Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: C.Dawson v A.Ward
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
@ Tar-Ellendil
Proszę Cię, nie używaj w kontekście bokserów słowa: genialny/geniusz. Pięściarz może być bardzo dobry, świetny, ale nie genialny. Tylko paru ludzi w historii ludzkości można nazwać geniuszami i na pewno nie jest nim Ward.

A co do walki,to sądzę, że Ward będzie obijał Dawsona przez jakieś 8-9 rund, ale w końcu nadzieje się na zabójczą kontrę i padnie jak Williams z Martinezem.
Mogę używać określeń jakie tylko chcę, daruj sobie ;]

Na zabójczą kontrę nie ma żadnych szans, bo Dawson to nie jest puncher.
Dawson na pkt :]
@Pakman
O czym Ty mówisz? Roy Jones Jr nie był geniuszem boksu? dlaczego ma nie używać tego określenia w stosunku do bokserów? to co taki Roy robił w ringu nie wymyśliłby żaden inny geniusz, on używał technik bokserskich jakich jeszcze nikt w życiu nie widział... świetni to byli Tyson,Foreman,Frazier, Kliczkowie a Ali czy Roy Jones Jr to byli prawdziwi geniusze.
Rzeczywiście, może trochę przesadzam, ale po prostu denerwuje mnie używanie szczególnie w mediach nadużywanie tego słowa, jakiś bachor namaluje coś na papierze to nazywają go geniuszem, o piłkarzach nie wspomnę, bo 1/4 to geniusze wg dziennikarzy. Dla zainteresowancyh dołączam wyjaśnienie pojęcia geniusz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Geniusz_%28...ybitny%29. Dla mnie żaden bokser nie był genialny, nawet Ali, chociaż jemu było najbliżej do stania się geniuszem.
Dobra teraz Dawson 3:00 na polsat sport extra :]
Mój typ - 116:112 dla Warda.
A Olusegun vs Matthyse ciekawe kiedy wynik podadzą ;p
Hehe ale DeMarco go zniszczył Big Grin
Kapitalny występ Warda.
Naprawdę z przyjemnością oglądam jego boks. Nie będę za bardzo rozpisywał się o jego zaletach, ale w tym pojedynku strasznie podobały mi się jego ciosy w zwarciu (podbródkowe robiły wrażenie na Chadzie), oraz kombinacje prawy prosty na korpus + lewy na górę. Na taki boks warto czekać. Wprawdzie Dawson wyglądał w ringu nie najlepiej, ale Ward rozklepał go koncertowo. Dla mnie Ward to obecnie nr 2 P4P z wielką szansą na nr 1 w przyszłości. Jak nie będą trapiły go kontuzje to da jeszcze wiele świetnych walk.

Co do Dawsona, to chyba zrzucanie kg go zabiło. Nie piszę tego, aby zanegować dokonanie Andre, ale po prostu Chad w ringu zaprezentował się słabo. Powolny, bez odporności na ciosy, jakiś taki bez ikry, po pierwszych dwóch nokdaunach zrezygnowany. Mimo, że wielkim fanem Dawsona nie jestem, to przykro oglądać tak dobrego boksera kiedy jest zupełnie deklasowany i snuje się po ringu bez wiary w zwycięstwo. Myślę, że Chad fizycznie szybko się pozbiera po tej walce, ale nie wiem jak z jego psychiką. Dawson zawsze był nierówny - dawał walki lepsze i gorsze, po Hopkinsie zdawało się, że wreszcie złapał pewność siebie, a w walce z Wardem Andre odebrał mu chęć do walki. Mam nadzieję, że "Zły" powróci do półciężkiej i odbuduje się po tej porażce.

W sumie naszedł mnie jeden banalny wniosek - Jak się jest nawet bardzo dobrym bokserem, ale nie jest się w optymalnej formie to z rąk Warda w ringu czeka tylko i wyłącznie deklasacja.
Stron: 1 2 3
Przekierowanie