Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Powietkin -Stiverne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Szczerze? Pisanie że w walce dwóch gości światowej czołówki ktoś nie ma szans jest śmieszne Wink Powietkin pokonywał takie osoby jak Takam, a dobrze wiemy jakie problemy w tym roku z tym zawodnikiem miał Parker (Dla mnie ta walka to był remis). Sorry ale Wilder obijał w ostatnich walkach Moline, Szpilke i Arreole więc nie wiemy na dobrą sprawę na ile go stać jeżeli stanie przed nim gość klasy Saszy.
Wydaje mi się że większe szanse na wygraną ma Povetkin z Wilderem niż Parker z Joshuą, choc to i tak pozostają szanse niezbyt duże. Jeszcze przed odwołaną, majową walką dawałem Saszy jakieś 40% tak teraz spadły co najmniej o kilkanaście procent, bo nie da się ukryc ale czas w tym przypadku zadziała na korzyść Brązowego, poza tym wycofanie meldonium, które na bank stosował przed walką z Takamem, też będzie miało swój wpływ.
Arkao, trochę się zgrywam.
Ale uważam, że najmniejsze szanse na zwycięstwo o pas ma Povietkin. Kiedyś widziałem Wildera faworytem 60:40, ale teraz patrząc na zabranie meldonium które prawdopodobnie odpowiadało za sporą część możliwości Saszy to będzie mu trudno.
Oczywiście nie wiadomo jak będzie z Wilderem po kontuzji oraz jak Povietkin poradzi sobie (co też nie jest pewne) ze Stivernem.

Co do Parkera, ja stoję w opozycji do większości forum i widzę u niego całkiem spore szanse na wygranie z Joshuą.
Jedno trzeba przyznać na 100%. Waga ciężka robi się coraz ciekawsza. Parker mający szansę na pas mistrzowski nie jest bez szans, bo to będzie pierwszy rywal AJ'a w karierze, który może być realnym zagrożeniem. Wracając do Powietkina to bardzo szanuje tego boksera i Wilder nie może być pewien niczego. Sasza pokonywał już groźnych przeciwników i według mnie szanse rozkładają się 55-45 dla Rosjanina.
Waga ciężka wygląda ciekawie ale tylko na papierze, w rzeczywistości niewiele się dzieje, ostatnie kilka miesięcy to jakaś żenada - albo missmatche albo odwoływanie pojedynkw. Owszem bylo pare niezłych walk jak Ortiz vs Jannings czy Parker vs Takam ale to przy takiej obsadzie zdecydowanie za mało.
Sporo popsuło przeniesienie dwóch wielkich walk mistrzowskich czyli wilder - Sasza i Fury - Kliczko. Za kilka tygodni nareszcie dojdzie do pierwszej z nich, a potem mam nadzieje, ze Wilder szybko wyzdrowieje. Oprócz tych dwóch walk, które wymieniłeś dobrze wspominam też Pulev vs chisora, gdzie to Bułgar pokazał, że nadal nalezy do czołówki.
Promotorzy Aleksandra Powietkina i Bermane Stiverne'a osiągnęli porozumienie w sprawie organizacji walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej. Data oraz miejsce pojedynku mają zostać ogłoszone wkrótce.
Aż się wierzyć nie chce, że te dwa obozy jednak się dogadały.
Czekam już na tą walkę, kapitalnie się zapowiada będą grzmoty Smile
teraz jednak odliczamy czas do Kliczko vs Fury, oby żaden z nich
nie poślizgnął się w najbliższym czasie w toalećie Wink
Nie wiem dlaczego, ale jakos nie jaram sie ta potencjalna walka. W glowe weszlo mi juz Wilder vs Sasza do tego stopnia, ze traktuje Stiverne'a jako przystanek do tego wydarzenia. Powietkin to zdecydowana czolowka aktualnej wagii ciezkiej i wedlug mnie mialby bardzo duze szanse w pojedynku z Wilderem, ktory nie pokonal jeszcze nikogo z swiatowej czolowki. (Najgrozniejszym rywalem byl chyba wlasnie Stiverne).
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Przekierowanie