Forum - BOKSER.ORG

Pełna wersja: Chris Algieri - Ruslan Provodnikov (2014-06-14)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Walki z komentarzem Kostyry byłyby zabawne, gdyby były emitowane na Comedy Central.
Lampley, Lederman i od dzisiaj Wisefeld też mogą spokojnie mieć swój program na Comedy Central. Ktoś powinien zrobić best of Jim Lampley i pokazać wszystkie te sytuacje gdzie krzyczy "Hard right hand!!@$@!$!@@!!!" podczas gdy cios jest metr od celu. Ktoś takie coś zrobił po walce Pacquiao-Bradley I. Pacquiao sobie stoi i nie zadaje ciosu, Bradley zadał lewy prosty a Lampley "Hard right by Pacquiao!!!" tak że się prawie udusiłBig Grin

Stary dureń z niego ale klimat do walk robi dobry, wręcz legendarny. To mu trzeba oddać. Aż tęsknię za czasami gdy jeszcze nie znałem angielskiego i nie rozumiałem co mówi.

Co do karty to obejrzałem jeszcze raz i stwierdzam, że w sumie rundy 6 i 10 są wyrównane. Niby remis idzie z tego zrobić. Choć ja jestem pewny swojej punktacji, 113-113 krzywdziłoby Algieriego.
Provodnikov - Algieri
1.10- 7
2.10-9*
3. 9-10
4. 9-10
5. 9-10
6. 9-10
7. 9-10
8. 10-9*
9. 9-10
10. 9-10
11. 9-10
12. 9-10*
111- 115 Chris Algieri

Provodnikov wyglądał jakby nigdy nie trenował boksu, ten facet nie wie co to jest obrona. Jedynie siła fizyczna oraz cios wywindowały go aż tak wysoko, bo jest strasznie jednowymiarowy. Co do nowego mistrza, dobry pod względem technicznym, posiada przyzwoity repertuar ciosów. Jednak nic go nie wyróżnia i wątpię, aby pozostał mistrzem na dłużej. Nie zmienia to faktu, że wygrał zasłużenie.
Prowodnikow vs Algieri
1.10-7
2.9-10
3.9-10
4.9-10
5.9-10*
6.9-10
7.9-10*
8.9-10
9.9-10
10.9-10
11.10-9*
12.10-9*
- - - - - - -
111 - 115 Algieri

Nie widzę w werdykcie żadnej kontrowersji (oprócz tak wysokiej puktacji sędziego który wskazał na Prowodnikowa). Algieri pokazał serce, charakter i punktował Ruslana niesamowitymi ilościami ciosów, szczególnie lewy prosty był uciążliwy dla Prowodnikowa niczym komar w nocy. Algieri kompletnie nie dawał rozwinąć skrzydeł rywalowi - dobrze się ruszał i świetnie przeszkadzał lewym prostym. Walkę polecam obejrzeć w dobrej jakości tak, by było widać jak dużo ciosów doszło głowy Ruslana i jak często jego uderzenia lądowały na gardzie Algieriego. Oczywiście wielka część ciosów nowego mistrza to były uderzenia słabe, ale jednak celne...
Andrzej Kostyra na początku 11 rundy powiedział coś w stylu :
- Prowodnikow oszczędza chyba trochę rywala będąc pewnym wysokiego prowadzenia na punkty Confused Sad
Kostyra jest jaki jest, ale jeszcze gorszy jest taki koleś z Wielkiej Brytanii, Jim Watt. Widział on zwycięstwo Bute z Pascalem, Hucka w pierwszej walce z Arslanem, a po 6 rundach drugiego pojedynku Froch-Groves punktował 59-55 Froch. Na całym świecie są trudności z dobrej klasy komentatorami.
(15-06-2014 06:00 PM)Sander napisał(a): [ -> ]Andrzej Kostyra na początku 11 rundy powiedział coś w stylu :
- Prowodnikow oszczędza chyba trochę, rywala będąc pewnym wysokiego prowadzenia na punkty Confused Sad

I powiedział to słysząc, że sam Roach powiedział chwilę wcześniej, że ta walka jest zbyt wyrównana i potrzebują nokautuBig Grin
Dajcie jakiegoś normalnego linka. Wypunktowałbym coś...Wink
Provodnikov - Algieri
1. 10-7
2. 9-10
3. 9-10
4. 9-10
5. 10-9
6. 9-10
7. 10-9
8. 9-10
9. 9-10
10. 9-10
11. 10-9
12. 9-10

112-114 CHRIS ALGIERI

Może za mało w życiu walk obejrzałem, ale tak dziwnego pojedynku to jak żyję nie widziałem... Pierwsza runda, nokdaun, który praktycznie powoduje, że sytuacja Algieriego jest fatalna i praktycznie nie ma szans na zwycięstwo. Później optyczna przewaga Rusłana, który wiatrakami mógł przyprawić Chrisa o przeziębienie. Następnie kompletne zamknięte oko Algieriego, z którym i tak nie mógł sobie za bardzo Rosjanin poradzić. Dla mnie to niepojętę, jak Provodnikov mógł tą walkę przegrać, mając ją na widelcu... Algieri go ośmieszał co tu dużo mówić. Może to nie były mocne ciosy, ale na pewno działały na podświadomości Rusłana. Ja jestem pod wielkim wrażeneim Chrisa, zaimponował mi i jak obrazują jego wcześniejsze walki nie był to przypadek. Chłopak jest piekielnie inteligentny i w najdrobniejszych szczegółach wykorzystuje to w ringu. Jak na początku byłem bardzo sceptycznie nastawiony na jego walkę z Pakmanem to powiem wam, że zaczynam się jarać. Chłopak z takim talentem i inteligencją może naprawdę narobić masę problemów Filipińczykowi. Ale nie wiem czy Arum dopuści do przegranej Manny'ego na punkty...
Co do werdytku, to Janusz Pindera kiedyś mówił, że są walki kiedy jeden sędzia daje 120-108 dla jednego, a drugi 120-108 dla drugiego.
Jeśli chodzi o komentarz Kostyry to ja nie mam słów. Gość komentował inną walkę, a ja myślałem, że gada do rzeczy. Bo jednak trzeba było się na tej walce skupić, a ja po 20 godzinach przed TV oglądałem jednym okiem i powiem wam szczerze, że przed werdyktem zastanawiałem się czy dadzą Amerykanowi jedną rundę dla pocieszenia...
1.7-10
2.10-9
3.10-9
4.10-9
5.9-10
6.10-9
7.9-10
8.10-9
9.10-9
10.10-9
11.9-10
12.9-10

113-113

Kolejna walka której Provodnikow nie musiał przegrać i kolejna w której remis wydaje się najbardziej sprawiedliwym rezultatem.
Widzę, że 5 rundę dajecie Algieri'emu i to bez gwiazdki, dla mnie spokojnie wygrana przez Roslana, strzał w końcowych sekundach przesądził, choć do tamtego momentu miałem ją dla Crisa. W statystykach runda co prawda wygląda 29-23 ale jednak cios Provo był na tyle mocny i soczysty, że dla mnie jest więcej wart od 15 pacnięć jabem.
@Terminator kim jesteś?
To znaczy Smile Kiedy ty to wszystko punktujesz?
Stron: 1 2 3
Przekierowanie