek jest taki, że Szpilka nadal ma szanse nieźle zarabiać na boksie w Polsce, jeśli państwowa telewizja będzie mu płacić. Jak mu ściągną Olivera McCalla (54 lata) lub Shannona Briggsa (47 lat) , to może nawet z nimi wygrać i chodzić w glorii zwycięzcy byłych mistrzów świata.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: