Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Adam Kownacki
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Kownacki najprawdopodobniej zmierzy się z Washingtonem w styczniu. Też dobry rywal (jak Cojanu) - wysoki, ale ograniczony. Już 36-letni, jak najbardziej w zasięgu. Napisałbym nawet że trochę słabszy od Martina, a jednocześnie da Kownackiemu rundy stoczone z kimś sporo wyższym. Plotki na plus, oby okazały się prawdą.
I sobrze, to powinna być szybka i łatwa robota. Raczej od Washingtona zbyt duż o nie przyjmnie. On jest sporo słabszy od Martina. Napewno bardziej pasuje Kownackiemu niż Martin. Washington może i jest wyższy, ale nie chodzi tak na nogach jak Martin , kiepsko u niego z kondycją . Jak dla mnie walka potrwa max 6 rund. Nazwisko dobre, awans w rankngach ogólnie jest bardzo dobrze.
Kownacki wymieniany jako jeden z kandydatów do walki z Usykiem. Mam nadzieję, że nie pójdą tą drogą Wink
Dzisiaj przeglądałem stronę bokser.orga znalazłem link do starego artykułu z 2009 roku o Adamie Kownackim.

http://www.bokser.org/content/2009/03/13.../index.jsp

Tak popatrzyłem na resume Kownackiego i jest kilka ciekawych skalpów. Wypisze chronologicznie.

Ytalo Perea - olimpijczyk z Londynu, w pierwszej rundzie przegrał z ostatecznym wicemistrzem olimpijskim.
Artur Szpilka - były pretendent do pasa WBC.
Iago Kiładze - niegdyś solidny cruiser legitymujący się niezłym rekordem.
Charles Martin - były mistrz IBF
Gerald Washington - byly pretendent do pasa WBC

Po walce z Kownackim:
- Perea zremisował z Dawejką, zanotował kilka wygranych i zanotował 2 niejednogłośne porażki z faworytami,
- Szpilka wypunktował emeryta, został prawie znokautowany przez Wacha,
- Kiładze zanotował 2 porażki przed czasem

Zwycięstwo nad Szpilką wywindowało Kownackiego, mimo że na ten moment znaczy mało, Perea zyskał mimo że 2 razy przegrał, a Kiładze może już być dostarczycielem zwycięstw.

Kto teraz wg. was mógłby być rywalem dla Adama Kownackiego?
(27-01-2019 03:46 PM)DevonPL napisał(a): [ -> ]Kto teraz wg. was mógłby być rywalem dla Adama Kownackiego?
Docelowo Deontay Wilder, a na razie np. Andy Ruiz Jr lub Dillian Whyte.
Walka z Whyte'm miała by dużą stawkę. Kownacki by potwierdził przynależność do TOP 10 i byłby obowiązkowym pretendentem do pasa.
Patrząc na ranking WBC, który ma najwięcej sensu:

Wilder - zajęty Furym, odpada
Whyte - spoko, ale nic mu ta walka nie daje skoro czeka na title shota, możliwa walka z AJ, odpada
Ortiz - nie zdziwiłbym się gdyby na niego padła. Walka w miarę łatwa do organizacji, bardzo duże zainteresowanie, wygrany spokojnie mógłby zostać obowiązkowym pretendentem, niewykluczone że Ortiz by się skusił
Breazeale - numer cztery czeka na walkę o pas na tyle długo, że na pewno nie będzie próbował stracić jej walką z kimś takim jak Adam.Z punktu widzenia Adama najlepsza walka z dostępnych (klasa rywal/to co można zyskać), ale wątpię by Dominic to wziął
Parker - nie wiem czy po dwóch porażkach i małym przetarciu chciałby wychodzić do Adama, z kolei Adam jak najbardziej mógłby walczyć z Parkerem
Kabayel - idealne nazwisko pod kątem poziomu rywala, ale niewiele by dało. Niemniej jako walka czerwcowa by wspiać się w rankingach - jak najbardziej
Povietkin - bardzo ciekawa walka, bardzo emocjonująca, w miarę łatwa do zorganizowania. Skok w rankingach niewielki, ale nazwisko w resume świetne. Problemem byłyby pieniądze dla Povietkina, który na nie będzie patrzeć w 2019 roku
Pulev - pomijając trudności z zorganizowaniem walki ze strony Pulewa - myślę że spoko rywal. Łatwiejszy od Povietkina, niewiele gorsze nazwisko do resume.
Takam - bardzo dobry wybór, Takam po porażce z Chisorą nie powinien grymasić na ofertę, jest to rywal w zasięgu mogący dać fajną walkę, a jednocześnie raczej słabszy od Adama
Yoka - nie ma tematu
Chisora - spoko nazwisko, ale czy chciałoby mu się zabierać tyłek do USA na walkę z Kownackim jak może np. dostać rewanż z Takamem? Ciężko do zorganizowania
Martin - już był
Jennings - po laniu w ostatniej walce potyczka bez sensu
Kuźmin - podobnie jak Yoka, absolutnie nic Kownackiemu nie daje

Podsumowując: sportowo Adam najwięcej zyskuje z Ortizem, Parkerem i Povietkinem jednak te walki są groźne dla Adama i raczej ciężko byłoby je zorganizować. Ktoś z tej trójki bardzo by mnie zdziwił.

Kabayel lub Takam - dobre nazwiska, fajne miejsca w rankingu, absolutnie w zasięgu, gwarancja dobrych bitewek w ringu. Chyba najlepsza opcja z promotorskiego puntku widzenia. Jednak wtedy to pod koniec roku wypadałoby zawalczyć z kimś ze ścisłej czołówki(Ortiz, Parker) by dostać title shota. Można to zrobić teraz, ale ryzyko spore.

Lepsza opcja wg mnie kolejna walka dająca doświadczenie z kimś w zasięgu, dołożenie cegiełki w resume i walka z czołówką pod koniec 2019 roku by w 2020 uzyskać title-shota.
Walka z czołówką już teraz i tak by niewiele dała, bo Wilder/Fury zajęci będą sobą/Dominikiem/Whytem/Joshuą i tak będzie trzeba czekać i tak.
Pod koniec roku możliwa walka z Wilderem
wcześniej jeszcze jeden pojedynek. Tylko
że Wilder może stracić pas po rewanżu z
Furym, widzę Tysona jako faworyta drugiej
walki.

http://www.bokser.org/content/2019/01/28...entsAnchor

Gogolius fajnie to rozpisał, kto możliwym
rywalem Adama na lato , Props.

Ja bym zobaczył pojedynek z Ortizem, jest
to ryzyko bo Ortiz nadal prezentuje wysoki
poziom już obojętnie ile ma lat naprawdę Wink
Ładnie wypykał i skończył przed czasem
Kaufmana, pokazał dobre nogi w tej walce
poruszał się zgrabnie w ringu, a więc zawodnik
który jeszcze się nie wypala, gabarytowo potwór
dla Adama, ale promocja taką walką, o ewentualą
walke o pas byłaby już ostateczna, co myślicie
o takiej walce??
Myślę, że Ortiz to opcja niezdrowa i mało realna. Niezależnie od swojego prawdziwego wieku, Kubańczyk to bardzo dobry i bardzo groźny pięściarz, świetnie wyszkolony technicznie, z mocnym ciosem, znakomicie czujący się w półdystansie. Wyprowadza niebezpieczne ciosy na korpus a znakomite podbródkowe zaprezentował choćby w walce z Jenningsem, który został skoszony podczas próby wymiany ciosów na środku ringu, czyli czegoś, co z lubością uprawia również Kownacki. Nawet, jeśli Adam by z Ortizem wygrał, to na pewno sporym kosztem, moim zdaniem niewspólmiernym do potencjalnych zysków. Z kolei Ortizowi taka walka nic nie daje. W przypadku zwycięstwa pozostaje tam, gdzie był a w przypadku przegranej wszyscy chętnie spuszczą po nim wodę. Właśnie dlatego Kubańczyk toczy teraz walki ze średnią półką, co pozwala podtrzymać aktywność i rozpoznawalność. Kownacki to już nie jest "średnia półka", tutaj byłaby wojna, której ani on, ani Ortiz obecnie nie potrzebują. Pulew? Znakomicie! Parker? Może być. Chisora? Czemu nie. Helenius? Teper? Huck? Super. Ale na pewno nie Ortiz.
Kownacki wraca 18 maja na gali w Brooklynie, a więc tam gdzie w walce wieczoru Wilder będzie bronił pasa WBC.
Rywalem ma być ktoś z top10 WBA i WBC.
Odpalamy więc rankingi i analizujemy:

Ortiz, Whyte, Fury, Breazeale - raczej nie. Mają swoje własne plany.
Niżej jest Parker, Rivas, Kabayel. Takama i Povietkina nie biorę pod uwagę bo są przymierzani do Usyka.

W WBA dochodzi Hrgović (Adam odmówił z nim walki jakiś czas temu), Wallin i Kuźmin.

Nie zdziwię się jeżeli padnie na któregoś z tych dwóch ostatnich lub Rivasa, który ostatnio stał się w miarę dobrym nazwiskiem.
No chyba, że bierzemy na siebie ryzyko i idziemy na Parkera, ale takich cudów się nie spodziewam.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Przekierowanie