Bermane Stiverne - Chris Arreola
Data: 2013-04-27
Miejsce walki: Citizens Business Bank Arena, Ontario, California, USA
Stawka walki: Walka eliminacyjna federacji WBC
Sędzia ringowy: Jack Reiss
Sędzia punktowy 1: Carla Caiz 117-110
Sędzia punktowy 2: Claude Paquette 117-110
Sędzia punktowy 3: Marty Denkin 118-109
Link do nagrania:
http://www.youtube.com/watch?v=YRiQlSMw6NM
O walce: Stiverne wygrał to niemal na stojąco - bez pracy nóg. Arreola zdecydowanie za mało aktywny. Stiverne rzucał mnóstwo lewych prostych to w gardę to na tułów i zdobywał kolejne rundy.
Arreola już po czwartej rundzie wyglądał jak ofiara rozboju. Nie ma on chyba zdrowia na 12 rund walki z twradym nieodpuszczającym facetem.
Stiverne ma dość szybkie ręce i gdy je rozpuści potrafi zrobic krzywdę. Jak dla mnie punktacja oficjalna nieco zawyżona.
Moja karta :
ARREOLA - STIVERNE
1.10 - 9
2. 9-10
3. 8-10
4. 9-10
5. 9-10
6. 10-9
7. 9-10
8. 10-10
9. 10-9
10. 10-9
11. 9-10
12. 9-10
-------------------------
113 - - - 116
Arreola vs Stiverne
1.10-9
2.9-10
3.8-10
4.9-10
5.9-10
6.9-10
7.9-10
8.9-10
9.10-9
10.9-10
11.9-10
12.9-10
-------
109-118
Mocne i wyraźne ciosy zdecydowanie dla Stiverne, Arreola po nokdaunie nie istniał.
Bermane Stiverne - Chris Arreola
1. 9-10
2. 9-10
3. 10-8
4. 10-9
5. 10-9
6. 9-10
7. 10-9
8. 10-9
9. 9-10
10. 9-10
11. 9-10
12. 10-9
114-113 BERMANE STIVERNE
Dość wyrównana walka. Jestem troszkę zdziwiony oficjalną punktacją i punktacją @redda. OK, Bermane wygrał tą walkę bez wątpliwości, ale danie Arreoli w tutaj 2-3 rundy to zdecydowanie za mało. Nie będę ukrywał też, że moja sympatia kierowała się w stronę Chrisa, jednak starałem się punktować obiektywnie. Dobra walka, fajny nokdaun. Arreola pokazał tutaj, że ma umiejętności, ale jedynym wyjściem by ten człowiek coś w boksie osiągnął jest zamknięcie wszystkich budek z hamburgerami na świecie. Druga walka ze Stivernem to udowodniła. Z kolei Stiverne pokazał, że jest twardym skurczybykiem z piekielnie mocnym uderzeniem, co tylko udowodnił we wczorajszym rewanżu.
Stiverne wygrał to niemal na stojąco - bez pracy nóg. Arreola zdecydowanie za mało aktywny. Stiverne rzucał mnóstwo lewych prostych to w gardę to na tułów i zdobywał kolejne rundy. <- walnąłem czołem w blat, a dopiero po chwili zorientowałem się, że to punktacja pierwszej walki

Kartkę wrzucę w tym tygodniu.
1. 9-10
2. 10-9
3. 10-8
4. 10-9
5. 10-9
6. 10-9
7. 10-9
8. 10-9
9. 9-10
10. 10-9
11. 10-9
12. 10-9
118-109 Stiverne