Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Giennadij Gołowkin
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Szykuję się fajna walka, nie sądzę jednak aby Geale mógł realnie zagrozić Gienkowi, ale kto wie może czeka nas mała sensacja...
(03-06-2014 09:36 PM)BESTIA napisał(a): [ -> ]Szykuję się fajna walka, nie sądzę jednak aby Geale mógł realnie zagrozić Gienkowi, ale kto wie może czeka nas mała sensacja...

@Bestia
Żadnej sensacji nie będzie.



Martin
Sensacją w walce Gołwkina mogą być jego większe problemy z przeciwnikiem, dotychczas nikt nie postawił mu większego oporu.
Ja szczerze mówiąc nie widzę w tym pojedynku zbyt wielu emocji. 99-1, że wygra Gołovkin, ale z drugiej strony ta walka może potrwać kilka rund. Na pewno lepszy rywal od Adamy, no ale... nie postraszy Giennadija moim zdaniem.
Nie no rywal dużo lepszy od Adamy -wreszcie ktoś z realnej czolowki średniej, dla mnie walka lepsza od Stevensa.
Geale to najlepszy rywal w karierze kazach i jest szansa, że nie złapie kangura i będzie pierwsza od lat decyzja.

Wygrana będzie przepustką do unifikacji z Solimanem.


Wiemy już, jak skończył się najtrudniejszy w dotychczasowej karierze Gołowkina test, wiemy również, że umowa z HBO została przedłużona, kibice i władze stacji telewizyjnej są zachwyceni stylem Kazacha, a on sam rzuca wyzwanie pozostałym mistrzom swojej kategorii wagowej (szczególnie Cotto i Solimanowi).

Jaka zatem czeka "Triple G" najbliższa przyszłość?

Wydaje mi się, że walka z Cotto, której chciałby najbardziej sam Gołowkin jest bardzo mało prawdopodobna. Dla Portorykańczyka to ogromne ryzyko przy zysku nie większym, niż otrzymałby za łatwiejsze pojedynki. Z Alvarezem ma przynajmniej spore szanse, na Gołowkina jest zdecydowanie za słaby fizycznie.

Walka z Quillinem w zasadzie wykluczona z powodu kontraktów z różnymi stacjami.

Murray, czyli najlepszy pięściarz średniej nie posiadający akurat pasa, byłby bardzo ciekawym rywalem, ale nie jestem pewien, czy HBO go zaakceptuje. W dodatku ma on na jesień w planach pojedynek podczas kolejnej gali w Monako (rywalem będzie Domenico Spada).

Z mistrzów średniej zostaje Soliman. Zawodnik waleczny, bez strachu, ale ze stylem, który byłby wodą na młyn dla Kazacha (sporo zbiera). Osobiście byłbym przeciwny takiemu zestawieniu, ale wydaje się, że jeśli tylko HBO zaakceptuje Australijczyka (ze względu na pas, raczej tak), to on właśnie wyjdzie do ringu z "GGG", choć tak naprawdę jest opcją awaryjną na wypadek, gdyby nie powiodły się negocjacje z Cotto i...

...Julio Cesarem Chavezem Jr. Właśnie Meksykanina najchętniej zobaczyłbym naprzeciw groźnego Kazacha. Twardy, waleczny, duży i silny Junior mógłby być ciekawym testem. Mimo, że faworyt tak naprawdę byłby jeden (gdyby walczyli w średniej, lub catchweight, bo wyżej sytuacja trochę się zmienia) - Gołowkin.

Andre Ward
jest kandydatem wątpliwym ze względu na problemy formalne (choć zestawienie na przyszłość bardzo ciekawe, jeśli Ward z kolei nie pójdzie wyżej).

Carl Froch
- nie wykluczam, choć wątpię by Gołowkin już teraz szedł do super średniej. Wyrównany pojedynek, ale stawiałbym na wygraną Kazacha ze względu na umiejętności bokserskie.

Inni pięściarze super średniej - nie warto wspominać.

Inni pięściarze średniej - paru pewnie by wyszło do takiego pojedynku, ale czy Rubio, Fletcher, Jacobs, lub Mora są warci takiego występu (i przygotowań do niego)?

Jak już wspomniałem, widziałbym najchętniej Gołowkina w najbliższym pojedynku z Chavezem, na drugim miejscu stawiam Murraya, na trzecim Cotto.
Po internecie krążą plotki, (źródło to kolega kolegi - który pracuje w HBO, chociaż nie dziale sportowym Wink), że HBO złożyło ofertę Quillinowi na walkę z GGG. Niby bokserzy Haymona nie walczą na HBO, ale był i wyjątek kiedy szefostwo tej stacji sięgnęło głębiej do kieszeni i rzuciło Edwinowi Rodriguezowi okrągły milion za walkę z Andre Wardem. Biorąc pod uwagę, że za parę dni WBO powinno ogłosić przetarg na obronę Petera z obowiązkowym pretendentem Korobovem, może Quillin uzna że z dwóch ryzykownych walk lepiej wziąć tą dobrze płatną? Myślę, że nie jest to całkiem stracona sprawa.
Problem z Murrayem jest taki, że on ma problemy z uzyskaniem pozwolenia na pobyt na terenie USA, chyba jakaś przestępcza przeszłość. Z tego powodu nie doszło do jego walki z Chavezem Jr. jakiś czas temu.
Z tego co wiem według nowej umowy Kazacha z HBO, wszystkie jego walki będą transmitowane na antenie tej stacji, więc nie wiem czy zobaczymy go jeszcze Monte Carlo, gdzie teoretycznie do tej walki mogłoby dojść(gdyby Murray miał jaja)
Co do Frocha, Eddie Hearn twierdzi, że nie jest to jeszcze wystarczająco duża walka, żeby ją rozważać..
Najpewniej padnie na Solimana, ja osobiście nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jego styl jest idealny dla GGG. Moim zdaniem jest wręcz przeciwnie i chętnie tą walkę zobaczę.
Cotto do Gołowkina nie wyjdzie, jego obóz plecie jakieś głupoty o tym, że GGG jest mało znany czy jakoś tak...Confused, czyli wiadomo, jak tu modnie się pisze obsrał zbroje Wink
Zatem z bardziej realnych propozycji chciałbym teraz walki z Murrayem, Solimanem lub Chavezem Jr.
Przekierowanie