Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Robert Burneika vs Marcin Najman
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jak może niektórzy słyszeli szykuje się ciekawe wydarzenie na gali MMAA.
Mianowicie popularny "Hardcorowy koksu" ma się zmierzyć w walce wieczoru z Marcinem Najmanem. Moim zdaniem walka ta nie będzie miała nic wspólnego z zawodową , wszechstylową walką wręcz (co podkreślają wszystkie media zajmujące się mma) . Za to na pewno przyciągnie przed telewizory masę ludzi. Jak myślicie czy takie "freaki" są teraz konieczne , aby zrobic jak największa oglądalność? Czy mogą mieć negatywny wpływ na postrzeganie polskich organizacji w świecie mma?
Założyłeś jak się domyślam przez przypadek dwa te same tematy, już jeden usunąłem.
Uważam, że to tej walki nie dojdzie a jeśli dojdzie to Robert szybko dostanie od Najmana.
Co do polskich organizacji to nie wpłynęłaby ta walka jakoś negatywnie w świat MMA gdyż byłaby znana tylko w Polsce a nawet jeśli jakoś by się rozeszła to każda inna bardziej światowa organizacja również miała swoich najmanów i hardkorowych koksów.
Crumb, dobrze że nie usunąłeś tylko jeden temat, a nie dwa od razu Big Grin

MMA Attack idzie podobną drogą co KSW, a nawet bardziej skrajną. Są świetne walki czołowych europejskich zawodników, ale jest i freak show. Walka Koksik vs Najman to będzie o wiele większe dziwactwo niż Pudzian vs Najman, Najman vs Saleta czy Pudzian vs Butterbean. Sam nie wiem czego oczekiwać po takiej walce... Taka wiadomość to świetny news na 1 kwietnia, a jednak nie. Co by tam się nie działo, to muszę to obejrzeć Smile
Niezłe jaja,ale dla śmiechu można obejrzeć,bo jak już ktoś wyżej napisał to nie ma nic wspólnego z MMA,ja tylko ubolewam nad tym że ludzie bardziej znają takich celebrytów niż rasowych Fighterów i to głównie na takie śmieszne starcia wybierają się do hali,bądź przed telewizory,oczywiście nie wszyscy,ale bardzo duża grupo tak zwanych niedzielnych kibiców,moim zdaniem nie tędy droga do promocji,ale którędy...sam nie wiem,myślę że jednak wysoki poziom walk jest tym co zachęci nawet mało znających się kibiców do oglądania tej dyscypliny.
Crumb
nawet nie wiedziałem, ze zdublowałem temat Tongue
up
mnie tez to rusza , ze wiekszosc ludzi przychodzi ogladac tylko celebrytow.
np na "kejesdabliu" jak pierwszy walczył Maamed , a w walce wieczoru Pudzianowski, to kibice siedzieli do końca gali. Potem , pierw walczył Mariusz , a potem Chalidov i podobno po walce Pudzillii ludzie wychodzili z areny :O co by nie było.. jestem zagorzałym fanem Roberta Burneik, bo jakby nie patrzeć, to on tez ciezko pracowal na to co osiagnal Wink i mam wielka nadzieje , ze i na nim Njaman sie polamie ^^

lukajcie na to w ogóle Big Grin


Gawlak
To smutne,nawet jak była gala bez Pudziana,na której walczył Khalidov to od razu oglądalność znacznie spadła,niestety ja tego za bardzo nie pojmuje,ale to pewnie dla tego że MMA interesuje się w większym lub mniejszym stopniu od wielu lat.Za to kompletnie nie rozumiem fenomenu Wrestlingu,udawane walki "akrobatów" a ściągają niewyobrażalne tłumy,do tego sprzedaż PPV na niebotycznym poziomie,Boks i UFC razem wzięte mają mniej sprzedanych pakietów,dla mnie to chore.
Zielo, kto wie, może i u nas wrestling zdobędzie fanów. Marcin Najman nauczy się tego i tamtego, powstanie jakaś federacja i będą sprzedawać pakiety.
Supron od dawna trąbi,że możliwa jest gala wwe raw w Polsce Wink prowadzącym odcinek mógłby być Pudzian Big Grin
Oby do tego doszło... uwielbiam pojedynki tego typu, prawdziwy cyrk na kółkach. Nie wiem czy koksu nie umrze na ringu po minucie ganiania za Najmanem. W każdym razie na pewno będzie zabawnie.
Koksu mówił, że Najman sam się znokautuje Big Grin I to chyba jego jedyna szansa na wygranie walki, lecz szansa spora, bo jest to prawdopodobne.
Stron: 1 2
Przekierowanie